PurePC podało na jakim sprzęcie i w jakich ustawieniach W3 był odpalany. I wyciąga na tej podstawie stosowne wnioski.
Zainteresowanych odsyłam do materiału.
http://www.purepc.pl/rozrywka/komputer_do_wiedzmin_3_dziki_gon_jaki_powinien_byc
Wnioski z tego artykułu są nieciekawe wielce. Bardzo możliwe, że jeśli do maja nic się nie zmieni Unity na tle Wiedźmina uchodzić będzie mogło za niezgorzej zoptymalizowane, zaś Watch Dogs za prawdziwy majstersztyk. Jeśli będzie tak, że konsole zapewnią lepszą jakość i framerate niż karty pokroju GTX660/HD7870 będzie można mówić jedynie o optymalizacyjnej kpinie i potraktowaniu PC po macoszemu. Oby tak nie było.
Przepraszam bardzo, małe sprostowanie, to już jest kpina. Oto co w kwestii wymagań miał do powiedzenia Marcin.
Minimalne wymagania oznaczają, że jeśli zostaną spełnione, będzie można płynnie pograć w najniższych ustawieniach jakości obrazu.
Normalnie wszystkie kończyny opadają, jak się czyta coś takiego. W tym miejscu zresztą przestałem.
Czyli jak rozumiem to jest gra na konsole, wersja na PC wychodzi tylko po aby zmusić cię graczu do zakupu jednej z nich, czy tak?
Bo innego wytłumaczenia dla takiej fuszerki po prostu nie ma.
Jeśli Unity było strzałem w kolano, to tutaj mamy do czynienia ze strzałem w głowę. Z bazooki.
Co się do ciężkiej cholery stało z tą grą, co to rzekomo nieźle chodziła i to w przyzwoitych ustawieniach już na karcie pokroju tej 660 z minimalnych?