Witam wszystkich na forum
Widzę, że sporo osób martwi się o wydajność Wieśka na kartach mobilnych i w sumie jest o co się martwić.
Osobiście muszę się zmagać z lekko już leciwym Lenovo Y580, i5-3210m, GTX660m i 8Gb RAM + dysk SSD, Win 8.1. W tej konfiguracji bez żadnych udziwnień w wiekszości na low, przy nominalnej rozdzielczości 1366x768 gra wyraźnie kulała, ~20-25fps w prologu.
GPU GTX-a 660m domyślnie taktowane jest do 835MHz, pamięci zaś do 2500MHz i to dla Wiedźmina niestety za mało. Sytuacja zdecydowanie poprawia się po "lekkim" podkręceniu GPU, tak do 1250MHz, pamięć do 2800MHz. Po takim zabiegu płynność zdecydowanie się poprawia mimo dorzucenia kilku bajerów takich jak blur, bloom, głębia ostrości, tekstury na poziomie wysokim.
W prologu pojawiały się okazjonalne dropy do 28fps, natomiast bieganie po lasach, polach, pływanie spokojnie odbywa się przy płynnych 30-40 klatkach/sek. Sytuacja delikatnie komplikuje się w Białej Wsi, tam zauważalne są wahania od 24 klatek w górę to rodzi poważne obawy w kwestii zwiedzania większych miast, tam może być cięzko.
HWmonitor i MSI Afterburner nie odnotowały wzrostu temperatury na CPU i GPU powyżej 77 stopni podczas gry trwającej ponad godzinę, więc osoby martwiące się o bebechy swojego Y580 mogą być spokojne, warunkiem oczywiście jest czysty i sprawny układ chłodzenia.
Dla zainteresowanych dadam również, że moja i5-ka i pamięć Ram nawet się nie wzruszają i spokojnie radzą sobie z wymaganiami Wiesława, karta graficzna natomiast daje z siebie 100% i wiecej już się jej podkręcić nie da (sprawdzałem).
W kwestii sprzętowej z tej konfiguracji wycisnąłem raczej wszystko i po cichu liczę na to, że Redzi wyskoczą z jakimś patchem poprawiajacym optymalizację bo nie ukrywam tych kilka klatek by się jeszcze przydało.