No ja się nie zgadzam z tą tezą. Ubersampling jest bardzo widoczny i gra wygląda znacznie lepiej.Ubersampling jest ledwie widoczny po włączeniu w W2 czy w ogóle jest sens męczyć komputer i zmniejszać sobie fpsy tą opcją?![]()
Ja mam mały monitor, 17' więc może dlatego, ale u mnie troszkę tekstury poprawiał ale kosztem 20~ fpsów, więc moim zdaniem to nie jest jakaś super must have atrakcyjna opcjaNo ja się nie zgadzam z tą tezą. Ubersampling jest bardzo widoczny i gra wygląda znacznie lepiej.
To też kwestia monitora i kart. Pisałem już jakiś czas temu o tym![]()
No właśnie dlatego nie widzisz za bardzo różnicy. Na 27 calach jest ogromna. No i wiadomo, jak nie da się grać płynnie to nie wartoJa mam mały monitor, 17' więc może dlatego, ale u mnie troszkę tekstury poprawiał ale kosztem 20~ fpsów, więc moim zdaniem to nie jest jakaś super must have atrakcyjna opcja![]()
Ja z racji posiadania małego monitora i tak miałem ponad 30 fps, ale i tak jak wyłączałem uber sampling to nie odczuwałem spadku jakości grafiki, w każdym razie nie wiem czy ta technologia dalej będzie praktykowana przez REDów, ale ja nie będę żałował jeśli nie będę mógł jej właczyć(znaczy się będe mógł, ale wtedy będę miał pokaz slajdów). Zamierzam prócz komputera kupić też nowy monitor tak by obsługiwał 1920x1080, bo już nikt nie wspiera mojego monitora(a pewnie odpaliłbym na nim W3 ze wszystkim on i by było płynnie, ale myślę że większą radość czerpałbym w 1920x1080 z mniejszą ilością bajerów włączonych)No właśnie dlatego nie widzisz za bardzo różnicy. Na 27 calach jest ogromna. No i wiadomo, jak nie da się grać płynnie to nie warto![]()
Nie ma pewnie dlatego że zamiast niego będzie to ich nowe MFAA, po za tym implementacje tego bez użytecznego ubersamplingu jest pozbawiona sensu skoro na zestawach SLI nawet nie uzyskasz z tym odpowiedniej wydajności, jedynym rozsądnym wygładzaniem krawędzi jest obecnie SMAA który oferuje gładkie krawędzie przy minimalnej stracie wydajności i bez straty jakości obrazu jak w FXAA.TXAA nie będzie, gdyby było, to widniałoby na liście ficzerów od nVidii. A ktoś, bodajże Konrad Tomaszkiewicz albo Jose Teixeira, w wywiadzie mówił, że ubersampling jest.
Ta a filmy nadal oglądają i mają 24 klatki interesujące, poza samo zachwytem nad własnym kompem oko nie zauważy różnicyUważaj, w tym gronie są tacy, dla których <45FPS to zbrodnia![]()
Na 50" u kolegi Ubersampling robi MEGA różnicę, nie spodziewałem się że aż tak dużą, ale fakt na 17" marna szansa że zobaczy się jakąkolwiek różnicę.No ja się nie zgadzam z tą tezą. Ubersampling jest bardzo widoczny i gra wygląda znacznie lepiej.
To też kwestia monitora i kart. Pisałem już jakiś czas temu o tym![]()
Nie próbuj porównywać filmów do gier.Ta a filmy nadal oglądają i mają 24 klatki interesujące, poza samo zachwytem nad własnym kompem oko nie zauważy różnicy![]()
Mam tak samo.Jeśli będę miał wybór między ładniejsza grafika i 30 FPS a gorsza grafika i 60 FPS, to wybiorę pierwszą opcję.
Twój kumpel ma monitor 50 calowy i odpalił W3 na maksymalnych detalach? Co on ma za sprzęt? :ONa 50" u kolegi Ubersampling robi MEGA różnicę, nie spodziewałem się że aż tak dużą, ale fakt na 17" marna szansa że zobaczy się jakąkolwiek różnicę.
Co nie zmienia faktu że Uber to nie jest kosmetyka jakaś, ale różnica znaczna.
Pewnie TV.Twój kumpel ma monitor 50 calowy i odpalił W3 na maksymalnych detalach? Co on ma za sprzęt? :O
To zmienia postać rzeczy, nie wziąłem tego pod uwagę, nie było pytaniaPewnie TV.
Rozwaliłeś mnie, aż się zastanawiałem czy nie trolujesz, bo oczywiście chodziło mi o TV, i po drugie oczywiście chodziło mi o W2 z uberem więc twój komentarz wprawił mnie w osłupienie wtf ? co on pisze?To zmienia postać rzeczy, nie wziąłem tego pod uwagę, nie było pytania![]()
LoL a czym się różni ilość klatek w filmie i w grze, czy oko ludzkie inaczej widzi grę niż film? Chyba jednak nie. Zatem jeden pies czy masz 30, 60 czy 600 klatek na sekundę i tak widzisz ten sam obraz.Nie próbuj porównywać filmów do gier.
Nieprawda.LoL a czym się różni ilość klatek w filmie i w grze, czy oko ludzkie inaczej widzi grę niż film? Chyba jednak nie. Zatem jeden pies czy masz 30, 60 czy 600 klatek na sekundę i tak widzisz ten sam obraz.
NIeee....Było już tyle razy tłumaczone, litości ;-)LoL a czym się różni ilość klatek w filmie i w grze, czy oko ludzkie inaczej widzi grę niż film? Chyba jednak nie. Zatem jeden pies czy masz 30, 60 czy 600 klatek na sekundę i tak widzisz ten sam obraz.
Jak zostaną zastąpione to zostaną, większość ludzi z ich wzrokiem nie zauważy różnicy, żeby wychwycić różnice trzeba mieć naprawdę dobry wzrok. Jak już wcześniej pisał kolega zależy w co grasz, jeśli grasz w strzelaniny i cały czas obracasz się do koła własnej osi może być problem ale ro z powodu tego że obraz obraca się nadnaturalnie szybko. W pierwszych filmach nagrywano z częstotliwością 16 klatek i wtedy dało się zauważyć pokaz slajdów, przy 24 efekt ten znikł. Efekt płynności wynika z faktu iż mózg jest w stanie zarejestrować i zapamiętać jako osobne obrazy jeśli szybkość zmieniania obrazu jest w przedziale od 10 do 12 obrazów na sekundę, powyżej tej wartości zaczyna mieć problem z rejestrowaniem zmieniającego się obrazu i do głosu dochodzi właściwość mózgu która polega na uzupełnianiu brakujących danych. Mózg analizując obrazy spodziewa się że między brakującymi elementami coś jest i uzupełnia brakujące elementy złudzeniem ciągłości ruchu. Do zwykłego grania, jeśli ilość wyświetlanych klatek nie spadnie poniżej 24 a nie będziesz miał podglądu na ilość wyświetlanych klatek i będziesz skupiony na grze różnicy nie dostrzeżesz. Tylko wnikliwie się przypatrując i szukając nieciągłości i zbyt wielkich skoków można dostrzec różnice.Nieprawda.
Filmy mają mnóstwo motion blura, którego nie da się nałożyć na responsywną grę. A i te 24 klatki w filmach mogą niedługo zostać zastąpione 48, w których rozmycie jest dużo mniejsze.
Dwadzieścia cztery klatki w grach nie są płynne, choćbyś sobie wmawiał.