Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Uniwersum "Pieśni Lodu i Ognia" ("A Song of Ice and Fire") / "Game of Thrones" [HBO]

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • …

    Go to page

  • 106
Next
First Prev 9 of 106

Go to page

Next Last
undomiel9

undomiel9

Moderator
#161
May 6, 2014
Mieszanie to jedna sprawa, ale ja tu jeszcze wrócę do Rowling - fakt, że jej działania śledziłam bardziej, choćby za pośrednictwem fantastycznej strony flashowej, którą prowadziła, jednak wydaje mi się, że pewne kwestie wychodzą same i nie trzeba tu mędrkowania.
Otóż Rowling nie tylko zastrzegła, że chce mieć maksymalny wpływ na scenariusz, ale i jednoznacznie oświadczała, że cały czas pracuje nad kolejnymi tomami - czasem natchnienie zawodzi, ale wszystko się pisze. Śledziłam jej wpisy i publikacje bodaj od 5 tomu "w pisaniu" i tam nie było żadnych ściem. Wspominała, że coś idzie wolniej, albo właśnie, że pędzi jak z procy, na jakim etapie jest, co się dzieje. Żadnego odwlekania, żadnych mąceń - bo jest przede wszystkim pisarką i kocha to, co robi, a dopiero potem na tym zarabia (chociaż zarabianie jest miłe). Ktoś może orzec, że to tylko taka kreacja i co mianowicie miałaby mówić, jednak wszystko się finalnie zgadzało - to, co mówiła i to, co robiła.

U Martina się boleśnie nie zgadza.
Całkiem prawdopodobne, że z ASem byłoby podobnie, gdyby był równie sławny, z podobnym zapleczem fanów dyszących mu w kark podczas pisania i w dodatku dostał na deser serial za dowolne pieniądze. Bo to podobne typy osobowości są imo.
I jestem w zasadzie pewna, że by mi tym obrzydził sagę.
Po namyśle stwierdzam, że najnowszy tom w jakimś sensie to jednak zrobił, zepchnął z piedestału vel ołtarzyka, została chałtura niemal "do kotleta". Ale cenię go za Sagę, albo inaczej - Saga się faktycznie obroniła w moich oczach sama.
No, ale tam nie było tej całej machiny - przede wszystkim nie było tego sztucznego przedłużania, tej tak bardzo jawnej ochoty, żeby wycisnąć jak najwięcej się da.

Ja jestem idealistka, dla mnie wyrachowanie zaprzecza w zasadzie idei kreowania dobrej literatury. A w każdym razie na pewno z chwilą, kiedy ktoś celowo zawiesza prace nad dobrym kawałkiem tekstu, żeby sobie dorobić. Nic go innego w pisaniu nie hamuje, tylko ta swoista pazerność.
No nie lubię tego.

A poza tym, @Yngh, masz rację, to jest dobry tekst i dobrze się czyta - na pewno sięgnę po dalsze części, ale fanki we mnie Martin mieć nie będzie, bo mnie rozczarowała jego postawa.
 
Y

Yngh

Forum veteran
#162
May 6, 2014
@undomiel9 Zaraz, Martin zawiesił prace nad książką? o_O Z tego co wiem, ciągle ją pisze, a czasem nawet publikuje fragmenty...
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#163
May 6, 2014
Martin przede wszystkim powiedział, że następny tom będzie za 5 lat.
No ja Cię przepraszam, ale nawet Szekspir szybciej pisał ;D
 
Y

Yngh

Forum veteran
#164
May 6, 2014
undomiel9 said:
Martin przede wszystkim powiedział, że następny tom będzie za 5 lat.
No ja Cię przepraszam, ale nawet Szekspir szybciej pisał ;D
Click to expand...
:O Pierwsze słyszę, ale może mnie coś minęło. Jakiś link, coś? o_O
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55
undomiel9

undomiel9

Moderator
#165
May 6, 2014
Yngh said:
:O Pierwsze słyszę, ale może mnie coś minęło. Jakiś link, coś? o_O
Click to expand...
No właśnie szukam, dam znać, jak znajdę - czytałam o tym w dwóch niezależnych źródłach, tyle pamiętam. Niewykluczone, że jednym z nich był facebook i całkiem możliwe, że było to tzw. "źródło" na podstawie ploty, to fakt.
Tylko sam kilka postów wyżej pisałeś coś o możliwości czekania na kolejny tom kilka lat - no znikąd się takie Twoje przeświadczenie nie wzięło ;>
 
Y

Yngh

Forum veteran
#166
May 6, 2014
@undomiel9 Odnosiłem się do fiaska zw. z przerwą między tomem 4. a 5. Nie wiem, jak będzie przy tomie 6., ale jeśli trzeba by było czekać tyle co na tom 5., to byłaby porażka na całej linii. Zresztą, spójrzmy na daty...

A Game of Thrones (1996)
A Clash of Kings (1998 )
A Storm of Swords (2000)
A Feast for Crows (2005)
A Dance with Dragons (2011)
The Winds of Winter (forthcoming)
A Dream of Spring (forthcoming)

Pierwsze trzy tomy - okresy akceptowalne. 4. i 5. - n/c.

Osobiście obstawiam WoW w 2015 i to wg mnie byłoby do zaakceptowania (biorąc pod uwagę, że to będzie ogromniasta książka i że mówimy tutaj o Martinie). Gorzej, jeśli tom miałby wyjść w 2016 czy 2017.
 
Last edited: May 6, 2014
undomiel9

undomiel9

Moderator
#167
May 6, 2014
Ano, wiki nie mówi; ja przeczytałam całość jednym cięgiem w półtora tygodnia bodaj i zaraz poszłam sprawdzać, kiedy następny tom i w ogóle wtf - i od wiki się właśnie tak odbiłam, że "forthcoming", ale potem wygrzebałam jakieś info, że 5 lat.
To właśnie wtedy mnie trafił lekki szlag, nie lubię takich akcji ;p
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#168
May 6, 2014
Czy tak mówił czy nie (sam nie słyszałem, ale też nie zagłębiałem się w jego wypowiedzi) to jedno, ale że na dotychczasowe części na ogół trzeba było czekać 3-6 lat to fakt. A teraz zamiast pisać dalszy ciąg to robi sobie przerwę i zabiera za kolejny zbiór opowiadań, pisze scenariusze do serialu i ogólnie zajmuje jego promocją. Wszyscy czekamy więc nie dziw się Yngh że pojawiają się negatywne opinie kiedy zamiast informacji 'Wichry Zimy wyjdą (tutaj jakaś data)" mamy newsa w stylu "Martin pracuje nad kolejnymi opowiadaniami z Westeros", a zajawki kolejnych książek zaczynamy dostawać w serialu. Nie jest to fajne.

Kiedy zaczęli kręcić Pottera to też byłoby niefajnie jakby nagle w filmie pojawił się wątek który miał być przedmiotem kolejnej książki. Wszyscy fani czekają, w międzyczasie idą do kina a tu takie coś, przy okazji pojawia się informacja, że autorka zaczyna prace nad pobocznymi historyjkami ze świata Pottera. Pomijam fakt że ostatnie filmy miały niewiele wspólnego z książkami.
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#169
May 6, 2014
O ile GoT nie tknę, dopóki Martin nie skończy całości (do dzisiaj pamiętam frustrację związaną z oczekiwaniem na kolejne tomy sagi i obiecałam sobie, że nigdy więcej), to uważam, że autor ma prawo pisać co chce i w jakim tempie chce. I zarabiać na tym, ile chce, jeśli tylko chcą mu płacić, ofkors. Więc na tym tle nie mam akurat żadnych pretensji do Martina
 
  • RED Point
Reactions: bassiunia, jiti and Chodak
undomiel9

undomiel9

Moderator
#170
May 6, 2014
No jasne, że ma prawo, ale mi ma to prawo rzutować na odbiór całości jako marchewki, w roli kijka "skręcaj się, płacz i płać mi".
I rzutuje :p
 
Chodak

Chodak

Forum veteran
#171
May 6, 2014
Ech, wyszła nam (właściwie Wam, bo ja mam niestety trochę mało czasu na sprawdzanie forum) dyskusja o wartości dzieła a (braku) szacunku do autora. Nie ciekawi Was czasem. jak to jest, że jednocześnie zarówno GRRM jak i AS prezentują z grubsza podobne podejście (płaczą całą drogę do banku), a jednak, przynajmniej w moim mniemaniu, właśnie oni są autorami najbardziej wybitnych dzieł fantasy - odpowiednio amerykańskiej i polskiej?
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#172
May 7, 2014
Kiedyś owszem, miałam przekonanie, że artysta to natchnienie i désintéressement dla spraw bytowych. Ale z wiekiem mi przeszło i uważam, że to przede wszystkim praca, a za pracę dobrze jest mieć fajnie płacone. Pewnie, że praca kreatywna, ale nie zmienia to faktu, że duże pieniądze są zawsze dobrą motywacją. Jeżeli zatem Martin chce monetyzować swoje pomysły w jak najszerszym stopniu, nie mam z tym problemu. Miałabym może pewien absmak, gdyby to było marne (tu mrugam w stronę Sezonu burz, po opadnięciu emocji stwierdzam, że jednak nieszczególnie dobra książka :p)
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55, Chodak and Master_Dandelion
SMiki55

SMiki55

Mentor
#173
May 7, 2014
@zi3lona
Wyobraź sobie, że półtora dekady temu, AS zamiast kończyć Sagę, pisałby kolejne opowiadania, pomagałby przy scenariuszu ekranizacji i zajmowałby się promocją komiksów Polcha, a "Wieża jaskółki" i "Pani jeziora" odkładałyby się coraz dalej, i dalej.
To mniej więcej podobna sytuacja :p
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#174
May 7, 2014
Byłabym wkurzona, ale nie zmienia to faktu, że miałby do tego prawo :p
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#175
May 7, 2014
Tak samo jak każde z nas ma prawo być wkurzonym i wypowiadać się niepochlebnie o planach autora ;) W końcu wszystko wynika z zamiłowania do serii i chęci przeczytania dalszego ciągu, którego premiera z różnych powodów się opóźnia.

A tak swoją drogą, zauważyliście, że w serialu Sansa z bękarciej córki Petyra zmieniła się w siostrzenicę (czy tam bratanicę)? Littlefinger miał w ogóle jakieś rodzeństwo żeby to uwiarygodnić?
 
  • RED Point
Reactions: undomiel9, SMiki55 and Keth
undomiel9

undomiel9

Moderator
#176
May 7, 2014
HuntMocy said:
Tak samo jak każde z nas ma prawo być wkurzonym i wypowiadać się niepochlebnie o planach autora ;) W końcu wszystko wynika z zamiłowania do serii i chęci przeczytania dalszego ciągu, którego premiera z różnych powodów się opóźnia.
Click to expand...

Otóż to.
I jeśli wychodzi czarno na białym, że premiera się opóźnia, bo autor ma wydawanie ciągu dalszego gdzieś, to dla mnie jest to równoznaczne z "maniem" czytelników gdzieś. Nie jestem serialoholiczką, więc nie doceniam produkcji kolejnych odsłon serii, jestem książkożercą i jako taka czuję się przez Martina olana dla kasy.
Osobiście nie lubię być olewana dla kasy przez nikogo (w zasadzie nie lubię być olewana wcale, ale dla kasy to już czysta obelżywość), stąd moja niechęć do ogólnego egzaltowania się autorem i jego pracą. Nie zasłużył, bo nie szanuje odbiorców, o.
I on ma prawo, jak wspomniałam, ja mu tego prawa nie odbieram, ale właśnie stracił przez to jednego fana.
Straszliwie go to obejdzie zapewne ;)
Możliwe jednak, że zacznie go obchodzić, kiedy większa ilość czytelników nie będzie mu szczędziła krytyki.
Póki jednak zasysa piniondz za kolejne odcinki, za planszówki, kubki i tiszerty kupowane na fali lansu, to chyba mu nie grozi wielka bieda, oh, well.
 
eustachy_j23

eustachy_j23

Forum veteran
#177
May 7, 2014
Ja straciłem nadzieję, że kolejnych tomów doczekamy w jakiejś bliższej przyszłości i kładę labę na cyklu w formie książkowej.
Znaczy się nie mam nań parcia, będzie to się kupi, nie będzie... Cóż, mam serial. Pewnie że wolałbym słowo pisane, ale jak się nie ma, co się lubi...
Martin aktywnie udziela się w sprawach okołoserialowych, stworzył nawet scenariusz paru odcinków.
Nie chce mi się wierzyć, by dał producentom pełną swobodą, w końcu to jego cykl, sygnowany jego nazwiskiem.
Swoboda twórcza może być znaczna, ale liczę, że główne wątki będą pokrywały się z tym, co autor planuje przedstawić na kartach sagi. Że trzyma pieczę nad projektem i tylko nas zwodzi. Tak sobie wmawiam.
W każdym razie to, że książki powstaną wcale nie jest pewne, za to sfinalizowanie serialu to rzecz bardzo prawdopodobna. A ja chcę po prostu wiedzieć, jak to wszystko się potoczy i zakończy. I ani myślę czekać z dekadę albo dłużej na finał.
Istnieje też możliwość, że autor nie za bardzo wie, jak wszystkie wątki posplatać, rozwiązać. W "Tańcu ze smokami" zamiast do tego powoli zmierzać (a pora by rzecz finalizować jest najwyższa), dorzucił nowe.
Od "Uczty dla wron" akcja się ślimaczy, autor niepotrzebnie wszystko rozwleka, mnoży wątki, w rezultacie poziom, w porównaniu ze wcześniejszymi tomami wyraźnie spadł.
Oczywiście R.R. Martin to dobry pisarz, a PLiO oczywiście lubię, ale nie mam go za tak genialnego, jak wielu fanów jego twórczości.
Jeśli chodzi o fantasy bardziej cenię sobie np. twórczość Kearney'a, Bakkera, czy coby daleko nie szukać, rodzimych Grzędowicza i Wegnera, ale może to tylko ja tak mam.
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55, Keth and undomiel9
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#178
May 7, 2014
Znaczy się nie mam nań parcia, będzie to się kupi, nie będzie... Cóż, mam serial. Pewnie że wolałbym słowo pisane, ale jak się nie ma, co się lubi...
Click to expand...
W każdym razie to, że książki powstaną wcale nie jest pewne, za to sfinalizowanie serialu to rzecz bardzo prawdopodobna.
Click to expand...
Taka sytuacja była z Ojcem Chrzestnym. Nie wiem czy Mario Puzo planował od początku więcej książek czy też cała fabuła miała skończyć się na jednej, ale faktem jest że ciąg dalszy historii rodziny Corleone powstał w formie filmów. Puzo napisał do nich scenariusze więc można jest uważać za kanon, ale jednak czytelnicy mogli poczuć się oszukani mimo iż filmy były świetne (no, może poza trójką :p ).

A w pełną kontrolę Martina nad serialem nie uwierzę, za dużo zmian, w tym także zmian poważnych i nieuzasadnionych ograniczeniami wynikającymi z budżetu czy nadmiaru kontrowersji. No chyba że Martin po latach stwierdził, że pewne wątki czy postacie, które opisał teraz uważa za kiepskie albo trzeba je trochę odświeżyć. Nie spotkałem się jednak z takimi wypowiedziami, że serial daje szansę na poprawę pewnych rzeczy, poza tym większość zmian wychodzi raczej na niekorzyść historii (uproszczenia, łagodzenie charakterów, przesadna dosłowność, niezrozumiałe motywacje) w porównaniu do tego co było w pierwowzorze.
 
K

Keth

Ex-moderator
#179
May 7, 2014
Po prostu pewnie HBO wyłożyło Martinowi ciężką kasę za to, żeby finał historii po raz pierwszy został pokazany w TV, a nie w książce ;)
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55, eustachy_j23, HuntMocy and 1 other person
undomiel9

undomiel9

Moderator
#180
May 7, 2014
@HuntMocy, od siebie jeszcze dodam, że coś słyszałam o "nowym" wydaniu Potterów, uwzględniającym poprawki Rowling.
Jakie poprawki? Dwa zdania czy nowy rozdział? Po co te poprawki w ogóle?
Szczegółów nie znam, ale zdecydowanie odmawiam wywalenia do kosza posiadanych tomów i nabycia w ich miejsce lepszej wersji, bo sorry, ale to wszechobecne wymienianie na nowszy model coraz mniej mi się podoba.

W przedszkolu się mawiało, że pierwsze słowo do słownika, drugie słowo do śmietnika :p Czyli, że jeśli coś powstało i poszło w świat w konkretnym kształcie, to trzeba się z tym pogodzić i nie zmieniać, bo wtedy już się nie liczy ;)

Być może pani Rowling czuje, że czegośtam nie dopisała, coś mogło brzmieć lepiej albo w sensowniejszy sposób za/rozwiązać akcję, ale who cares, ja pokochałam jej serię ze wszystkimi zadami i waletami, bo taka miała być. I nie podoba mi się poprawianie na siłę.

Jeśli Martin kompensuje sobie serialem mniej trafne decyzje powieściowe, to jego sprawa, ale ja tego nie kupuję, bo wobec tego ani jedno, ani drugie nie jest wiarygodnym dziełem, tylko produktem.

Pewnie to wszystko dlatego, że - inaczej niż zi3lona - ja preferuję natchnienie i pasję nad wyrachowane rzemieślnictwo, wtedy dane dzieło jest dla mnie prawdziwsze w jakimś sensie...
 
Last edited: May 7, 2014
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • …

    Go to page

  • 106
Next
First Prev 9 of 106

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

CD PROJEKT®, Cyberpunk®, Cyberpunk 2077® are registered trademarks of CD PROJEKT S.A. © 2018 CD PROJEKT S.A. All rights reserved. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.