A może by wyśmienitą ćwiekowaną umieścić tylko w sklepie? W W2 nie każdą kurtkę dostępną w sklepie można było ostatecznie gdzieś znaleźć.
Wiecie, wyśmienite, szyte na miarę wiedźmińskie wdzianka nie rosną na drzewach.
Ewentualnie oprócz sklepu możnaby umieścić ją przy królowej kikimor jako nagrodę dla walczących, jak to ktoś obrazowo określił, "ogniem i mieczem". I tak zanim zdobędzie się rynsztunek przeniewiercy (o ile przynajmniej jego część będzie w krypcie na polach) minie pewnie parę godzin, ja zawsze wybierałem się tam jako do jednej z ostatnich lokacji uprzednio załatwiwszy wszystkie questy na brzegu i we wsi.
Co do upodobnienia vesemirowej kurtki Geralta do pozostałych wiedźminów - jestem za.
EDIT: Zamierzacie pisać historię dla rynsztunku przeniewiercy, tak, jak miało to miejsce przy każdym mrocznym pancerzu w W2? Jeśli tak, to zgłaszam się na ochotnika, tyle się już udzielam, to może nareszcie zrobię coś sensownego
