Może marudzę, ale po zarazę umieszczać to w DLC. Nie można od razu w wersji podstawowej?
Może marudzę, ale nie warto byłoby ogarnąć parę stron tematu, zanim się coś napisze?Może marudzę, ale po zarazę umieszczać to w DLC. Nie można od razu w wersji podstawowej?
Staraliśmy się dobrze wytłumaczyć dlaczego to jest fajne - nie wycinamy niczego z gry. Proces produkcji wygląda tak, że skupiamy się w 100% na tym aby skończyć to co ma się znaleźć w grze w momencie jej certyfikacji a później tłoczenia (co zajmuje kilka dobrych tygodni).
Chcieliśmy jednak aby wszyscy którzy nas wspierają i zakupią grę dać prezent - dlatego też przez czas od jej ukończenia i certyfikacji będziemy tworzyć dodatkową zawartość.
Przykre jest to że nawet działanie w 100% pro gracze może być odebrane jako chęć zrobienia kogoś w konia.
Podtrzymuję swoje zdanie. Widocznie jestem z innego pokolenia, ale uważam, że dokładanie pewnych rzeczy w DLC już po premierze nie jest dobrym pomysłem.Może warto ogarnąć parę stron tematu, zanim się coś napisze?
CDPR: Wydaliśmy mnóstwo kasy na kampanie reklamową, trąbiliśmy o premierze gdzie się da. Zamówiliśmy przesyłki pre orderów na odpowiednie dni, przesuwaliśmy już premierę o parę miesięcy, ale teraz przesuniemy ją o 2 tygodnie, żeby umieścić parę modeli i kilka zadań w grze.Podtrzymuję swoje zdanie. Widocznie jestem z innego pokolenia, ale uważam, że dokładanie pewnych rzeczy w DLC już po premierze nie jest dobrym pomysłem.
I żeby nie było wątpliwości- nie twierdzę, ze REDzi chcą kogokolwiek "zrobić w konia". Fajnie, że rozszerzają grę, że za te rozszerzenia nie żądają dodatkowych pieniędzy. Ale wolałbym zamiast takich drobnych DLC poczekać rok na większy dodatek (nawet niekoniecznie darmowy). A drobnicę mieć w wersji podstawowej nawet kosztem opóźnienia premiery.
Czyli lepiej nie mieć w ogóle, niż mieć. ale w cenie gry i parę tygodni po premierze?Podtrzymuję swoje zdanie. Widocznie jestem z innego pokolenia, ale uważam, że dokładanie pewnych rzeczy w DLC już po premierze nie jest dobrym pomysłem.
A może... zacząć planować pewne rzeczy z wyprzedzeniem. Postawić termin, po którym wszystkie nowe pomysły obowiązkowo lądują w większym dodatku wydawanym powiedzmy rok po premierze?CDPR: Wydaliśmy mnóstwo kasy na kampanie reklamową, trąbiliśmy o premierze gdzie się da. Zamówiliśmy przesyłki pre orderów na odpowiednie dni, przesuwaliśmy już premierę o parę miesięcy, ale teraz przesuniemy ją o 2 tygodnie, żeby umieścić parę modeli i kilka zadań w grze.
Czy to byłoby mądre podejście?
The fact that we are announcing the DLC before launch does not mean it is ready at this moment in time," he told Polygon. "As you probably know, we are currently focused on polishing The Witcher 3: Wild Hunt. This means that most of the teams are involved in finalizing development and optimizing the game. However, some of the teams are free to start working on additional content that can be released after we launch the game. This is the case here. DLC will not be present on disc."
Dlaczego wszyscy się cieszą że Yennefer będzie łysa ? Ja się tak nie bawieDzięki Redzi! Yen wygląda świetnie.
No właśnie prawda, bo historia pokazuje, że takie zachowanie pomimo gównoburzy nie przynosi żadnych strat. Co z tego, że Activision jest jedną z mniej lubianych firm, skoro generuje ogromne przychody? Tutaj jednak widać, że dla CDPR liczy się także dobry wizerunek.. Dajemy za darmo, nie tak, jak te chciwe żłoby z innych firm, a przecież mogliśmy zawołać po pięć dolarów od sztuki, prawda? No nie prawda, bo po czymś takim wizerunek runąłby w błoto i piach, a kupoburza zakryłaby niebo aż do świąt.
Reklama rządzi się swoimi prawami. Tyle z tego wynika, czy ci się to podoba czy nie.Ja to widzę w ten sposób, że redzi z własnej woli stali się niewolnikami obrazu, jaki wykreowali. W powszechnej opinii to są ci dobrzy szeryfowie, mesjasze i zbawiciele branży, ostatni sprawiedliwi w mieście grzechu. I prawdopodobnie nie jest to opinia bardzo daleka od prawdy. Ale to jest jak dosiadanie tygrysa. Skoro już na niego wlazłeś, to teraz musisz zrobić wszystko, by się na nim utrzymać, bo inaczej tygrys cię skonsumuje. Mała skaza na wizerunku, typu ekskluzywne dodatki do X1 i już zaczyna się rozpaczliwe rodeo, bo dla fanów nie ma odcieni szarości. Dzisiejsza akcja jest tego kontynuacją. Skoro i tak wszyscy się spodziewają czegoś darmowego, bo przecież takie były wielokrotnie zapewnienia, to równie dobrze można wyciągnąć z tego jakąś korzyść. Patrzcie, jacy jesteśmy fajni. Dajemy za darmo, nie tak, jak te chciwe żłoby z innych firm, a przecież mogliśmy zawołać po pięć dolarów od sztuki, prawda? No nie prawda, bo po czymś takim wizerunek runąłby w błoto i piach, a kupoburza zakryłaby niebo aż do świąt.
Właściwie to redzi stracili pole manewru. Pozostaje tylko ciągłe trwanie w opozycji przy jednoczesnym korzystaniu z narzędzi opracowanych przez tą ciemną stronę. Aż strach się bać, co w następnych miesiącach zasłuży na miano bycia laurką. Darmowy patch?
DLC za darmo: ŹLEJa to widzę w ten sposób, że redzi z własnej woli stali się niewolnikami obrazu, jaki wykreowali. W powszechnej opinii to są ci dobrzy szeryfowie, mesjasze i zbawiciele branży, ostatni sprawiedliwi w mieście grzechu. I prawdopodobnie nie jest to opinia bardzo daleka od prawdy. Ale to jest jak dosiadanie tygrysa. Skoro już na niego wlazłeś, to teraz musisz zrobić wszystko, by się na nim utrzymać, bo inaczej tygrys cię skonsumuje. Mała skaza na wizerunku, typu ekskluzywne dodatki do X1 i już zaczyna się rozpaczliwe rodeo, bo dla fanów nie ma odcieni szarości. Dzisiejsza akcja jest tego kontynuacją. Skoro i tak wszyscy się spodziewają czegoś darmowego, bo przecież takie były wielokrotnie zapewnienia, to równie dobrze można wyciągnąć z tego jakąś korzyść. Patrzcie, jacy jesteśmy fajni. Dajemy za darmo, nie tak, jak te chciwe żłoby z innych firm, a przecież mogliśmy zawołać po pięć dolarów od sztuki, prawda? No nie prawda, bo po czymś takim wizerunek runąłby w błoto i piach, a kupoburza zakryłaby niebo aż do świąt.
Właściwie to redzi stracili pole manewru. Pozostaje tylko ciągłe trwanie w opozycji przy jednoczesnym korzystaniu z narzędzi opracowanych przez tą ciemną stronę. Aż strach się bać, co w następnych miesiącach zasłuży na miano bycia laurką. Darmowy patch?
Biorąc pod uwagę, że jakiś czas temu Square Enix wypuściło płatny patch do Deus Exa (poprawki w balansie rozgrywki i walkach z bossami oraz pakiet komentarzy audio) nazywając go ładnie Wersją Reżyserską to tak, darmowy patch będzie czymś bardzo pozytywnymAż strach się bać, co w następnych miesiącach zasłuży na miano bycia laurką. Darmowy patch?
A może inaczej:DLC za darmo: ŹLE
DLC jest płatne: ŹLE