Tak, mogę się spotkać w niedzielę lub Was zaprosić, jeśli nie przeraża Was dojazd do Zalesia. (Sprawdźcie na jakdojadę i doliczcie półtora kilometra od stacji; NIE NOCUJĘ NIKOGO i nie gotuję mięsa.)
Zalesie to bardzo urocza miejscowość. Jestem z nawiedzeniem eley. Prosimy nic nie sprzątać, ani się specjalnie nie szykować, przywieziemy szamkę i co tam trzeba. Jeśli impreza dojdzie do skutku to będę jechał pp samochodem, więc mogę zabrać 3 osoby. Może popołudniu np. 16?
Spoko, zapraszam na 16. Nie będę sprzątać jakoś specjalnie, ogarnę tylko taras. Będę wdzięczna za dowiezienie worka węgla drzewnego, to zrobimy grill. Mam w domu tylko jeden worek, a grill jest spory, a mnie się nie chce dźwigać. Przygotuję warzywa i pewnie jakąś sałatkę. A! I nastawię lód.
Oczywiście zapraszam z osobami towarzyszącymi.
Mnie pasuje 16:00. To pod Piasecznem, nie?
Kto się pisze na meeting u Eley?
Właśnie - nie sprzątać, nie gotować. Jesteśmy ludźmi z internetu, dla nas nie warto :-D
---------- Zaktualizowano 16:09 ----------
Upiec jakieś ciasto? Nie wiem... Piernika albo inne brownie?
Tak, to następna stacja kolejowa za Piasecznem.
Jeśli przewidujesz, że możesz mieć ochotę na ciasto, to radzę zawczasu upiec ciasto.
(Pierwszy raz w życiu mówię gościom, żeby sami sobie coś ugotowali/upiekli. Ciekawe doświadczenie. Wyzwalające.)