Nie bez sensu, jeśli eliksir będzie można aktywować tylko przez pewien czas (inaczej ulegnie rozłożeniu przez metabolizm), a im dłużej będziemy zwlekali, tym jego efekt będzie słabszy, a toksyczność większa. Eliksiry można by pić podczas medytacji, ale nie koniecznie od razu aktywować, lecz jeśli chcemy by eliksir działał normalnie gdy przez dłuższy czas jest nieaktywny w organizmie Geralta, musieli byśmy aktywować go podczas medytacji (w skrócie eliksir można aktywować od razu po wypiciu, co da efekt identyczny jak w W2/wypić i aktywować po jakimś czasie podczas walki, co osłabi jego działanie, oraz zwiększy tosyczność (im dłużej będziemy zwlekać, tym negatywne efekty będą większe)/lub wypić eliksir, ale po pewnym czasie aktywować go w trybie medytacji (eliksir będzie działał normalnie, lecz proporcjonalnie do czasu jaki upłynął od zażycia, zwiększy się jego toksyczność)... Myślę że taki system nie był by wcale zły, a w wypadku gdy bezpośrednio przed walką nie możemy zażyć eliksiru, z racji cutscenki, itp. (np. walka z Draugrem w W2), mogli byśmy go aktywować w walce.