chicra said:
Ja notmiast marzę o tym, by przejść się ulicami Cintry, obejrzeć ogrody Aretuzy i zajrzeć do Doliny Kwiatów.
REDkit zaprasza.
chicra said:
Od niesławnych pokemonowych kart z pierwszej części, Wiedźmin kojarzy się zagranicznym graczom płci pięknej z seksizmem i uprzedmiotowieniem. Wiele z nich jest do serii zrażona i deklaruje brak chęci do zagrania w nią.
Nie mając twardych danych, ciężko cokolwiek pewnego stwierdzić poza tym, że wiele tych wypowiedzi jest objawem histerii. A jeśli tak, to trudno brać je poważnie. Nikt z pomstujących osób nie zadaje sobie trudu, by poznać kontekst lub chociażby zrozumieć, że gry oparte są na literaturze, a tam kobiety są traktowane przedmiotowo. Nawet czarodziejki z tym nie walczą, zajęte walką o własne interesy. Jeden Puszczyk był za ludowładztwem i równouprawnieniem.
chicra said:
Chciałabym, żeby trzecia część przekonała je, że warto dać jej szansę.
Więcej kobiet będzie grało w Wiedźmina wówczas, gdy marka stanie się naprawdę popularna. A na zdobycie tejże potrzeba czasu. TES też budował swoją pozycję wiele lat, więc jest to proces, którego nie da się tak po prostu przeskoczyć, zwłaszcza jeśli nie dysponuje się dużym budżetem marketingowym. Druga sprawa to wierność własnym ideałom leżącym u podstaw serii. Społeczność bardzo źle odebrałaby zmiany wprowadzone tylko po to, by zwiększyć grono odbiorców. A więc np. kreację własnego bohatera (w tym kobiety), wprowadzenie romansów homo, usunięcie scen seksu, dodanie strzelania z łuku i obrony tarczą etc. Jak gra jest dla wszystkich, to staje się płytka i nijaka. Tego byśmy nie chcieli, prawda? Tym niemniej CDPR może w swoich komunikatach szerzej opowiadać o Wiedźminlandzie i prawach, jakie w nim obowiązują, jaką pozycję mają określone grupy społeczne etc. Edukacja to ważne narzędzie w budowie świadomości marki.
chicra said:
Uważam, że warto byłoby żeby Redzi przejrzeli najczęściej przytaczane argumenty jakie graczki przedstawiają postaciom kobiecym w innych grach i spróbowali uniknąć bycia oskarżonym o powielanie podobnych schematów.
Oskarżenia i tak padną, więc szkoda prądu na przewrażliwionych, którzy każdy obraz niezgodny z ich światopoglądem odbierają jak personalny atak, włączając w to rodzinę do trzech pokoleń wstecz. Lepiej zająć się przekonywaniem otwartych umysłów, którzy najpierw poznają, dopiero później rzucają kamieniami (jeśli w ogóle).
chicra said:
nie chciałabym, żaby skute lodem i śniegiem Skellige były głównym widokiem jaki zapamietają gracze.
Stąd 3 różne obszary do eksploracji?
chicra said:
Novigrad rozumiem, w końcu wątek Redanii pojawił się juz w poprzednich grach. Ale skad nagle Skellige? No i te nieszczęsne Ziemie Niczyje, na których miejscu mogły być chociażby puszcze Brokilonu...
A zamiast Brokilonu mógłby to być Lan Exter. Nie znając fabuły, nie sposób wszystkiego zrozumieć.