Sam fakt "zamrażania" eliksirów całkiem mi się podoba, problemem mogłyby być krótko działające eliksiry podczas długich wypraw (wyprawa na 30min walki, eliksiry na 10min), bo trzeba by wracać do bezpiecznego miejsca żeby wypić eliskiry.
Fajny byłby eliksir, który kilkukrotnie wydłużałby działanie pozostałych wypitych eliksirów
Jeśli chodzi o dominanty, to najlepsze w nich było to, że często "polowało" się na konkretny składnik alchemiczny, żeby zrobić konkretny eliksir z konkretną dominantą. Zawsze dużo lepszą metodą powinno być zrobienie dobrych eliksirów z dobrymi dominantami, niż polowanie na miecze, pancerze, mutageny i inne "stałe" bonusy.
Eliksiry nie powinny być oparte na "X kosztem Y" w takim stopniu, w jakim były w W2, ponieważ wtedy bardzo często całą mechanikę eliksirów się olewa. Dobry eliksir powinien być dobry i drogi (chociaż bardziej specjalistyczne eliksiry też powinny być dostępne).
IMO W open-worldzie można by nawet wywalić cały system rozwoju postaci, i zostawić tylko rozbudowaną i przemyślaną alchemię. Bohater nie stawałby się coraz większym superbohaterem, lecz miałby dostęp do coraz lepszych i lepiej dopasowanych eliksirów. Plus jest to względnie realistyczne i dopasowane do specyfiki open-worlda - zamiast "tutaj miecze, a tutaj jeszcze lepsze miecze" możemy dość do dużo fajniejszych sytuacji gameplayowych "tutaj mamy łatwo dostępny Rebis Nigredo, który pozwala nam na uwarzenie Jaskółki Nigredo" albo "Kupię w sklepie Querbith Rubedo, dzięki któremu będę mógł uwarzyć Wilk Rubedo bardzo ułatwi mi walkę z potworem X", albo po prostu "Brakuje mi Vermilionu do Pełni, mam do wyboru udać się na polowanie jakiegoś rzadkiego potwora (przy czym żeby go pokonać trzeba by wypić inne eliksiry

), albo kupno go w sklepie".
IMO taki system "rozwoju przez alchemię" jest dużo lepszy niż "zabiłem 300 nekkerów, zdobyłem poziom za który wybrałem sobie +30% do obrażeń i nową kurtkę na stałe"
Wiem że nie powinno się narzucać bardziej skomplikowanych systemów casualom, lecz uważam że taki system w jakimś modzie lub na wyższym poziomie trudności byłby zarąbisty.