rafal12322 said:
Sihill z tym modem jest do niczego, z mutantami o wiele lepiej poradził sobie D'yaebl. Podobnie jak i z Wielkim Mistrzem. Żałuję że wywaliłem znaleziony w krypcie Kruka miecz z 1x czerwona 1x niebieska i 1x żółta meteorytowa stal. Miał on: obrażenia +17, parowanie +5% i penetracja pancerza 16%. A Sihill ma tylko obrażenia +20 i nic poza tym.
Rusz od razu na Mistrza, a lepiej podstaw mu wcześniej Yrden. Chłop dostanie pewnie ból i niezłą serię mieczem. Co do Gonu, to jak dla mnie tylko Yrden+miecz - UWAGA! błąd w sekwencji=śmierć.
Właśnie dlatego ja inwestuję we wszystko co ma bonus do parowania/uniku. Sam po krwiożerczej walce z...instalatorem ER jestem już pod koniec I Aktu. Zmieniłem sposób gry - jeden talent zamiast w styl zainwestowałem w wytrzymałość. Nie rozwijałem jeszcze w ogóle talentów związanych ze stylami.
Walka z Ozem była ekstra. Przypomniały się stare, dobre czasy Flash Moda. Jaka satysfakcja, gdy po 4 zaliczonych dedach wreszcie odpowiednio złapałem timing potwora. Igni/aard skutecznie go zatrzymywał podczas jego próby serii.
W walce z Nadirem poszło łatwo, bo zatrudniłem Mikula i strażników

. A kiedy ich wybito/powalono ja wkroczyłem do akcji i mężnie dobiłem stwora.
Teraz czas powybijać Echii...mini-Archeospory. Co ciekawe, mam już zrobiony Quest w 2. Akcie jeszcze przed tym zadaniem, bo z 1. wypadły 2 kłącza

.
Co do Bestii to spróbuję 2 ciosy mieczem i następnie Aard.
Jak ktoś ma problem z polskim opisem talentów to niech kompletnie przeinstaluje grę, ew. jeszcze raz po tym. Od biedy jak to nie pomoże zostaje wersja ang(mi jednak pomogło)