W weekend napisałam tu długą i szczegółową analizę zwiastuna, nie dokończyłam jej, a teraz widzę że zniknęła mi z wersji roboczych i się nie zapisała
A tyle się tam rozpisałam o kostiumach...
Nie wiem czy pisać to teraz od nowa czy już poczekać na samą recenzję odcinków za 2 tygodnie...
nie bądzmy zaślepieni a raczej zagłuszeni.
Jak najbardziej zgadzam się z racjonalnym przekazem, by hejt nie zaślepiał i nie zagłuszał, by niechęć do serialu nie przyćmiła trzeźwego spojrzenia na poszczególne jego aspekty. Jestem przekonana, że w S3 będzie pełno atutów i pozytywnych momentów, ale moim zdaniem ta piosenka do nich niestety nie należy... Zła nie jest, ale nie urzekła mnie wcale. Jaskier miał w serialu znacznie piękniejsze i bardziej pamiętne piosenki. Od tego "szumią lasy" uszy mi więdną, to najgorszy kawałek w całej piosence. Wokalistka śpiewająca po polsku w tle brzmi pięknie i podoba mi się jej tekst, ale jest tak zagłuszana tak, że ciężko usłyszeć o czym w ogóle śpiewa.
Jeżeli ma to być piosenka na napisach końcowych zamiast w jakiejś scenie serialu to nie będę narzekać. Choć "
Pieśń Białego Wilka" w S1 była znacznie bardziej klimatyczną i wyjątkową pieśnią na napisy końcowe. Tak samo jak inne pieśni Declana, jak choćby
ta w pierwszym odcinku.
Ten nowy utwór nie jest brzydki, po prostu nie dorównuje poziomem do wcześniejszych ballad Jaskra, a i klimat średnio mi pasuje. Choć współpraca z Percivalem to miły gest...
Wiemy, że gdzieś pod koniec sezonu Jaskier zaśpiewa driadom w Brokilonie balladę w Starszej Mowie. Tomek Bagiński zapowiada ją jako najlepszą pieśń sezonu. Jestem jej strasznie ciekawa, zwłaszcza że musi to być znana z książek Nadobna Ettariel...
@Rid3r13 wiesz może ile odcinków udostępniono recenzentom? Bo z tego co wiemy od dawna to pierwsze 2 odcinki mają być fanfikiem luźno inspirowanym Krwią Elfów, który trochę nadrabia tamtejsze wątki, ale głównie skupia się na odbudowie relacji między Geraltem i Yen, na budowaniu więzi Yennefer i Ciri, na wprowadzeniu Filippy i przygotowaniu gruntu pod Thanedd...
Fabuła Czasu Pogardy zacząć ma się w drugim lub trzecim odcinku i według przecieków ma być dość wierną adaptacją książki, sporo ma być scen i dialogów żywcem wyjętych z książek. Dlatego ciekawi mnie czy recenzenci odnosili się również do odcinków 3-5 czy tylko do pierwszych dwóch...
Z innych ciekawostek:
Odcinek 7 (przedostatni) będzie w całości poświęcony wątkowi Ciri, od razu po przewrocie na Thanedd. Cały odcinek będzie dedykowany samej Ciri - Korath, jednorożec, Łapacze, Szczury. Zgodnie z przeciekami fabuła tego odcinka ma być bardzo wierna książce a scenariusz tego odcinka jest ponoć mocny.
Strasznie podoba mi się pomysł na poświęcenie całego odcinka wyłącznie na przygodę Ciri, by podkreślić jej rolę w tej historii, by uczynić z niej główną bohaterkę, zwłaszcza w tym momencie fabularnym, gdy zaczyna ona własną podróż, bez Geralta i Yen.
Już od pierwszego sezonu mówiłam, że serial sporo zyskałby dając w różnych sezonach po jednym odcinku poświęconym w całości na wątek jednego z trójki bohaterów, by skupić się w nim wyłącznie na rozbudowie tej postaci.
Geralt powinien był dostać własny odcinek już w 1 sezonie, w ramach jednego z opowiadań (lub ewentualnie znacznie później, z Hansą). Yen mogłaby dostać własny odcinek na Skellige (lub w Aretuzie). Ciri zasługuje na własny odcinek gdziekolwiek między Thanedd a Styggą. Początek jej samodzielnej podróży po trafieniu na Korath to idealny wręcz moment by dać jej własny odcinek.
Również myślałam nad tym, że świetnie by było gdyby po jednym odcinku poświęcono w całości wyłącznie na budowanie relacji między każdą dwójką bohaterów. Bez żadnych wątków pobocznych, by w pełni skupić się na poszczególnych relacjach. W 1 sezonie można było choć na chwilę zapomnieć o Ciri i poświęcić jeden odcinek w całości na Życzenie, Granicę lub Okruch. Z pewnością należało też poświęcić jeden odcinek w całości na budowanie relacji Geralta i Ciri w Brokilonie, lub ewentualnie później w Kaer Morhen albo w Shaerrawedd. A Yen i Ciri mogłyby mieć cały odcinek dedykowany ich relacji gdzieś pomiędzy Ellander a Gors Velen...
Relacje pomiędzy bohaterami mają okazję by się rozwijać i odpowiednio wybrzmieć tylko gdy mają na to czas ekranowy... Tak więc naprawdę chciałabym by serial poświęcił po całym jednym odcinku na każdą z tych postaci z osobna, oraz na poszczególne relacje pomiędzy nimi...
Z tego co
widzieliśmy w klipie promocyjnym (znacznie lepszym niż zwiastun i teaser), pierwsze odcinki sezonu naprawdę zadbają o zbudowanie relacji rodzinnej pomiędzy trójką bohaterów. Te kadry zapowiadają się obiecująco...
Ale informacja o całym odcinku poświęconym wyłącznie Ciri po przewrocie napawa mnie optymizmem co do drugiej części sezonu.