Póki co to ja napisałem konkretne i rzeczowe argumenty przemawiające za tym żeby się uspokoić z tym strachem całym.To niech mnie zbanują. Skoro dla ciebie to gorsze od obrażania innych osób z którymi tutaj się rozmawia to ok. Powiem ci że jeśli to zrobią to super, nie bede musiał czytać twoich bezsensownych wypocin.
Ok, o kłamstwie możemy mówić w przypadku gdy spełnione są dwie następujące przesłanki:Odniosłem się do swojego posta którego napisałem wcześniej. Jeśli tego nie rozumiesz to trudno. Najpierw przeczytaj, obczaj i dopiero po tym pisz mi czy mam iść do szkoły. A skoro nadal będziesz takiego zdania to choć napisz dlaczego, może więcej się od ciebie nauczę niż w szkole.
No i Ty piszesz po ludzku, masz swoje zdanie i masz do niego prawo. To jest zupełnie ok.@gosu
Napiszę tak: ocenianie czegoś w kategorii prawdy i kłamstwa nie zawsze jest proste i oczywiste. W bardzo łatwo sposób idzie komuś mówić nieprawdę, jednocześnie nie posuwając się przy tym do kłamstwa - to wg mnie zrobili Redzi. Pewnie chcieli dobrze, ale wyszło (PÓKI CO) jak wyszło. Nie ma co spinać się na zapas, co będzie za 3 miesiące ? Cholera wie. Jak już pisałem kilka postów wyżej, daję im ten czas, ale szału nie oczekuję.
Nie udawaj, że spokojnie tłumaczyłeś. Zamęt to siejesz tutaj ty. Zamiast pisać o wymaganiach forum skupiło się na uspokajaniu ciebie. Nie znaczy to, że popieram tych którzy nazywają REDów kłamcami. O NIE! Też twierdzę, że powinni się ogarnąć bo kłamacami byliby, gdyby teraz powiedzieli, że jednak nie wydają gry. To, że przeliczyli swoje możliwości to inna sprawa.@robaczek911
W bardzo dziwny sposób odbierasz to co pisze. Czy spokojne tłumaczenie czegoś jest naśmiewaniem się i wywyższaniem? NIE.
Moje posty które mają niezbyt przyjemny wydźwięk są kierowane TYLKO do tych którzy sieją zamęt, nazywają Redów kłamcami itd.
Nikogo kto się normalnie wypowiadał ale ze strachem o to iż gra może chodzić bardzo kiepsko, nie obraziłem.
A wszystko wiedzący nie jestem, mogę się mylić ale zdziwię się bardzo jeżeli pomylę się po premierze "W3" i tyle
".
Nie, po prostu mówił to co według własnej wiedzy, uważał za prawdziwe. To jest jest zresztą wypowiedź dość stara, chyba z przed roku.@Booraz Ale wypowiadał się za firmę którą reprezentuję. I nie ma tutaj żadnego Ą Ę , po prostu skłamał albo gadał pierdoły bezsensu. Nie ma co nad tym dużo się rozwodzić. A to tylko jeden przykład.