Ja osobiście obstawiam Redanię - wszelkie znaki na niebie i ziemi wzkazują, że akcja W2 skieruje się właśnie tam...Singami said:Wiemy jedno o Wiedźminie - będzie się toczył daaaleko poza Wyzimią. Oczywiście dlatego, że w zależności od zakończenia zmiany świata są różne. Może Nilfgaard? Nie wiadomo.
Co? :whatthe: "Książkowej adaptacji"? Sądzisz, że książka powstała na podstawie filmu?!?No bez jaj ;DCo do pomysłu wprowadzenia do rozgrywki Trzech Kawek... Jako pojedyncze zadanie, jeszcze można by, ale towarzysz? Niee - Pat już nam towarzyszył i tylko przeszkadzałPiecia18 said:A co powiecie że by Geralt miał w pewnych misjach swego towarzysza znanego z filmu jak i z książkowej adaptacji Borcha Trzy Kawki.
Vattghern said:Co? :whatthe: "Książkowej adaptacji"? Sądzisz, że książka powstała na podstawie filmu?!?No bez jaj ;D
Teraz chyba jest dobrzeVattghern said:A co powiecie że by Geralt miał w pewnych misjach swego towarzysza znanego książki (część cyklu wiedźmińskiego Granica możliwości) Borcha Trzy Kawki.
The Hunter 2: Return of Geralt ?Geral1000 said:-więcej zwierząt typu niedźwiedzie dziki
No właśnie.Geral1000 said:Geral1000 said:The Hunter 2: Return of Geralt ?Nie rozumiem.Geral1000 said:The Hunter 2: Return of Geralt ?Geral1000 said:-więcej zwierząt typu niedźwiedzie dziki
Nie rozumiem. Czy obecność(nie mówię tu o zdominowaniu bestiariusza) dzikich zwierzat koniecznie musi oznaczać, że Wiedżmin zamieni się w symulację polowania?FirnomirIFRIT said:The Hunter 2: Return of Geralt ?
Miu chodzi o to że jak są wilki psy I Geralt chodzi po lesie to ze zwierzętami byłoby ciekaweiej.Aalaron said:Nie rozumiem. Czy obecność(nie mówię tu o zdominowaniu bestiariusza) dzikich zwierzat koniecznie musi oznaczać, że Wiedżmin zamieni się w symulację polowania?Aalaron said:The Hunter 2: Return of Geralt ?
Normalny wilk, NIGDY nie zaatakowałby człowieka. Dodajmy obcych będzie jeszcze ciekawiej A psy mają taki dziwny, trudny, długi przedrostek, jakieś Upiorne, czy coś. Chyba, że chodzi Ci to te neutralne w Wyzimie.Geral1000 said:Miu chodzi o to że jak są wilki psy I Geralt chodzi po lesie to ze zwierzętami byłoby ciekaweiej.Geral1000 said:Nie rozumiem. Czy obecność(nie mówię tu o zdominowaniu bestiariusza) dzikich zwierzat koniecznie musi oznaczać, że Wiedżmin zamieni się w symulację polowania?Geral1000 said:The Hunter 2: Return of Geralt ?
Właśnie.PRzydało by sie cos innego.Prawie za każdym razem Geralt mówi "Bywaj"LambertzPoviss said:Ja tam bym chciał, żeby Geralt miał też inne pożegnania na odchodnym, a nie tylko: "Bywaj", fakt wiem, że Geralt z książki głównie tym słowem się posługuje na "dowidzenia", ale mogliby dać coś bardziej finezyjnego, a jednocześnie trywialnego, jak ta słynna rymowanka z Baraniną - "Co słychać? ..."
Tak myślisz? To mało jeszcze wiesz o życiu. Ja co prawda nie doznałem tej przyjemności spotkania się z wściekłym zwierzem z lasu, ale rozmawiając z ludźmi, którzy w dzieciństwie zmuszeni byli do przebywania na Syberii można się dowiedzieć wiele niezwykłych historiiFirnomirIFRIT said:Normalny wilk, NIGDY nie zaatakowałby człowieka.
No, ale sorry wściekłe i głodne wilki zimą i tak atakują bardzo rzadko, niedźwiedzice z młodymi faktycznie, ale tylko jak się do nich zbliżysz. Te straszne, złe zwierzęta leśne to w większości mity.Sylvin said:Tak myślisz? To mało jeszcze wiesz o życiu. Ja co prawda nie doznałem tej przyjemności spotkania się z wściekłym zwierzem z lasu, ale rozmawiając z ludźmi, którzy w dzieciństwie zmuszeni byli do przebywania na Syberii można się dowiedzieć wiele niezwykłych historiiSylvin said:Normalny wilk, NIGDY nie zaatakowałby człowieka.. Jeśli kogoś takiego znasz, to polecam spotkanie.Wilki w grupie potrafią atakować niezwykle skutecznie, tak samo niedźwiedzie (w tym wypadku należy się przede wszystkim bać niedźwiedzic, które mają gdzieś nie opodal swoje małe).
Wg mnie dyskusja, czy dany element miałby sens w Wiedźminie 2 to kwintesencja tego tematu, ale ja się nie znam.Seveir said:Zbaczacie z tematu
Nie wiem czy zwiedzałeś skrupulatnie bagna, jednak za gajem druidów pewna wataha żyła, która nie wiedzieć czemu atakowała mnie za każdym razem, kiedy usiłowałam przejść obok. W gaju druidów wilki nie atakowały, bo były oswojone.Seveir said:Zbaczacie z tematuW Tibii też wilki atakują same to czemu nie w wiedźminie? xD w Tibii to nawet osy same atakują, kto wie czy nie przyszły odpowiednik much tse-tse ^^