Przecież jest następczynią tronu cesarskiego.chętnie przekaże jej władzę nad jedną z prowincji![]()
Więc ograniczanie się do jednej prowincji (przynajmniej jak na moje ambicje) jest trochę małe.
Przecież jest następczynią tronu cesarskiego.chętnie przekaże jej władzę nad jedną z prowincji![]()
Tylko, ze na outrze z W2 widać jak Cesarstwo zajmuje Temerię i Aedirn.Arraqnz said:Jak obejrzałeś outro W1 to też już wiedziałeś, że będzie drugi zabójca który przechytrzy wielkiego łowcę potworów Geralta z Rivii? I to, że Temeria straci króla?
arkan997 said:Przecież jest następczynią tronu cesarskiego.
Więc ograniczanie się do jednej prowincji (przynajmniej jak na moje ambicje) jest trochę małe.
Nikt nie powiedział, że tak nie jest?PATROL said:Tylko, ze na outrze z W2 widać jak Cesarstwo zajmuje Temerię i Aedirn.
Wytłumacz mi w takim razie logicznie, czemu w najbogatszym mieście Kontynentu, bijącym własną monetę, mamy płacić bezwartościową walutą państwa zajętego przez Nilfgaard?RoleQ said:Dajcie sobie spokój z tymi różnymi walutami. Będzie Oren bo tak było w jedynce, dwójce i tak będzie też w trójce. Wiele walut to tylko nie potrzebna pierdółka i nie wiele osób będzie zwracać na to uwagę podczas gry.
W jedynce i dwójce nie było otwartego świata, a w trójce będzie. Może nie jest to idealny przykład, ale nigdy nie mów nigdyDajcie sobie spokój z tymi różnymi walutami. Będzie Oren bo tak było w jedynce, dwójce i tak będzie też w trójce.
Zgadzam się z tym w zupełności. Pieniądze, to pieniądze. Dla 99 procent graczy na świecie ich nazwa jest rzeczą całkowicie wtórną. I nie wydaje mi się, żeby Redzi coś przy tym zmieniali, co z resztą pani Agnieszka raczyła potwierdzić na twitterze. Dalsza dyskusja w tym temacie wydaje mi się jałowa. I o ile braku niziołków w grze będę żałował, to nazwa waluty, ani mnie specjalnie ziębi, ani grzejeRoleQ said:Zrozum to jest gra a nie symulator życia czy walut. Jedna waluta w grze jest bardziej praktyczna i przejrzysta dla przeciętnego gracza. My którzy przeczytaliśmy sagę wiemy że Oren w Nilfgaardzie to rzecz niemożliwa ale zwykły gracz nie będzie na to zwracał uwagi. Dla niego złoto to złoto.
Jak ja nie znoszę takich argumentów. Lepiej od razu dajmy Geraltowi pełna płytową zbroje, miecze zamieńmy na topory, żeby było jeszcze fajniej dajmy mu łuk, albo kuszę. A no i dobrze by było gdyby Geralt mógł też zostać pełnoprawnym magiem, czyli miotać zaklęciami i machać kosturem. Przecież jak ktoś nie czytał sagi to i tak się nie zorientuje? Bez sensu tak jak powyżej zacytowany fragment. Kwestia waluty jest dla mnie drugorzędna, nie chciałbym przenosić do gry całego sytemu walutowego i całej ekonomi, bo to by była przesada. Co do walut, myślę że w wielu przypadkach mogło by to wzbogacić odrobinę świat i wnieść kilka ciekawych smaczków dla graczy. Ale jeśli tego nie będzie to też to zaakceptuje. Z drugiej strony dobrze by było żeby tą jedyną walutą nie był jednak oren. To byłoby trochę naciąganeRoleQ said:My którzy przeczytaliśmy sagę wiemy że Oren w Nilfgaardzie to rzecz niemożliwa ale zwykły gracz nie będzie na to zwracał uwagi. Dla niego złoto to złoto. I dziękuję za minusa/>/> .
A co ma Talar do waluty ?Nilker said:Zdania są podzielone, ale jestem pewien, że ekipa REDów oraz każdy gracz chciałby ponownie zobaczyć w grze Talara.