A ja wiem jak można rozwiązać problem rozwiniętego Geralta w kontynuacji, przecież potwory mogą też ewoluować, mutować. Wiele pozycji z bestiariusza AS nie zostało wykorzystanych, np. gryf, mantikora, gigaskorpion, oszluga i do pokonania ich trzeba będzie jescze rozwinąć Geralta. Zmniejszając ilośc potworów można wydłuzyc czas do rozwinięcia wiedźmina.Dla mnie w TW2 powinny pojawić się Ciri i Yen. Troszkę większy świat, ale nie tak jak w Oblivionie czy G3, jedno duże miasto (coś jak Wyzima ale w pełni otwarta) i dajmy na to 2 wioski w okolicy. Co do fabuły to zdaję się na Redów. Chociaż z chęcią zobaczyłbym jak Wiedźmin nie ratuje świat (w sadze przecież nigdy nie miał takiego zamiaru) ale dajmy na to Yen i Ciri (znowu?) Jakoś Saga ujęła mnie właśnie tym, że nie ratował świata a córkę.PS Teraz przepraszam za powtórki ale nie było czasu przeczytać moich wypocin.