Również gram na 6/6. Choć jakoś obecnie wciągnął mnie C++ i lekko mówiąc w grze obijam się ostatnio(wciąż Akt II).buber11 said:Fakt, pomyłka, to akt trzeci...a co do szybkich zgonów to akurat żaden argument bo gram na 6/6 i Geralt potrafi po jednym ciosie paść. Mnie nie zrażają szybkie zgony. Zawsze staram się grac na najwyższym , ale tu akurat pewne drobne ...nie wiem ...błędy , gry lub moda nierzadko zabijają całą przyjemnosć z gry. Zdarza się , że naparzając ciągłymi sekwencjami przeciwnik zadaje mi za każdym razem obrażenia. Jestem akurat przy kościeju...Nie wiem , o co chodziło w wersji 1.6a o nienakładaniu efektów na Geralta, kościej na mnie nałożył trzy naraz. A co do twojego gravcia, to chodziło mi o to , że stojac na obszarze który mogę objąć wzrokiem , mam tam cztery różne stworzenia do zadań i zleceń i za każdym razem trzeba inny olej użyć...nie stwierdzam , że to jakaś kiszka...po prostu mówię że ja wolałbym zagrać inaczej. I fakt, 6/6 nie toleruje błędów , ale często są to błędy niezależne od gracza.
Ja nie mam takiego doświadczenia jak ty
Z graveirami osobiście lubię walczyć - podejdź do miejsca mocy(noc także jest na pewno! - wzmocnienie), wypij jeszcze na dodatek puszczyk albedo z filtrem petriego. Zadaj góra 3 ciosy gravciowi i zobacz aard
Animacje Geralta mają pierwszeństwo(jeśli dobrze pamiętam), przez co często ciosu nawet nie widzimy. Potwór natomiast może nagle zadać nam śmiertelny cios.buber11 said:Mi z kościejem akurat poszło zadziwiająco dobrze, spodziewałem się że będzie gorzej. Jakby nie płonący miecz który wybił mnie z sekwencji to kościej nawet by mnie nie drasnął. Może ta dzierzba tak na niego działała
Też mi się to często zdarza i nie wiem od czego to zależy. Sekwencje wykonuje idealnie, atrybuty rozwinięte na maxa, wypite sporo eliksirów m.in. dzierzba, zamieć a i tak przeciwnik potrafi mi nieraz zbić całe hp.
Najlepiej dla mnie(właśnie dlatego) przerywać sekwencję gdzieś tak przy drugim timingu. Lekko się wycofać i zacząć od nowa.
DLA WSZYSTKICH WYMĘCZONYCH ZADANIEM Z PIWNICZKĄ/KRYPTAMI! MAM ZŁOTY ŚRODEK!
Wymagania tej metody:
- inteligencja na poziomie 3(choć! jeśli się uprzemy to może być bez tego),
- zestaw eliksirów A lub B,
- mobilność w walce,
- wykonane zadanie "Szczur",
- brak negatywnych bonusów od toksyczności >50.
Zestaw A:
- puszczyk albedo,
- filtr petriego.
Zestaw B:
- puszczyk albedo,
- jaskółka,
- zamieć.
Do tego obowiązkowo olej na trupojady w razie zagrożenia bezpośrednią walką.
Teraz opis.
Idziemy do miejsca mocy w kanałach i wybieramy wzmocnienie znaków(przy okazji można też się prze teleportować do siedziby Kalksteina
Będąc wewnątrz. W wypadku piwniczki załączam zrzut ekranu, jak to ma wyglądać mniej-więcej, w innych opcjach jest podobnie. Przykładowo, wykonując zadanie od cwaniaczka szybko zwiewamy do tej lokacji gdzie jest pierścień( zaraz przybędzie tam 1 tylko graveir), a dalej to po prostu wybijamy. W wypadku krypty na cmentarzu jest prosto - wywabiamy pojedynczo przed wyjście z krypty.
Podstawa to zasięg. Ustawiamy się tak, by obydwa (w piwnicze) zostały ogłuszone. Dzięki temu nikt nam nie przeszkodzi w zadaniu ciosu dobijającego
Metoda ta charakteryzuje się dużą dozą skuteczności - próbowałem kilku wariantów. W porównaniu do walki tradycyjnej jest to łatwizna.
@rafal12322
Próbowałeś pobrać od nowa plik instalacyjny moda? Może w instalce coś się skopsało? Może chdisk?Ewentualnie ja bym poświęcił się i pobrał grę z GoGa, pliki od ER i lecimy. Jakby coś byłonie tak = formacik


