Rustine said:
Również nie rozumiem fenomenu Pottera. Może nie mój klimat, nie mój świat.
Żeby zrozumieć fenomen Harrego Pottera trzeba mieć około 10 lat i wtedy zacząć to czytać. Ja tak zrobiłem, miałem okazje dorastać z tą serią i wtedy mi się podobała, teraz zastanawiam się co ja takiego tam widziałem. Ale cóż, "Kota w butach" też obecnie nie czytuje a kiedyś to była moja ulubiona bajka. Co do filmu to mi się nigdy nie podobał. Chyba najgorsze w nim jest to że był dubbingowany i niestety jest dostępny praktycznie tylko w takiej wersji. Wszystkie dialogi, głosy są zupełnie oderwane i niepasujące do reszty. Gra o Tron to dobry serial, ale niestety z każdym sezonem coraz słabszy. Myślę że Wiedźmin nadawał by się na serial i tutaj pasują zarówno opowiadania jak i saga. Natomiast jeśli chodzi o film pełnometrażowy to tylko i wyłącznie saga, bo po pierwsze opowiadania są ze sobą luźno powiązane i próba zrobienia z nich jednej czy dwóch spójnych historii skończyłaby się taką samą katastrofą jak nasza rodzima produkcją. Każde opowiadanie to oddzielna zamknięta całość, jeśli by je połączyć w większą całość to pojawiłoby się pytanie o sens i fabułę całokształtu. Po drugie saga nie stanowi jakiejś ścisłej kontynuacji opowiadań. Można czytać sagę nie znając opowiadań (ja tak zrobiłem) lub przeczytać tylko opowiadania i w obu przypadkach można się równie dobrze bawić. Opowiadania z sagą łączy praktycznie tylko wątek Ciri, który również nie jest ich motywem przewodnim. Dlatego pierwsze dwa filmy oparte na opowiadaniach(jeśli udałoby się je zgrabnie złożyć w całość w co wątpię) były by zupełnie oderwane od filmów opartych na sadze. Dlatego jeśli już to wolałbym aby się skupiono albo na jednym albo na drugim.
Zresztą jest informacja o wydawcy gry, a wszyscy nagle o filmie praktycznie bez okazji

Wracając do głównego tematu, to cieszę się że nie Atari i WB uważam za dobry wybór.
