Wiedźmin 3 a wymagania sprzętowe
Cześć.
Jestem fanem (może nie wielkim, ale sporym

) serii Wiedźmin, tak książek jak i gier. Jeszcze wiedźmina 2 przeszedłem na stareńkim zestawie komputerowym (core2duo 2,3 ghz, radeon 4850) i grało mi się... dobrze. Bez fajerwerków, na niskich wymaganiach sprzętowych w rozdzielczości 1440x900. Gdy zobaczyłem trailery z gry Wiedźmina 3 stwierdziłem, że nastał czas pożogi, śmierci, krwi i łez. Czyli zmiana "game-rig-a"

.
Z racji tego, że pracuję za około 1600 zł miesięcznie i mam do opłacenia sporo rachunków (jak chyba duża część nas) nie mogę sobie pozwolić na coś w stylu i7 4770k z gtx-em 780. Tak czy siak komputer będę składał stopniowo, co miesiąc dokupując oddzielnie części aż w końcu złożę swoją małą bestyję.
Tak na prawdę całą resztę komponentów mam już na oku (8 gb ramu, intel i5 4570, dosyć standardowo i przyzwoicie jak na dzisiejsze czasy.. tak sądzę) o tyle wybór karty graficznej spędza mi sen z powiek. Przy dzisiejszych cenach układów graficznych i do tego moich zarobków nie chcę odkładać pieniędzy przez 3/4 miesiące aby kupić przyzwoita kartę. Mam jednak również na oku dwa układy, mianowicie GTX 760 lub GTX 770.
I tu pojawia się moje pytanie. Obie karty graficzne (w szczególności gtx 760) mają już trochę czasu, są nadal bardzo mocne, jednak różnią się sporo wydajnością, ale przede wszystkim ceną. 350 zł różnicy jest dla mnie bardzo znaczące.
Jak sądzicie moi drodzy koledzy i koleżanki po fachu zabijający utopce i strzygi, czy będzie się dało w miarę sensownie pograć w wiedźmina 3 na gtx-ie 760 w rozdzielczości 1080p (zamierzam również w przyszłości, po zmianie komputera kupić nowy monitor) w ustawieniach high (nie ultra) tak w 40 fps-ach? Czy lepiej jednak zarżnąć się w pracy dla tej 770? Czy może spróbować kupić na allegro czy innej tablicy używany układ jak np. gtx 680?
Nadmienię również że mam Battlefielda 3 który w tym momencie na moim już dogorywającym radeonie działa mizernie, przez co czekam na nowy komputer aby w grę popykać. Tak samo z World of Tanks, w które gram od ponad 2 lat. Męczące jest granie w praktycznie każdy troszkę nowszy tytuł na minimalnych ustawieniach sprzętowych dociągając maksymalnie do 20/25 fpsów, a w niektórych wypadkach gdy więcej zaczyna się dziać na ekranie maksymalnie mając 10 fpsów.
Co o tym sądzicie?
