Dobra chłopaki, czytam sobie do poduszki waszą dyskusję i trochę zaczynam się irytować. Wiedzmin 2 to swietna gra - fakt. Gry Bethesdy to swietne gry - fakt. Czytajac te wypowiedzi kiwalem glowa, do czasu jednak, kiedy ktos zaczal wysmiewac sie z modow jakie stworzono do Obliviona. Otoz drodzy niedowiarkowie, dzieki modom do Obliviona, uwazam ja za najlepsza gre w jakakolwiek gralem. Od wydania jej bodajze w 2005 gralem w nia tysiace godzin.
Ktos smial twierdzic, ze mody niczego nie wnosza do mechaniki? Prosze bardzo, napisze z pamieci
1. Deadly Reflex - korzystajacy z dodatkowych skryptow overhaul walki, umozliwiajacy riposty, zwalnianie czasu podczas dekapitacji przeciwnika (sic!) oraz stealth-kille. Przepiekna sprawa.
2. Thieves Arsenal - dodajacy mozliwosc ogluszania jako zlodziej, fajne questy dajace mozliwosc wykonywania misji, w ktorych nalezy nie zabijajac nikogo dobyc odpowiedni przedmiot. Do tego swietna, ukryta lokacja w Imperial City, w ktorej dostajemy dostep do pasera.
3. Thieves in Imperial City - przepiekny mod, z rewelacyjnym podkladem glosowym. W pierwszym odruchu bylem przekonany, ze to nic innego jak oryginalny quest. Guzik prawda - to jakis b. uzdolniony user.
4. Memories of Cybiades + kontynuacja - swietny mod z dobrym questem, wracajacy na kontynent znany z Daggerfalla.
5. Midas Magic - dodatkowe questy, nowy mechanizm pozyskiwania oryginalnych zaklec, nowe lokacje.
6. Unique Landscapes - zmieniajacy calosc terenu podstawowej mapy o nowe tekstury i modele roslinnosci, wodospady, bagna, itp. Przepiekna rzecz.
7. Masa dodatkowych, przepieknych broni zbalansowanych wedlug ustawionego przez graczy standardu MOBS. (medieval oblivion costam

)
+ okolo 100 modow, ktorych za cholere juz nie pamietam, a ktorych gigabajty zalegaja mi na dysku.
Powiem tyle - Oblivion w ciagu szesciu lat dostal nowe zycie. Questy, ktore tworzyli utalentowani modderzy, podkladajacy glos, piszacy swietne dialogi sprawil, ze bylo to dla mnie 80% zawartosci gry. Zyczylbym Wiedzminowi chocby 30% takich mozliwosci modowania jak w dzielach Bethesdy.
Nie zrozumcie mnie zle - Wiedzmin w swojej klasie mocno liniowych w eksploracji swiata rolplejow jest swietny. Skyrim/Oblivion zas dobrze sie trzyma w swoim sandboksie. Osobiscie b. lubie obie te gry. Ale od modow wara mi panowie krytycy

Howgh