Mi tam na tym całym skakaniu nie zależy aż tak bardzo, no ale wiadomo też będzie miło od czasu do czasu podskoczyć żeby uniknąć ciosu lub po prostu w celu bliżej nieokreślonym
Oprócz tego co wymieniają wszyscy (pochwy na miecze, mimika) chciałbym jeszcze dodać większą różnorodność postaci typu mieszczanin itp., bo teraz mamy około ośmiu model postaci tego typu (nie liczę różnic w teksturach) oraz bardziej zaawansowane cutscenki. W każdym RPGu w jakiego dotąd grałem postacie stoją sztywno jak słup soli, tak trudno nagrać mocapem kilka scenek do dialogów? A co do fabuły: klimat zostawić bez zmian, a już głównego bohatera DEFINITYWNIE. Gdy słyszę słowo "wiedźmin" to wyobrażam sobie Geralta z Rivii i tak ma zostać.Silnik też bym zmienił, np. taki bardzo ciekawie zapowiadający się Offset Engine ( www.projectoffset.com ), CryENGINE 2, lub chociaż ten Unreal Engine 3. Chociaż za tym ostatnim nie przepadam, a pierwszy wyjdzie dopiero za 2-3 lata...Kwestia świata gry... no cóż, opcja wrzucenia całego świata z powieści Sapka przy zachowaniu takiej jakości jak jest teraz (czyli bardzo dobrej) raczej odpada, więc jestem za opcją "mało, ale świetnie". ~15km kwadratowych na akt maksymalnie.I jeszcze takie dwa małe, drobne, ale miłe szczególiki przeniósłbym z Obliviona
Primo - wpadanie do losowych domów i szperanie po szafach powinno być odpowiednio zakwestionowane przez właściciela domu - czyt. reprymenda słowna lub mała bitwa, niekoniecznie na śmierć i życie
Secundo - skoro mamy żyjący świat, to postacie czasami wychodzą z domów, prawda? Czemu ich nie zamykają (domów)? Przynajmniej wiedziałbym, że osoba której szukam jest gdzieś w mieście i pójdę jej szukać, zamiast czekać przez ten loading.I wywalić/skrócić ładowanie.


