ULTIMA.PL i Wiedźmin - uważajcie na ten sklep
Heh, co tu dużo mówić - uważajcie na ten sklep. Zamówiłem u nich Wiedźmina w pre-orderze jeszcze we wrześniu. Niektórzy z Was narzekali, że gram.pl wysyłał zaledwie parę dni przed premierą i się czasem opóźniał - ale zasadniczo i tak raczej wszyscy z pre-orderu dostali paczkę przed premierą? Jasne. Ten sklep na dzień 5 listopada (10 dni po premierze) nawet nie wysłał paczki. W zeszły poniedziałek, tj. 29 października na mój apel - co jest?? dostałem tylko suchą informację, że "dziś wyślą", nawet zwykłego przepraszamy za opóźnienie nie było. To było tydzień temu, a dziś nadal zamówienie nie zrealizowane. Napisałem do nich oficjalną reklamację i jak do tej pory cisza... Klasyczne olewanie klienta. Szczerze powiedziawszy straconymi pieniędzmi bardzo się nie przejmuję, już bardziej straconym czasem - bo miałem wolne od środy do niedzieli w związku z 1 listopada i myślałem że trochę przeznacze ten czas na Wiedźmina... Taaa... Postanowiłem najnormalniej w świecie kupić Wiedźmina w EMPIKu, bo już dla mnie to przesada... UWAŻAJCIE NA SKLEP ULTIMA.PL.A to treść mojej pierwszej reklamacji - jutro wyślę kolejną:Informuję Państwa, że fakt przeprowadzki w Państwa firmie oraz to, czy wszyscy pracownicy przebywają obecnie na wakacjach pozostaje poza moim zainteresowaniem, w związku z czym bardzo proszę nie informować mnie o tego typu okolicznościach. Chciałbym zaznaczyć, iż zgodnie z informacją umieszczoną na Państwa oficjalnej stronie internetowej wysyłają Państwo zamówiony towar w ciągu 24 godzin i nie ma tam wskazanych żadnych wyjątków od tej zasady, które uzasadniałyby wysłanie towaru po dłuższym czasie. Ponadto informuję, iż zostałem w sposób świadomy wprowadzony w błąd przez Państwa pracownika – Panią Agnieszkę Kalinowską, która w poniedziałek, tj. 29 października 2007 r. napisała do mnie w e-mailu "dziś paczka zostanie do pana wysłana", tymczasem na dzień dzisiejszy (środa, 31 października 2007 r.) stan aktualnych zamówień nie uległ zmianie:Zamówienia w trakcie realizacji:Numer Do zapłaty Status Data złożenia1677098 99.90 zł Zamówienie zostało zaakceptowane 2007-09-27Zamówienia wysłane:Nie masz żadnych zrealizowanych zamówień.Informuję zatem, iż zgłaszam niniejszym oficjalną reklamację na jakość wykonywanych usług przez Państwa sklep. Informuję także, że jeżeli paczka z zamówionym towarem nie dotrze do mnie w przeciągu 14 dni od daty premiery (która była 26 października 2007 r.), tj. do dnia 9 listopada zażądam od Państwa zwrotu wszystkich poniesionych kosztów, takich jak w szczególności koszty zamówionego produktu, wysyłki oraz kosztów operacyjnych pobieranych przez bank. Tego też dnia wykonam zamówienie w konkurencyjnym sklepie.Jak do tej pory nie dostałem od nich odpowiedzi na tą reklamację, ale raczej nic to nie da, bo oczywiście w regulaminie sklepu pisze że informacje na stronie www nie są ofertą w myśl kodeksu, tjaa... czyli płacisz, a oni nie gwarantują wykonania usługi. W takich wypadkach już chyba wolę allegro czy też ebay, przynajmniej można negatywa wystawić.
Heh, co tu dużo mówić - uważajcie na ten sklep. Zamówiłem u nich Wiedźmina w pre-orderze jeszcze we wrześniu. Niektórzy z Was narzekali, że gram.pl wysyłał zaledwie parę dni przed premierą i się czasem opóźniał - ale zasadniczo i tak raczej wszyscy z pre-orderu dostali paczkę przed premierą? Jasne. Ten sklep na dzień 5 listopada (10 dni po premierze) nawet nie wysłał paczki. W zeszły poniedziałek, tj. 29 października na mój apel - co jest?? dostałem tylko suchą informację, że "dziś wyślą", nawet zwykłego przepraszamy za opóźnienie nie było. To było tydzień temu, a dziś nadal zamówienie nie zrealizowane. Napisałem do nich oficjalną reklamację i jak do tej pory cisza... Klasyczne olewanie klienta. Szczerze powiedziawszy straconymi pieniędzmi bardzo się nie przejmuję, już bardziej straconym czasem - bo miałem wolne od środy do niedzieli w związku z 1 listopada i myślałem że trochę przeznacze ten czas na Wiedźmina... Taaa... Postanowiłem najnormalniej w świecie kupić Wiedźmina w EMPIKu, bo już dla mnie to przesada... UWAŻAJCIE NA SKLEP ULTIMA.PL.A to treść mojej pierwszej reklamacji - jutro wyślę kolejną:Informuję Państwa, że fakt przeprowadzki w Państwa firmie oraz to, czy wszyscy pracownicy przebywają obecnie na wakacjach pozostaje poza moim zainteresowaniem, w związku z czym bardzo proszę nie informować mnie o tego typu okolicznościach. Chciałbym zaznaczyć, iż zgodnie z informacją umieszczoną na Państwa oficjalnej stronie internetowej wysyłają Państwo zamówiony towar w ciągu 24 godzin i nie ma tam wskazanych żadnych wyjątków od tej zasady, które uzasadniałyby wysłanie towaru po dłuższym czasie. Ponadto informuję, iż zostałem w sposób świadomy wprowadzony w błąd przez Państwa pracownika – Panią Agnieszkę Kalinowską, która w poniedziałek, tj. 29 października 2007 r. napisała do mnie w e-mailu "dziś paczka zostanie do pana wysłana", tymczasem na dzień dzisiejszy (środa, 31 października 2007 r.) stan aktualnych zamówień nie uległ zmianie:Zamówienia w trakcie realizacji:Numer Do zapłaty Status Data złożenia1677098 99.90 zł Zamówienie zostało zaakceptowane 2007-09-27Zamówienia wysłane:Nie masz żadnych zrealizowanych zamówień.Informuję zatem, iż zgłaszam niniejszym oficjalną reklamację na jakość wykonywanych usług przez Państwa sklep. Informuję także, że jeżeli paczka z zamówionym towarem nie dotrze do mnie w przeciągu 14 dni od daty premiery (która była 26 października 2007 r.), tj. do dnia 9 listopada zażądam od Państwa zwrotu wszystkich poniesionych kosztów, takich jak w szczególności koszty zamówionego produktu, wysyłki oraz kosztów operacyjnych pobieranych przez bank. Tego też dnia wykonam zamówienie w konkurencyjnym sklepie.Jak do tej pory nie dostałem od nich odpowiedzi na tą reklamację, ale raczej nic to nie da, bo oczywiście w regulaminie sklepu pisze że informacje na stronie www nie są ofertą w myśl kodeksu, tjaa... czyli płacisz, a oni nie gwarantują wykonania usługi. W takich wypadkach już chyba wolę allegro czy też ebay, przynajmniej można negatywa wystawić.


