Oj, tak tak, co do filtru inwentarza to się w stu procentach z przedmówcą zgadzam i jeszcze żeby ikony przedstawiające przedmioty były większe/bardziej widoczne/czytelne, bo tu często trudno odróżnić flaszki z gorzałką od flaszki wody lub eliksiru. Inwentarz jest ładnie podzielony na kilka sekcji po... chyba 14 slotów? Nie pamiętam. W każdym razie na początku gry chciało mi się rozpoznawać i ręcznie selekcjonować, i przenosić "eliksiry na górną półeczkę, żarełko na niższą półeczkę..." Ale już w pierwszym akcie ręczne rozkładanie całego inwentarza było - jak to się mówi czysto po polsku - pain in the ass.Gdyby ktoś się uparł, to w rezultacie grałby w Wiedźmina co najmniej raz dłużej, bo większość czasu spędziłby na selekcji itemów w inwentarzu. Dlaczego nie automatycznie? Czy to takie trudne, żeby podniesiona flaszka z Nilfgaardzka Cytrynówką od razu wskakiwała np. do któregoś slotu na niższej półce? Wiem o czym niektórzy mogą pomyśleć - ha! A ja chcę nosić w inwentarzu więcej niż 14 (czy ile tam jest slotów w jednej sekcji) flaszek wódy. Jednak według mnie takie ograniczenie nie byłoby złe! Pomyślcie! Wiedźmin ciągnący za sobą wór butelek z wódą... hmm. Oczywiście alkohol jest tu tylko przykładem, ale chyba łapiecie idee? Skoro jest i tak ograniczenie ilości noszonych przedmiotów przez pojemność inwentarza, to dlaczego nie ograniczyć również ilości _danego_ przedmiotu? Np. "Masz już za dużo ksiąg i zwojów w inwentarzu. Nie dasz rady upchnąć tu jeszcze jednej."


