Pokonanie Bestii sprawiło mi spory kłopot.A największy to czas instalacji. 
Ty sobie ułatwiałeś, a ja wyjścia nie miałem- musiałem je zabijaćAgloval said:Problematyczna była królowa kikimor z dwóch powodów: po 1 - nie zorientowałem się, że te "mniejsze" się respawnują w tej dużej sali w nieskończoność i tłukłem ich miliony, żeby sobie "ułatwić"![]()
Rozwiązanie jak najbardziej dobre. Tylko IMHO czy nie lepiej dać babci coś mocniejszego do wypicia? Jakoś tak wolałem jak zwracała się do mnie per "Złociutki" niż jak do kapłana Lebiody. Już samo to stwierdzenie "kapłanie Lebiody" przyprawia mnie o dreszcze.A wracając do topicu:- grając za 1 razem kokalcydium, 2 razem wystarczyło chwilę poużywać dystansowego Igni- grając za 2 razem - któraś z kolei wizyta w II akcie u Raymonda, kiedy trzeba zabić mały oddział elitarnych zabójców Salamandry - miałem do dyspozycji Harvall, jeszcze raz potwierdziło się że jest on niesamowicie wolny w walce grupowej - przeszło po nałożeniu Oleju z Crinfield i wypiciu kilku eliksirów z mutagenami- królowa Kikimor - te małe kikimory robotnice potrafią solidnie zablokować przejście do dużej jaskini- grając za 1 razem kościej - nie wiedziałem wtedy że wszystkie potrzebne eliksiry trzeba przygotować i mieć w ekwipunku przed wejściem do Starej Wyzimy.Bo jak powiadał prorok Lebioda....co on właściwie powiadał?Warto przed wizytą u babci zahaczyc o Pucybuta i dac mu księgę od Talara.
Litości! Przeglądarka ze słownikiem, Korespondencyjny kurs j. polskiego.BTW nie mam pojęcia, dlaczego ta wlka tak wielu osobą sprawia trudność. Jeden mój kolega miesiąc się męczył prawie.Norovgath said:Walka z królową kikimor. Gdy pierwszy raz przechodziłem tą grę tak koło północy poprostu myślałem że to jest niemożliwe xD.Na początku miałem kłopot z kościejem, ponieważ nie zrobiłem zbroi króka, bo myślałem że ją zrobie w następnym akcie. W końcu wróciłem się i dałem wszystkie przedmioty do zrobienia tej zbroi po walce ;D
Nie no nie bądź jak mój nauczyciel co tam że jest literówka z po prostu i "miałęm" kruka... zdarza się z pośpiechu. sam masz literówke w "wlka" więc nie komentuj czyjejś polszczyzny. Edit: Tak poza tym to jeszcze miałem kłopot z babuniąFirnomir174IFRIT said:Litości! Przeglądarka ze słownikiem, Korespondencyjny kurs j. polskiego.BTW nie mam pojęcia, dlaczego ta wlka tak wielu osobą sprawia trudność. Jeden mój kolega miesiąc się męczył prawie.Firnomir174IFRIT said:Walka z królową kikimor. Gdy pierwszy raz przechodziłem tą grę tak koło północy poprostu myślałem że to jest niemożliwe xD.Na początku miałem kłopot z kościejem, ponieważ nie zrobiłem zbroi króka, bo myślałem że ją zrobie w następnym akcie. W końcu wróciłem się i dałem wszystkie przedmioty do zrobienia tej zbroi po walce ;D
A na babunię był jeden całkiem prosty sposób: rozpijało się Talara, on nam dawał książkę "Ludzie Cienia", książkę się przekazywało pucybutowi, on nam w zamian dawał Sygnet Proroka Lebiody i jak się go pokazało babuni, to ona uznawała nas za kapłana incognito (sic!) i mieliśmy pełen dostęp do Shani bez konieczności kolejnych spotkań ze staruszką.A o co chodziło z Pucybutem i "Ludźmi Cienia" - tu odsyłam do sagiNorovgath said:Nie no nie bądź jak mój nauczyciel co tam że jest literówka z po prostu i "miałęm" kruka... zdarza się z pośpiechu. sam masz literówke w "wlka" więc nie komentuj czyjejś polszczyzny. Edit: Tak poza tym to jeszcze miałem kłopot z babuniąNorovgath said:Litości! Przeglądarka ze słownikiem, Korespondencyjny kurs j. polskiego.BTW nie mam pojęcia, dlaczego ta wlka tak wielu osobą sprawia trudność. Jeden mój kolega miesiąc się męczył prawie.Norovgath said:Walka z królową kikimor. Gdy pierwszy raz przechodziłem tą grę tak koło północy poprostu myślałem że to jest niemożliwe xD.Na początku miałem kłopot z kościejem, ponieważ nie zrobiłem zbroi króka, bo myślałem że ją zrobie w następnym akcie. W końcu wróciłem się i dałem wszystkie przedmioty do zrobienia tej zbroi po walce ;Dbo zawsze coś chciała
![]()
A co tam było trudnego?sebs12 said:gdy alvin o coś pyta w IV akcie