W pełnym słońcu

+
GeraltofRivia said:
GeraltofRivia said:
Mój problem polega na czym innym - czekam na jaskra ok 200 pod drzewem i niestety on nie przychodzi /; Cos zrobiłem xle? Wszystko do tej pory wydaje sie być ok, gadałem z kim trzeba, zrobiłem lusterko itp. Ktoś z Was miał podobny problem?
a w pierwszym akcie zabiłeś abigail? Jeśli tak to musisz pójść do adama i kazać mu popełnić samobójstwo, i wtedy po problemie
skoro "czeka", to znaczy że ma taki wpis w dzienniku...JAskier przychodzi pod drzewo już koło 18-19
 
Jaskier przychodzi międzu 18 - 19, tak jak już zostało powiedziane. Najlepiej iść na Brzeg do ogniska przy jaskini elfów i medytować do wieczora ( po prostu klikasz odpowiednią ikonkę ). Kiedy się "obudzisz" idziesz na Pola przez to najbliższe przejście i Maliniak masz kawałeczek przed sobą.Zapytacie czemu tak zrobiłem? Otóz gra, jak zapewne zauważyliście, ma taki system: "Żeby coś się pojawiło ( osoba/przedmiot ) musi wczytać się lokacja" - niestety. Dlatego np. po wyjściu z lokacji i powrocie, przedmioty, które zostawiliśmy znikają i ogólnie coś się zmienia. Dlatego ja, będąc na polach i medytując pod Maliniakiem, po skończonej medytacji nie spotkałem tam Jaskra (nawet o 19). Dopiero po tym "moim sposobie" się tam pojawił. A co do poradnika... To jest kolejny błąd ( Jaskra nie ma o 20:00 ). Wtedy jest już ciemno, a Alina znika. Musi być take... no... "czerwone niebo"
 
Czy Celinę, tak samo jak Alinę, zabić można kilkakrotnie? W poradniku do gry napisane jest, że gdy następnym razem wejdę na pola, Celina mnie zaczepi i jeśli nie będę mieć wianka, to będę musiała z nią walczyć. Dodam, że jeszcze nie zrobiłam questa dla Pustelnika.
 
Alinę można zabijać praktycznie... non-stop. Celiny... hmmm... raczej nie i lepiej nie. Sam nie próbowałem, ale w poradniku stoi, że jeśli ją zabijemy ( np. bo nie mamy naszyjnika z nieśmiertelników ) to wtedy ona odejdzie bezpowrotnie. Dlatego doradzam zdobycie tego naszyjnika.Pozdrawiam i życzę powodzenia! ;)I jeszcze jedno... Prawdopodobnie z odczarowaniem Celiny jest jakiś bug. Kiedy rozmawiałem np. z Julianem, ten zachowuje się jakby Celina dalej była upiorem. :dead: Pozwolę sobie też zacytować Geralta: "Odczarowałem Alinę. Co do Celiny... Niestety nie udało mi się. Przykro mi robiłem co mogłem." ( Dobra, zgodzę się. Cytat może nie najlepszy, ale... W każdym razie o to chodziło. ) Tak więc nie mamy z tego jakichś większych korzyści... ( chyba; przypominam, że mogło się to stać wyłącznie mnie :p )
 
SzymonBbenek said:
Dlatego ja, będąc na polach i medytując pod Maliniakiem, po skończonej medytacji nie spotkałem tam Jaskra (nawet o 19). Dopiero po tym "moim sposobie" się tam pojawił.
Pogadałem z Jaskrem w karczmie, był środek dnia. Pobiegłem na pola i przy ognisku opodal maliniaka przeczekałem do późnego popołudnia. Jaskier jeszcze się nie pojawił, więc zostawiłem grę "na chodzie" i poszedłem bodajże do kuchni zrobić sobie jakąś przegryzkę. Gdy wróciłem, Jaskier i Alina już czekali. Nie, nie trzeba opuszczać planszy, żeby coś się na niej wydarzyło, przynajmniej nie zawsze. Baranina przychodzi do Misia wieczorem. Często, gdy konczyłem medytować, on właśnie wszedł. Wodniak przy ołtarzu na bagnach zjawia się około północy i też wystarczy poczekać pod drzewkiem. Zwróć uwagę, że gdy przechadzasz się po Wyzimie o świcie, enpece wychodzą z domów o określonej porze, kupcy przychodzą do pracy i wcale nie trzeba wymuszać przeładowania danej lokacji.
 
erwu said:
Pogadałem z Jaskrem w karczmie, był środek dnia. Pobiegłem na pola i przy ognisku opodal maliniaka przeczekałem do późnego popołudnia. Jaskier jeszcze się nie pojawił, więc zostawiłem grę "na chodzie" i poszedłem bodajże do kuchni zrobić sobie jakąś przegryzkę. Gdy wróciłem, Jaskier i Alina już czekali. Nie, nie trzeba opuszczać planszy, żeby coś się na niej wydarzyło, przynajmniej nie zawsze. Baranina przychodzi do Misia wieczorem. Często, gdy konczyłem medytować, on właśnie wszedł. Wodniak przy ołtarzu na bagnach zjawia się około północy i też wystarczy poczekać pod drzewkiem. Zwróć uwagę, że gdy przechadzasz się po Wyzimie o świcie, enpece wychodzą z domów o określonej porze, kupcy przychodzą do pracy i wcale nie trzeba wymuszać przeładowania danej lokacji.
Hmmm... Może masz rację... Nie jestem pewien, ale kiedy będe przechodził "Wiedźmina" kolejny raz, na pewno się temu "bardziej przyglądnę". ;)
erwu said:
a nie przyszlo Ci do glowy ze Wiedzmin chcial wlasnie tak powiedziec , nie ujawniajac calej prawdy? ;)
Nie sądzę. Z całej sytuacji i... wcześniejszych rozmów z Julianem, Panią Jeziora itd. raczej wynika, że Geralt nie ukrywałby tak istotnych faktów. ( jeśli przeszedłeś grę to wiesz o co chodzi :beer: ) Poza tym miałbym wpis w dzienniku odnośnie odczarowania Celiny, a tam tylko "Nie udało mi się uratować Celiny" - czy coś w tym stylu. A może tylko ja mam takiego pecha... ;)
 
Zrobiłem zadanie z tym upiorem Aliną co południca była .Wykonałem zlecenie i idę sobie do Pustelnika wchodzę do jego chaty kupiłem parę rzeczy pogadałem wychodzę z chaty pustelnika a tu zagaduje do mnie jakaś północnica mówi czemu coś od niej chce czy coś w tym stylu a ja odpowiadam że chcę jej pomóc no i zaczyna sie walka oczywiście bez problemów ją załatwiłem :dead: Ale dlaczego sie tak stało czy to cześć fabuły .No i wcześniej dowiedziałem sie od pustelnika że aby zdjąć klątwę z północnicy to potrzebny jest wianek z nieśmiertelników czy coś w tym stylu ??? Mam pytanie do reszty czy zdarzyło sie wam coś podobnego czy to jest błąd czy część fabuły którą trzeba rozwinąć ???
 
Zrobiłem zadanie z tym upiorem Aliną co południca była .Wykonałem zlecenie i idę sobie do Pustelnika wchodzę do jego chaty kupiłem parę rzeczy pogadałem wychodzę z chaty pustelnika a tu zagaduje do mnie jakaś północnica mówi czemu coś od niej chce czy coś w tym stylu a ja odpowiadam że chcę jej pomóc no i zaczyna sie walka oczywiście bez problemów ją załatwiłem Dead Ale dlaczego sie tak stało czy to cześć fabuły .No i wcześniej dowiedziałem sie od pustelnika że aby zdjąć klątwę z północnicy to potrzebny jest wianek z nieśmiertelników czy coś w tym stylu Huh? Mam pytanie do reszty czy zdarzyło sie wam coś podobnego czy to jest błąd czy część fabuły którą trzeba rozwinąć Huh?
 
Osobiście nie miałam starcia z Północnicą (gwoli ścisłości z przemienioną Celiną), ale podobno ten cały wianek z nieśmiertelników to niewypał. Dostaje się go po wykonaniu zadania dla Pustelnika 'Polowanie na Gon'.
 
belmi71 said:
Witam.Mnie się udało uwolnić Celine dając wianek z nieśmiertelników.
Ciekawe jak? Przecież każdemu ten quest nie działa. Jeśli tobie zadziałało, powiedz co zrobiłeś.
 
Boldi said:
Zrobiłem zadanie z tym upiorem Aliną co południca była .Wykonałem zlecenie i idę sobie do Pustelnika wchodzę do jego chaty kupiłem parę rzeczy pogadałem wychodzę z chaty pustelnika a tu zagaduje do mnie jakaś północnica mówi czemu coś od niej chce czy coś w tym stylu a ja odpowiadam że chcę jej pomóc no i zaczyna sie walka oczywiście bez problemów ją załatwiłem :dead: Ale dlaczego sie tak stało czy to cześć fabuły .No i wcześniej dowiedziałem sie od pustelnika że aby zdjąć klątwę z północnicy to potrzebny jest wianek z nieśmiertelników czy coś w tym stylu ??? Mam pytanie do reszty czy zdarzyło sie wam coś podobnego czy to jest błąd czy część fabuły którą trzeba rozwinąć ???
W poradniku jest napisane, że Celina (po wykonaniu zadania "W pełnym słońcu") zaczepi cię przy następnej wizycie na Polach. Jeśli odczarowałeś Alinę, poszedłeś do Pustelnika i wyszedłeś z jego domu, to "gra" myśli, że to "twoja kolejna wizyta na Polach". No i niestety... Ty nie masz wianka, bo musisz go zdobyć w zadaniu "Polowanie na Gon"( to jest jedna z nagród ), a Celina już ma jakieś problemy ;). Przykro mi - wiem jakie to wkurzające -, ale nie pozostaje ci nic innego jak zabić Celinę - taki błąd fabuły. :(Ty już ją zabiłeś, więc masz problem z głowy... ;)Pozdrawiam!
 
SzymonBbenek said:
W poradniku jest napisane, że Celina (po wykonaniu zadania "W pełnym słońcu") zaczepi cię przy następnej wizycie na Polach. Jeśli odczarowałeś Alinę, poszedłeś do Pustelnika i wyszedłeś z jego domu, to "gra" myśli, że to "twoja kolejna wizyta na Polach". No i niestety... Ty nie masz wianka, bo musisz go zdobyć w zadaniu "Polowanie na Gon"( to jest jedna z nagród ), a Celina już ma jakieś problemy ;). Przykro mi - wiem jakie to wkurzające -, ale nie pozostaje ci nic innego jak zabić Celinę - taki błąd fabuły. :(
Bardzo wkurzający błąd... Ciut w innych okolicznościach ale też musiałem ją zabić. Właśnie szedłem walczyć z upiorami... :wall:
 
Boldi said:
zagaduje do mnie jakaś północnica mówi czemu coś od niej chce czy coś w tym stylu a ja odpowiadam że chcę jej pomóc no i zaczyna sie walka oczywiście bez problemów ją załatwiłem Dead Ale dlaczego sie tak stało czy to cześć fabuły
A zwracasz choć trochę uwagi na fabułę? Bo całe zadanie polegało na tym, że dwie siostry zostały zamordowane i jedna zamieniła się w południcę, a druga w północnicę. Tą pierwszą trzeba odczarować, a drugą można odczarować albo zabić.Używaj znaków interpunkcyjnych.
 
Jeżeli odwiedzimy dom Pustelnika po zdjęciu klątwy z Aliny to gdy z niego wyjdziemy zaczepi nas Celina, o ile oczywiście jest noc.
 
waggler said:
waggler said:
Witam.Mnie się udało uwolnić Celine dając wianek z nieśmiertelników.
Ciekawe jak? Przecież każdemu ten quest nie działa. Jeśli tobie zadziałało, powiedz co zrobiłeś.
Ale co ty gadasz !Wykonujesz zadanie Polowanie na Gon zobacz w poradniku i dostajesz od pustelnika wianek z niesmiertelnikow ktory dajemy celinie(najlepiej zrobic ten quest przed odczarowaneim Aliny)
 
Top Bottom