Modów nie ściągałem. Po prostu zainstalowałem oryginalną wersje Rozszerzonego Wiedźmina, ściągnąłem patcha 1.4 i 1.5Zaintalowałem, i zacząłem sobie grać w te "dodatkowe przygody".1 "kampania" na bagnach jest uszkodzona, bo po zabiciu utopców nic się nie dzieje.Misja z oddaniem 2k orenów jest spoko, profeska.coś jeszcze jest też na profesce.Odpalam wesele i gadam ze wszystkimi, potem gadam z Zoltanem, Yarpen się wtrąca i zaczynamy się bić (Wspomne, że jestem upity, po rozmowach) i nagle znika. Beka, nie?