Pomysł na Wiedźmina 2...hmmm....
Silnik:Może nowy jakiś nowy? Któryś UE? Twórcy Wiedźmina pokazali, że pod względem programistycznym ich umiejętności stoją na bardzo wysokim poziomie. Przerobili bardzo mocno starusieńką już Aurorę wyciskając z niej chyba siódme poty, więc i z UE nie mieli by zapewne problemu, a możliwości zapewne równie duże.
Muzyka: Chcę więcej, jest świetna, klimatyczna i bardzo dobrze się słucha osobno. Pan Skorupka spisał się wyśmienicie, więc nie macie innego wyboru jak ponownie go zatrudnić
Mechanika i rozgrywka:- Poruszania się bohatera: Zwiększenie zakresów ruchów dostępnych dla wiedźmina tak żeby płot czy byle murek nie stanowił dla niego przeszkody nie do przejścia, takie zwiększenie ogólnej swobody przemieszczania się
- Znaki: Jak dla mnie mogą być te same, które są obecnie, nawet w tej samej formie jeśli chodzi o rozwój i wygląd (zaadoptowany odpowiednio do nowego silnika). Jeśli twórcy mieliby pomysł na jakieś inne to góra 1-2 dodatkowe.
- Dodatkowe umiejętności walki bronią: Może jakieś odrębne drzewko dla dodatkowych broni? Są przecież topory, sztylety, można by pomyśleć o jakiś nowych atutach specjalnie dla nich.
- Zbroje: Przydałoby się kilka dodatkowych kurtek skórzanych, ćwiekowych, może ewentualnie kolczug, tylko kilka, bez przesady oczywiście by nie było tego tyle co np. w Diablo i walało się wszędzie po ziemi. Wszelkiego typu pancerze i zbroje płytowe chyba odpadają z wiadomych względów, wiedźmini to nie zakuci w zbroje rycerze. No chyba, że byłoby to podyktowane tymczasowo, narzucone przez jakieś zadanie. Ewentualnie mniej zbroi ale dodać możliwość podnoszenia ich statystyk i właściwości (smarowidła na kurtki?

)
- Broń: Dodanie możliwości przekuwania innej broni również.
- Frakcje, organizacje i gildie.: Wprowadzić może jakąś przynależność do gildii, frakcji czy zakonu oraz dodatkowych bonusów z tym związanych, coś na kształt „domów” w BG2 i płynących z tego korzyści i zadań. Np.- bycie w gildii kupieckiej albo chociaż praca dla nich to wyższe ceny za towar gdy go sprzedajemy i niższe podczas kupna.- wstąpienie do zakonu wojowników lub ewentualnie jak wyżej - praca dla nich to dostęp do ciekawego oręża.Wprowadzenie ewentualnego konfliktu interesów gildii, jeśli jesteśmy w jakiejś to nie możemy być w innej albo mamy w jej ramach ograniczone możliwości.
- Dodatkowe lokacje: Mogą być podobne do tych z obecnego Wiedźmina plus np.coś z górzystych terenów, przy czym zachowując obecny stan, tj. jedno wielkie miasto, jego obrzeża i nieco dalsze miejsca. Można się też pokusić o dodanie drugiego miasteczka, mniejszego, z odmienną okolicą i architekturą.
- Zadania: Zadań pobocznych i tych związanych z głównym wątkiem w obecnym Wiedźminie jest jak dla mnie w sam raz. Nie za dużo i na tyle zróżnicowane by się nie nudzić, oraz nie na tyle mało by nie było co robić. Wypady na potwory można sobie urządzać bez konkretnych zadań co jest dla mnie na plus (no ale to i zbieranie roślin związane jest ściśle z alchemią więc wiadomo, że tak musi być i obecnie jest dobrze). Zwiększenie trudności niektórych questów, więcej dających do myślenia, zagadek.
- Ukryte miejsca i "znajdźki"- NPC: Urozmaicić ich wygląd (twarze), animacje, mimikę.
- Dialogi: Większe urozmaicenie kwestii dialogowych, większe ilość wyborów tychże, czasem nieco dłuższe teksty.
- Walka: zostawić system zastosowany w pierwowzorze.
Fabuła:Jest dużym atutem Wiedźmina, więc tylko pochwalić REDów za twórcze podejście do problemu. Przydała by się czasem nieco większa swoboda i wykonanie zadań na rożne sposoby oraz jakieś poważniejsze wybory moralne, póki co jest dobrze. Czas teraz poczekać na pierwsze mody i pomysły fanów.
- Możliwość zagrania własnym wiedźminemNie tylko Biały Wilk był wiedźminem więc czemu by nie dać możliwości stworzenia własnego? Tworzenie wyglądu postaci tak na kształt tego z Neverwintera: kilkanaście twarzy, fryzur czy postur do wyboru.Istnienie nowego wiedźmina oszczędziłoby twórcom potrzebę wymyślania powodów, dla których Geralt (gdyby był głównym bohaterem dwójki) znowu stracił swoje statystyki i umiejętności, i pewnie pamięć także ;-).
- Geralt jako nasz mentor, który mógłby walczyć u naszego boku jako NPC i/lub lub przeciwko nam (szczegóły poniżej)Generalnie widziałbym w nowej grze rozwój naszego własnego wiedźmina pod skrzydłami Geralta na tle jakiegoś dobrego wątku fabularnego z możliwością wyboru w trakcie rozgrywki, po której stronie barykady stajemy, a wpływy my- Geralt na kształt rozmów z Alvinem ale w dużo bardziej rozwiniętej formie i z większymi możliwościami (może coś jak interakcje z NPCami z KOTORów).Kilka ewentualnych pomysłów "na szybko" poniżej: 1. Będąc dobrym pomagamy innym, mamy podobne cele jak dobrzy wiedźmini, Geralt walczy u naszego boku.Obierając ścieżkę „złą” podczas wykonywania zadań, rozmów z NPCami i samym Geraltem dochodzi między nami w końcu do coraz większych rozbieżności, strać interesów i idei, w wyniku czego odchodzimy od dobrych i dołączmy do złych wiedźminów. Jako, że Geralt to główna postać prozy Sapkowskiego my stając po stronie zła, w ostatecznym starciu:a) Moglibyśmy go pokonać gdyby przybył nas powstrzymać.b) On pokonuje nas. Tak wiem to nieco kontrowersyjne bo nie każdy by był pewnie zadowolony z tego, że prowadzi swoją postać przez całą grę po to by zginęła ona na jej końcu z ręki "kolegi po fachu". Myślę, że byłaby to dobra odmiana od ciągłego „wygrywania” i zburzenie panujących schematów oraz całkiem dobry motyw do nadania dramaturgii opowieści. Ja byłbym zadowolony z takiego obrotu spraw w jednym z wariantów zakończenia.Ewentualnie droga neutralna jeśli dałoby się taką zachować.2. W zależnościom od podejmowanych decyzji zmienia się stosunku Białego Wilka i/lub innych wiedźminów do nas, w wyniku czego pomagają nam lub nie w rozwiązywaniu naszych zadań i problemów.3. Wprowadzić możliwość romansu nowego wiedźmina z kobietami czy też jak kto woli przyjaciółkami Geralta – kolejny powód do konfliktów między nimi

Gdyby Geralt był NPC, a nie grywaną postacią można tak poprowadzić dialogi i niektóre zadania by w ich trakcje można by było dowiedzieć się od niego samego czegoś więcej o niedomówieniach fabularnych części pierwszej, czegoś o tym co się z nim działo pomiędzy historią z książek, a tą z pierwszej gry. Mógłby przedstawiać swój punkt widzenia w stosunku do rozgrywających się w wydarzenia, wyjaśnić motywację swoich działań itp. Można jeszcze dużo wymyślić... powyższe to luźne pomysły, najważniejsze by z Wiedźmina 2 nie zrobić Obliviona

Jak dla mnie, w obecnej formie Wiedźminowi niczego nie brakuje oprócz optymalizacji, kiedy się jeszcze bardziej poprawi i znikną bugi będzie prawie idealnie
