A mnie martwi niedoróbka, przeciwnik Geralta stał w miejscu jak słup i dawał sie okładać, widać poraz kolejny przeciwnicy będą głupi. Żeby walka była dynamiczna przeciwnicy powinni próbować zasłaniać się przed ciosami wiedźmina, uskakiwać, próbować kontrować (chociaż żeby to wyglądało na coś takiego) a tu znów rzeź baraniny. No i czy fabularnie pociągną niedopowiedzenia z części pierwszej, mianowicie co z Yennefer i Ciri (i dlaczego wszyscy bali się wspomnieć o dziewczynach życia wiedźmina) no i dlaczego Geralt został przyzwany z powrotem (TO JEST OBOWIĄZKOWE DO WYJAŚNIENIA, REDZI !!! NAPOMINAM WAS!!! ). Jestem też ciekaw jak zostanie rozwiązany początek gry, w jedynce był Geralt z amnezją i się wszystkiego uczył, a jak tutaj będzie? Czy dostaniemy Geralta z gotowym zestawem skilli? A może na podstawie savegame z jedynki zostanie nam wykreowany taki zestaw?Tto by było ciekawe rozwiązanie ;]



