Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
Menu

Register

Ulubione cytaty z Wiedźmina

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Next
First Prev 6 of 10

Go to page

Next Last
K

karaboo

Senior user
#101
Oct 14, 2008
"Geralt tłumaczył szybko, starając się nie być wulgarny.-Bezwstydna dziwka!- wrzasnął.- Zimna makrela! Niech sobie znajdzie dorsza!-Co on powiedział?- zaciekawiła się Sh'eenaz, podpływając.-Że nie chce mieć ogona!-To powiedz mu... Powiedz mu, żeby się wysuszył!- Co ona powiedziała?- Powiedziała- przetłumaczył wiedźmin. -Żebyś się utopił."(Trochę poświecenia, PM, 172, fragment dialogu syrenki i księcia)-----------------------------------------------------------------------------------------(...)- Głuchy jesteś włóczęgo? Pan śpi , mówię.-A niech sobie śpi- zgodził się wiedźmin. - Mam interes nie do twojego pana, ale do damy, która tu przebywa.- Masz interes, powiadasz- odźwierny okazał się być człowiekiem dowcipnym, co zadziwiało u kogoś tej postury i aparycji.- To idź powsinogo, do zamtuza i zrób z niego użytek. Wynocha.Geralt odpiął od pasa sakiewkę i zważył ja w dłoni, trzymając za rzemyki.- Nie przekupisz mnie, rzekł dumnie cerber.- Nie zamierzam.Odźwierny był za potężny, by mieć refleks pozwalający uchylić się lub osłonic przed szybkim ciosem zwykłego człowieka. Przed ciosem wiedźmina nie zdołał nawet przymknąć oczu.Ciężka sakiewka z metalicznym trzaskiem wyrżnęła go w skroń. Runął na drzwi .....ect(...) Wiedźmin, widząc, jak drab, choć już prawie bez zmysłów, maca jeszcze dookoła rekami, walnął go z rozmysłem po raz trzeci, prosto w ciemię.- Pieniądz - mruknął- otwiera wszelkie drzwi.(Ostatnie życzenie, OŻ, 229-230)--------------------------------------------------------Yennefer do wiedźmina:- Geralt. - Słucham - zatrzymał sie w progu.- Skorzystaj z okazji i sam też się wykąp. Po zapachu jestem w stanie domyślić się nie tylko rasy i wieku, ale i maści twojego konia.(Ostatnie życzenie, OŻ, 234)
 
A

adlerxx

Senior user
#102
Oct 15, 2008
Lambert do Ciri ćwiczącej bodajże na grzebieniu, po wykonaniu przez nią wreszcie bezbłędnie karkołomnych ćwiczeń: "Dobrze, mozesz juz zdjąć opaskę z oczu". :) Nie pamiętam dokładnie.
 
J

john_7

Senior user
#103
Oct 16, 2008
Cytat prawdopodobnie powiedział to Jaskier do Geralta, nie jestem do końca pewien, brzmiało to mniej więcej tak "Zachowujesz się jak panienka z dobrego domu, której wytknięto brak cnoty."
 
L

lambert1234

Senior user
#104
Oct 16, 2008
Krew Elfówmój ulubiony cytat:"Trzeba ci wiedzieć, miła Ciri - rzekł Yarpen - że moja babka znała się na leczeniu jak nikt. Niestety, uważała, że źródłem większości chorób jest nieróbstwo, zaś nieróbstwo najksuteczniej leczy się kijem. Względem mnie i mojego rodzeństwa stosowała taki lek głównie zapobiegawczo. Lała nas przy byle okazji albo i bez okazji. Wyjątkowa to była jędza. A raz, ni z tego, ni z owego dała mi pajdkę chleba ze smalcem i cukrem, to tak mnie tym zaskoczyła, że z wrażenia upuściłem tę pajdkę, smalcem w dół. No a babka sprała mnie, stara wstrętna rura."Nie będę się rozpisywał, ale również bardzo podoba mi się ten fragment z kroniki Jarre o wojnie nilfgaardzkiej, kiedy z patosem pisze o tym generale, który otoczony swymi adiutantami stanął na wzgórzu, wział lunetę i rzekł (*****) -Nie mam już dokąd s...Strasznie mi się podoba też fragment w którym Jaskier wchodzi na szafot, potknął się na załamanym schodku i powiedział "Naprawcie to, bo komuś się krzywda stanie."
 
K

karaboo

Senior user
#105
Oct 16, 2008
Zapachniało powiewem jesieni, Z wiatrem zimnym uleciał słów sens. Tak być musi, niczego nie mogą już zmienić Brylanty na końcach twych rzęs... Tam, gdzie mieszkasz, już biało od śniegu Szklą się lodem jeziora i błota. Tak być musi, już zmienić nie zdoła niczego Zaczajona w twych oczach tęsknota... Wróci wiosna, deszcz spłynie na drogi Ciepłem słońca serca się ogrzeją Tak być musi, bo ciągle tli się w nas ten ogień Wieczny ogień, który jest nadzieją.Ballada mistrza Jaskra - jakby ktoś nie pamiętał ;DNo i wreszcie słowa Vilgefortz'a do Yennefer :Jeśli tak myślisz, mylisz niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.
 
L

lukasz_ns

Senior user
#106
Nov 3, 2008
nie pamiętam dokładnie ponieważ książkę czytałem dawno ale chyb ajakoś tak leciało:-Moim ulubionym przedmiotem w czasie nauki w Oxenfurcie była geografia oczywiście poza historią i poezją-powiedział jaskier-a można wiedzieć czemu-zapytał Geralt-ponieważ atlas świata był na tyle duży że spokojnie można było za nim schować gąsiorek z wódką :)
 
P

polnessie

Senior user
#107
Nov 5, 2008
Macie tu mój ulubiony(ostatnio) tekst Zoltana: "-Głosem krogulca?-niespokojnie poruszył brodą Munro Bruys. - Przecie ty pojęcia nie masz o naśladowaniu ptasich głosów, Zoltan.- I o to chodzi. gdy usłyszysz dziwny, niepodobny do niczego głos, to będę ja. "
 
C

cassiopeiab

Senior user
#108
Nov 8, 2008
"Niech mnie wyliniały królik wychędoży jeśli kiedy durniejszego chłopa widziała" Chrzest ognia
 
G

gawint

Senior user
#109
Nov 8, 2008
"Mądrze zaczyna a na dupie kończy " Milwa o wywodzie Regisa :)
 
K

karaboo

Senior user
#110
Nov 10, 2008
" Geralt przyjrzał się wzorom wykreślonym na podłodze. Ukryta w nich magia była wyczuwalna, ale wiedział, że była to magia śpiąca, nie rozbudzona. Przywodziła na myśl szmer oddechu drzemiącego lwa, ale dawała pojęcie o tym, czym może być lwi ryk.- Co to jest, Yennefer?- Pułapka.- Na kogo?- Na ciebie, chwilowo - czarodziejka przekręciła klucz w zamku, obróciła go w dłoni. Klucz znikł.- Tak więc, jestem schwytany - powiedział zimno. - Co teraz? Będziesz nastawać na moją cnotę?- Nie pochlebiaj sobie - Yennefer usiadła na brzegu łóżka."
 
U

username_2073685

Senior user
#111
Nov 10, 2008
Powiem szczerze miałem za złe AS-owi że nie opisał bitwy pod Sodden.Jednak wynagrodził ten niedostatek opisem bitwy pod Startmi Pupami (Brenną)I tutaj mój ulubiony cytat:-Ciekawe-powtórzył Molo Venderbeck,niziołek,chirurg polowy, zwany Rasty.-Ciekawe,kto zwtciężył?-Rasty-powiedziała lirycznie Marti Sodergren-Uwierz, jest to ostatnia rzecz, o którą martwiłabym się będąc na twoim miejscu.
 
U

username_2079183

Senior user
#112
Nov 11, 2008
Cytat z któregoś z opowiadań nie pamiętam dokładnie którego:- Nareszcie w ciepłym łóżku- Be zemnie nie byłoby tak pięknie, prawda ? - Yennifer- Nie, bez ciebie było by jeszcze piękniejOczywiście to był jeden z wielu żartów Geralta w łóżku z Yennifer.
 
W

wojtassos

Senior user
#113
Nov 13, 2008
tam za rogiem gdzieś na płocie kogut gromko pieje zaraz przyjdę miła do cię tylko się odleję- pieśń poety w którymś z opowiadań[size=10pt]Proszę nie używać Caps Locka (gdyż chyba nie chciałeś krzyczeć, a tak to jest odbierane).Witam serdecznie na forum :)Iwona.[/size]
 
W

wojtassos

Senior user
#114
Nov 17, 2008
dzięki za powitanie (oczywiście krzyczeć nie chciałem). już się poprawiłem
 
J

Jimp

Forum veteran
#115
Nov 18, 2008
Edytuj posty ... nie nabijaj .Popatrz na daty... :pAkurat trafiłeś kulą w płot.Proszę mnie nie wyręczać.Dziękuję.Iwona.PS. Twój post to nie nabijanie? Czysty spam... :whistle:
 
S

szydlak_pl

Senior user
#116
Nov 26, 2008
Bardzo fajny cytat :"Następny typ skorzył ku niej ze wzniesioną siekierą.Yennefer strzeliła mu ogniem ptosto w twarz, gałki ocznetypa pękły, zakipiały i z sykiem wylały się na policzki.":)
 
P

Pawlo190

Senior user
#117
Nov 27, 2008
"- No wiesz, Geralt - Jaskier przyłożył do czoła schłodzoną w wiadrze podkowę. - Tego się nie spodziewałem. Taka rogata pokraka z kozią brodą, taki cap kosmaty, a pogonił cię jak jakiegoś chłystka. A ja oberwałem w łeb. Zobacz, jakiego mam guza!- Pokazujesz mi go po raz szósty. Nie wygląda ciekawiej aniżeli za pierwszym.- Miły jesteś. A myślałem, że będę przy tobie bezpieczny!""- Dość. Bardzo dobrze, zaiste - wiedźmin przewrócił kilka lepiących się stron. - A tu?- Pochmurniki a płanetniki rozmaite są. Te deszcz leją, tamte wiater sieją, owamte pioruny miotają. Chceszli urodzaj od nich uchronić, weźmij nóż żelazny, nowy, łajna mysiego łuty trzy, czapli siwej smalcu... - Dobrze, brawo. Hmm... A tu? Co to jest? Rycina przedstawiała rozczochrane straszydło na koniu, z ogromnymi ślepiami i jeszcze większymi zębami. W prawej ręce straszydło dzierżyło pokaźny miecz, w lewej wór pieniędzy.- Wiedźmak - zamamlała babka. - Przez niektórych wiedźminem zwany. Wzywać go niebezpiecznie barzo, wżdy trzeba, bo gdy przeciw potworu a plugastwu niczym nie uradzi, wiedźmak uradzi. Baczyć aby trzeba...- Wystarczy - mruknął Geralt. - Wystarczy, babciu. Dziękuję.- Nie, nie - zaprotestował Jaskier ze złośliwym uśmiechem. - Jak tam dalej idzie? Wielce ciekawa to księga! "Mówcie, babciu, mówcie.- Eee... Baczyć aby trzeba, coby wiedźmaka nie dotykać, bo od tego oparszywieć można. A dziewki przed nim kryć, bo wiedźmak chutliwy jest ponad miarę wszelką...- Zgadza się, wypisz wymaluj - zaśmiał się poeta, a Lilie, jak wydało się Geraltowi, uśmiechnęła się ledwie zauważalnie."
 
B

black_wolf94

Senior user
#118
Dec 5, 2008
Runa na Sihilu Zoltana: "Na pohybel skurwysynom!"
 
W

wieger

Senior user
#119
Dec 6, 2008
NIKT!!! :eek: nie wstawił mojego ulubionego kawałka, a myślałem że kilka razy się powtórzy. Więc będę Pierwszy
Ach, ciesze się, ze się spotkaliśmy. Tu, w Novigradzie, stolicy swiata, centrum i kolebce kultury. Tutaj czlowiek światły może odetchnąć pełna piersią! - Przejdźmy może oddychać uliczkę dalej - zaproponowal Geralt, patrzac na obdartusa, który kucnąwszy i wybałuszywszy oczy wypróżniał się w bocznym zaułku. - Denerwujący staje się ten twój wieczny sarkazm - Jaskier skrzywił się znowu. - Novigrad, powiadam ci, to stolica swiata. Prawie trzydziesci tysiecy mieszkanców, Geralt, nie liczac przyjezdnych, wyobrażasz sobie? Murowane domy, glówne ulice brukowane, morski port, sklady, cztery mlyny wodne, rzeźnie, tartaki, wielka manufaktura produkujaca ciżmy, do tego wszelkie wyobrażalne cechy i rzemiosla. Mennica, osiem banków i dziewiętnaście lombardów. Zamek i kordegarda, ze az dech zapiera. I rozrywki: szafot, szubienica z zapadnią, trzydzieści pięć oberży, teatrum, zwierzyniec, bazar i dwanaście zamtuzów. I swiatynie, nie pamietam ile. Duzo. No, i te kobiety, Geralt, umyte, utrefione i pachnące, te atłasy, aksamity i jedwabie, te fiszbiny i tasiemki... Och, Geralt!
Click to expand...
Jaskier wychwala novigrad geralt jak zwykle pesymista ;D ;D.
 
S

silent4killer

Senior user
#120
Dec 13, 2008
Jaskier-Mistrz ciętych ripostJaskier:Witam najznakomitszą,najwspanialszą,i najmądr...Nehneke:przestań piep*** Jaskier!
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Next
First Prev 6 of 10

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.