Ależ oczywiście, że kobiety są największą i najskuteczniejszą inspiracją. Szczęśliwie ja mam swoją Madzie, więc szukać zbytnio nie muszę. Jednak gdy trzeba skombinować kawałek brudnej tkaniny pasującej do buta obdartusa z klasztornej, to inspiracji trzeba szukać u innego źródła. Przekolorowanie czy podmiana tektur na te z W2 mało kiedy sprawdza się przy klonach etc.


