Wiedźmin 3: Dyskusja na temat wymagań sprzętowych

+
Jasne, kupuję kartę bezpośrednio polecaną do W3, która jest oficjalnie sprzedawana z grą w zestawach, w grze wykorzystywana jest technologia producenta owej karty i niespodzianka, okazuje się, że gra momentami chodzi tragicznie. Ale co cię to obchodzi, przecież większość ludzi ma inne karty.
 
Jasne, kupuję kartę bezpośrednio polecaną do W3, która jest oficjalnie sprzedawana z grą w zestawach, w grze wykorzystywana jest technologia producenta owej karty i niespodzianka, okazuje się, że gra momentami chodzi tragicznie. Ale co cię to obchodzi, przecież większość ludzi ma inne karty.
Mam GTX 970.
 
Gratulacje. I w jaki sposób zaprzecza to temu, co napisałam? Choćby problem miało 50% użytkowników kart 960/70/80 to i tak sytuacja jest absurdalna.
 
Takie są realia. Zawsze komuś dana gra chodzić nie będzie lub chodzić będzie słabo z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu. Nie ważne jak dobrze zoptymalizowany jest dany tytuł.

Dlatego, na ten przykład powszechnie chwalony za optymalizację Wiesław, powoduje u I_w_a_N'a frustrację (której często daje wyraz), a z kolei "świetnie" zoptymalizowany Gacek (minęło już ponad 100 dni odkąd wersja PC siedzi w "naprawie") chodzi mu bez większych problemów.
 
@Nars
Nie da się ukryć, że coś jest jednak w Wiedźminie 3 zaszyte. Sam miałem podobne problemy ze stabilnością, jak opisywane w dziale technicznym forum. Gier mam naprawdę sporo (w tym tytuły potrafiące sporo wycisnąć ze sprzętu, np. DA:Inquisition, niesławny gacek, czy Watch Dogs) i tylko na W3 zdarzały się notoryczne resety sterownika grafiki. Udało mi się na szczęście te problemy rozwiązać (głównymi winowajcami okazały się limit klatek w Wiedźminie oraz tryb "okno bez ramek"; BTW, jednoznacznie wskazuje to na software'ową naturę problemu, nie sprzętową), niemniej jednak doskonale rozumiem frustrację osób, które się z tym borykają.
 
Wydaje mi się, że frustrację każdy rozumie.

Jak wspomniałem, dla małej grupy osób zawsze będzie w danej (wsadź dowolny tytuł) grze "coś zaszyte". Taka natura branży. Nie da się tego przeskoczyć.
 
Wszystko prawda, bo gry stają się coraz bardziej złożone i trudniej je testować. Chociaż np. taki Batman Arkham Asylum był w momencie premiery grą pozbawioną bugów, co wielokrotnie podkreślano w recenzjach (szkoda, że najnowsza odsłona zaliczyła taką wpadkę).
Za to z tym, że frustrację każdy rozumie polemizowałbym - wystarczy prześledzić ten wątek, że by natknąć się na masę opinii w stylu "co ty gadasz, u mnie wszystko działa".
 
wystarczy prześledzić ten wątek, że by natknąć się na masę opinii w stylu "co ty gadasz, u mnie wszystko działa".
To działa w obie strony.
Natknąć można się też na masę opinii mówiących, że gra jest do dupy, bo ma mnóstwo bugów i jest wujowo zoptymalizowana - i to bez uwzględniania, że "u mnie nie działa", tylko tak po prostu.
 
Chociaż np. taki Batman Arkham Asylum był w momencie premiery grą pozbawioną bugów, co wielokrotnie podkreślano w recenzjach (szkoda, że najnowsza odsłona zaliczyła taką wpadkę).

Nie ma gier bez bugów (wpisz sobie choćby edycję goty i pc issues w googlach). Asylum miało na starcie spore problemy z kartami czerwonych. Choć całość była sprawnie i szybko łatana, a ogólnie gra (jak najbardziej zasłużenie) była bardzo chwalona za optymalizację (przypomina Ci to coś? :p).

Podobne historie są z drugimi Borderlandsami, Tomb Raiderem, czy z nowszych, Mad Maxem. Wszystkie gry są chwalone za dobrą optymalizację, każda miała błędy. Z Wiesławem jest identyczna historia.
 
Serio ktoś uważa że wiedźmin jest źle zoptymalizowany ? Na mojej grafice GTX660ti i Phenomie 945, gram na średnio-wysokich (low tylko woda no i wyłączone te włosy od nvidii)
 
Ja na Athlonie X2 3GHz, GTS 450 i 4GB RAM gram w rozdzielczości 1360:768, z wysokimi ustawieniami wody, tekstur i otoczenia, reszta to mieszanka średnich i niskich, włączone praktycznie wszystkie post-procesy z wyjątkiem synchronizacji pionowej i AA. Jedynie w Novigradzie spadki są duże i muszę obniżyć to co mam na wysokich na średnie.
 
@gialdonar
Nie chodzi o optymalizację, tylko o stabilność. Jest grupa osób posiadających mocny sprzęt (vide GTX 970), u których W3, pomimo tego że płynnie działa na maksymalnych detalach, z niewiadomych przyczyn powoduje reset sterownika graficznego.
BTW, właśnie o takiej postawie pisałem tu ;)
 
Taka postawa jest reakcją na posty pod tytułem "gra jest beznadziejnie zoptymalizowana i do dupy, i to jest fakt" No więc na moim sprzęcie nie powinna działać, a działa bardzo ładnie. To też jest fakt.
 
@zi3lona
Jak już pisałem 2 posty wyżej oszołomy są wszędzie ;) Ale to nie znaczy, że wszystkich trzeba wrzucać do jednego worka. Ja uważam W3 za grę świetną, nie przesłania mi to jednak problemów technicznych, z których części doświadczyłem na własnej skórze. Dlatego rozumiem frustrację osób, którym co godzinę gra potrafi wywalić sterownik. Za to nie popieram opinii w stylu "gra do d... bo mi nie działa".
 
z tego co gdzieś czytałem (możliwe, że całkowicie nieprawda) to sterownik nvidii ma taki ficzer, że jak coś się wysypie to resetuje karte :D może to to
 
To nie jest kwestia sterownika nVidii czy AMD, tylko systemu operacyjnego. Bodajże począwszy od Windows Vista, jeżeli przez ściśle określony czas karta graficzna nie odpowiada (domyślnie 2 sekundy), to system ją resetuje.
 
Top Bottom