Moim największym marzeniem co do W2 jest to by ktoś zadbał o szczegóły.Grając w pierwszą część często miałem wrażenie, że dane zadanie było niedopracowane np. I Akt wydaje się stworzony tak by miał 3 zakończenia a podczas głównego zadania aktu II mam wrażenie, że nie myślano zbyt długo nad doborem podejrzanych i sposobach i wykluczenia. Zresztą nie to jest najgorsze tylko dziury w fabule - przechodząc kolejne rozdziały nieustannie zadawałem sobie pytanie: dlaczego? Dlaczego magowie są tak słabi? Dlaczego ten typ nie dobił Geralta. Dlaczego one traktują jak wyznanie miłości? Dlaczego ci goście uznali, że fanatycznie ich popieram? Dlaczego...


