Wciśnięcie Caps Locka nie wzmacnia siły argumentu. Przeczytaj moje posty ze zrozumieniem. Przyda Ci się taka lekcja do testu gimnazjalnego. Nigdzie nie napisałem, że nie widzę różnicy między 30 a 60fps, bo nigdy tych idiotycznych klatek na sekundę nie mierzyłem. W żadnej grze. Mam też PS3 i z tego co pamiętam, dużo tytułów ma tam 30fps i nikt nie smuci, że nie jest płynnie. Nie wiem jak możesz pisać, że nie mam pojęcia o czym piszę. Sugerujesz, że nie widzę czy gra mi się dobrze czy nie? Wymyśliłeś sobie coś, że nie widzę różnicy w klatkach na sekundę, a nigdzie tego nie pisałem. Po prostu nie należę do klatkowych onanistów, którzy więcej patrzą w róg ekranu czy nie spada fps poniżej 30. Ja po prostu gram. Równie dobrze gra mi sie w Wiedźmina 1, w którym mam pewnie pierdylion klatek, no i tak samo dobrze w W2. Nie odczuwam żadnego dyskomfortu. Pewnie jakbym włączył licznik klatek to może jakoś podświadomie zacząłbym zwracać na to uwagę. Póki gra mi się nie tnie to ja mam to w dupie. Koniec tematu, znawco.