Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Urban legend - miejskie legendy.

+
  • 1
  • 2
  • 3
Next
1 of 3

Go to page

Next Last
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#1
Jun 6, 2008
Urban legend - miejskie legendy.

Witam.Przeglądając wątek o zwierzętach, natrafiłem na kilka ciekawych mitów o kotach, min. o tym, że potrafią widzieć zmarłych. Znacie jeszcze jakieś ciekawe miejskie legendy ( nie tylko o zwierzętach) ?
 
S

szop_pracz

Forum veteran
#2
Jun 6, 2008
wiadomo, Czarna Wołga z rosyjską mafią/ wampirami porywająca dzieci spod szkół, które potem znajdowano w kanałach bez krwi/nerek/wątroby w zależności od wersji ;) Co ciekawe, na parkingu przed moim blokiem przez dobrych kilka lat stała taka czarna Wołga, ale nigdy nic mi się nie stało ;)
 
U

username_2066966

Senior user
#3
Jun 6, 2008
Zapraszam od poniedziałku do piątku na discovery channel o godzinie 19.00 ;). W Pogromcach Mitów to tego pełno jest. Z tego co słyszałem na własne uszy, to pamiętam tylko to co napisał Agloval, tyle, że u mnie był to szatan w czarnej limuzynie... :D
 
S

szop_pracz

Forum veteran
#4
Jun 6, 2008
Ooo, o szatanie nie słyszałem... :DOjciec mi jeszcze opowiadał historię, jak to w jego mieście dawno dawno temu do sprzedaży trafił "nowy, węgierski środek do czyszczenia szyb". Jako że były to czasy Polskiej Republiki Ludowej, to ludzie kupowali tylko to co było, więc i węgierski plyn do mycia okien. Co ciekawe, po kilku dniach od wprowadzenia tego specyfiku rozeszła się fama po całym mieście, że na szybie w jednym domu "objawiła się" Matka Boska! Jak się okazało, węgierski płyn do czyszczenia okien tworzył paskudne zacieki, które przybierały najróżniejsze kształty. Co jednak smutniejsze, to to, że ludzie chodzili do tamtego domu (fakt, że tylko przez pierwszą godzinę, potem już połowa domów miała własny "cud", w tym i dom mojego ojca :p) i modlili się do węgierskiego płynu do mycia szyb... :D Ciemny ten naród jednak bywa ;)
 
S

SaLi

Forum veteran
#5
Jun 6, 2008
Clancys said:
tyle, że u mnie był to szatan w czarnej limuzynie... :D
Click to expand...
U mnie dokladnie to samo - tez diabel w czarnej woldze :p
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#6
Jun 6, 2008
Klasyka gatunku, z tym, że zachodnia, to: krokodyl/olbrzymi pająk/piranie w kanałach ;) Chociaż piranie to i u nas też. Ktoś hodował, przez omyłkę wylał do ubikacji razem z wodą i się zalęgło. I grasuje. I obgryza nogi.
 
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#7
Jun 6, 2008
Piranie ostatnio znaleziono w Zalewie Rybnickim :p Ale tam niedaleko jest elektrownia, więc wszytko jest możliwe :p
 
S

SaLi

Forum veteran
#8
Jun 6, 2008
Wallace said:
Piranie ostatnio znaleziono w Zalewie Rybnickim :p Ale tam niedaleko jest elektrownia, więc wszytko jest możliwe :p
Click to expand...
Dżiiiiiiizus - ale przeciez na wegiel :p
 
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#9
Jun 6, 2008
Na węgiel, czy nie, kto wie co oni to tej wody wlewają:p
 
S

szop_pracz

Forum veteran
#10
Jun 7, 2008
Na Kabatach (dzielnica mieszkalna pod Warszawą) kiedyś grasował GUZIEC. Został schwytany, ale ciągle się mówi o jego duchu, a moi znajomi nakręcili nawet film "Zemsta Guźca z Kabat", ale niestety opinie na jego temat nie były zbyt pochlebne ;)edit: no tak, tak, ale najdalej na południe wysunięta, więc już prawie "pod" ;)
 
U

username_2066874

Forum veteran
#11
Jun 7, 2008
Agloval said:
(dzielnica mieszkalna pod Warszawą)
Click to expand...
Raczej w W-wie ;)
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#12
Jun 8, 2008
Jeszcze mi się przypomniała legenda o Straszliwych Kleszczach, które spadają na niewinnych wielbicieli leśnych klimatów i przeżerają się przez skórę i organy wewnętrzne aż do mózgu, co powoduje zgon w straszliwych męczarniach :wall:O owczarkach niemieckich pisałam w innym temacie.Wersja 'czarnej wołgi': dziewczyna bawi się na dyskotece, film jej się urywa, budzi się w wannie wypełnionej kostkami lodu, a na lustrze kartka z tekstem, żeby się zgłosiła do szpitala, bo ma o jedną nerkę mniej o_O
 
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#13
Jun 8, 2008
A o akademiku, zgaszonym świetle morderstwie i karteczce z napisem : TRZEBA BYŁO ZAPALIĆ ŚWIATŁO słyszeliście ?
 
M

maxz

Senior user
#14
Jun 9, 2008
A o akademiku, zgaszonym świetle morderstwie i karteczce z napisem : TRZEBA BYŁO ZAPALIĆ ŚWIATŁO słyszeliście ?
Click to expand...
Coś mi świta, ale przez mgłę. Może to dlatego, że ostatnio wyjęli mi nerkę i wsadzili do wody z lodem ( ;), swoją drogą to o nerce słyszałem). Oświeć mnie.
 
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#15
Jun 9, 2008
Maxz said:
Oświeć mnie.
Click to expand...
Proszę bardzo :
Ta opowieść jest o młodej dziewczynie, która późno w nocy przychodzi do pokoju swojej koleżanki zabrać porzyczone książki. Nie zapala światła, ponieważ poprzedniej nocy, gdy to zrobiła zastała swoją koleżankę w łóżku ze swoim chłopakiem, tym razem nie chciała im przeszkadzać. Pozbierała wszystkie książki przy zgaszonym świetle i wyszła. Następnego dnia rano, gdy chciała wejśc do pokoju przy drzwiach wejściowych stało kilku policjantów, nie chcieli jej wpuścić do środka. Po chwili rozmowy jeden z policjantów pozwolił jej wejść do środka. Na łóżku jej koleżanki było mnóstwo krwi, a na ścianie widniał napis ,, Jesteś zadowolona z tego, że nie zapaliłaś światła ,, . Historia znana w prawie każdym amerykańskim akademiku.
Click to expand...
 
M

maxz

Senior user
#16
Jun 9, 2008
Ołdżizys. Mnie aż przeszły ciarki ::). Mój kumpel zna kilka fajnych historyjek. Jak zaczął raz opowiadać na helloween to wszyscy powychodzili :D.
 
U

username_2079334

Senior user
#17
Jun 24, 2008
Raz w życiu bałem się po ciemku wracać sam do domu :) Było to dobrych parę lat temu, na urodzinach koleżanki usłyszałem ciekawą historyjkę, niestety nie pamiętam dokładnie więc może się różnic nieco od oryginału :)Była sobie kiedyś mała dziewczynka o imieniu Zuzia. Miała ona pieska, którego bardzo kochała i nigdy się z nim nie rozstawała, nawet podczas snu - spał pod jej łóżkiem. Pewnej nocy rodzice Zuzi wyszli z domu na jakąś imprezę, więc mała musiała radzić sobie sama. Do późna oglądała telewizję, "skacząc" bez celu po kanałach. W pewnym momencie trafiła na wiadomości, w których ostrzegano o psychopatycznym mordercy zbiegłym z pobliskiego więzienia. Zuzia bardzo się przestraszyła, pobiegła więc czym prędzej do swojego pokoju i położyła się do łóżka. Gdy się czegoś bała, miała w zwyczaju wkładać rękę pod łóżko, wtedy lizał ją po dłoni piesek, a ona uspokajała się i zasypiała. Była już ciemna noc, drzewa rzucały przez okno groźne cienie, gdzieś trzaskały otwarte okiennice. Zuzia długo nie mogła zmrużyć oka. W pewnym momencie przypomniała sobie, że nie umyła zębów przed snem! Pełna obaw wyszła powoli ze swojego łóżeczka, cienie na ścianach wyglądały jak żywe. Gdzieś w ciemnościach za oknem szczekał pies, pohukiwała sowa. Zuzia pobiegła do łazienki, umyła pobieżnie zęby i, niemal płacząc ze strachu, popędziła z powrotem do swojego pokoju. Trzęsąc się z emocji włożyła rękę pod łózko, po chwili poczuła na ręce ciepły język swojego ukochanego zwierzątka. Od razu poczuła się lepiej. Zasnęła.Obudziło ją trzaśnięcie drzwi. Może to rodzice wrócili do domu? A może tylko jej się przesłyszało?- mamo? tato?Nikt nie odpowiadał. Leżąc na łóżku nasłuchiwała uważnie. Jej uszu dobiegło kapanie wody w łazience. Myśląc, że w pośpiechu po umyciu zębów zapomniała zakręcić kran, wygrzebała się powoli z pościeli i wyszła z pokoju.Szła na palcach, starając się nie mącić panującej bezwzględnej ciszy. Nagle spostrzegła, że w łazience paliło się światło. Niemożliwe, przecież na pewno je zgasiła? W głowie aż kotłowało jej się od różnych myśli. Podeszła do uchylonych drzwi łazienki. Pod nimi zobaczyła jakąś gęsty, szkarłatny płyn. Otworzyła drzwi. Na podłodze w kilku kawałkach leżał jej piesek, a na ścianie napisane było jego jeszcze świeżą krwią: nie tylko pies potrafi lizać.To było mniej więcej coś takiego :p Trochę to wydłużyłem, historyjka była króciutka, a ja zapamiętałem głównie to "nie tylko pies potrafi lizać" :p
 
M

maxz

Senior user
#18
Jun 24, 2008
Słyszałem coś takiego, ale w trochę innej wersji. Nie pamiętam, jak to szło. Wiecie... miałem takiego kumpla. Już chyba o tym pisałem. On na Halloween opowiadałnam różne historie. Jak go spotkam to poproszę go, by mi coś spisał i póżniej to wkleję.
 
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#19
Jun 24, 2008
Słyszeliście o tym, że jak człowiek idzie leśną alejką, to za nim kroczy diabeł ?
 
M

maxz

Senior user
#20
Jun 24, 2008
Nie, ale ja, na przykład, chętnie usłyszę.
 
  • 1
  • 2
  • 3
Next
1 of 3

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

CD PROJEKT®, Cyberpunk®, Cyberpunk 2077® are registered trademarks of CD PROJEKT S.A. © 2018 CD PROJEKT S.A. All rights reserved. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.