Taa, już sobie wyobrażam tą saunę w domu i odgłosy chrupania mojej karty graficznej...lambertzPoviss said:Ja tam bym chciał żeby akcja rozgrywała się w Aedirn albo w Tossuaint orza żeby:Geralt wziął udział w jakiejś wielkiej bitwie (100 na 100) powiedzmy Redania i Temeria vs elfy i Nilfgaard
???Jaskra nigdy do polityki nie ciągnęło, więc to raczej niewykonalne. Z tymi skrzatami czy korredami w lochach jakoś nie bardzo rozumiem, na ślub Lamberta z Triss też się raczej nie zanosi (i nigdy nie zanosiło). Ale z tym odbiciami Wielkiego Mistrza w każdej kałuży to już lekka przesada, czyżby po śmierci miał zostać Wodnikiem-Szuwarkiem? Geralt, jak najprędzej rzuć to świństwo, przestaniesz widywać złych ludzi w kałużach...lambertzPoviss said:Jaskier został politykiemw jakimś lochu mieszkał korred albo skrzat każący do siebie mówić per Panie Sapkuw każdej kałuży odbijał się Alwin/de AldersbergLambert ożenił się z Triss


