Wake me up before you go go :guitar:Jak coś moderacja ma zapasowe klucze.
Wake me up before you go go :guitar:Jak coś moderacja ma zapasowe klucze.
Czy tylko mi się ta emotka kojarzy z dłubaniem w nosie?Jak widać nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. :listen:
Ale to nie CDPR sprzedaje grę tylko CDP.pl, zadawanie takich pytań na tym forum trochę mija się z celem. Z tego co pamiętam to trzy tygodnie przed premierą ma przyjść mail z informacją jak zapłacić, teraz się to po prostu przesunie na początek maja.@Keth Rozumiem, że nie wszystko można powiedzieć ale o tym jak będą wyglądały płatności i formalności związane z kolekcjonerkami już chyba można.
Tak jak napisał Hunt - takie pytania to raczej do CDP.pl@Keth Rozumiem, że nie wszystko można powiedzieć ale o tym jak będą wyglądały płatności i formalności związane z kolekcjonerkami już chyba można.
Dobre wyczucie dystansu jest zawsze w cenieDobrej nocy wszystkim życzę i nieco dystansu![]()
No to lepiej by bugów było tylko kilkanaście niż kilkaset. Ja tam świetny wygląd i działanie rozumiem jako brak rzucających się od razu w oko skaz i problemów w działaniu, że można przejść grę w 100% ale od czasu do czasu (co kwadrans powiedzmy) zdarza się jakiś bug, błąd czy niedoskonałość. Grać można, owszem, i granie daje frajdę, ale czy jest to produkt, który chciałoby się już zaserwować graczom i recenzentom? Oczywiście, że nie. Pewnie podczas gry nie wygląda to na coś poważnego, ale jeśli się weźmie te wszystkie błędy i niedoróbki to okazuje się, że nawet w 4 miesiące nie uwiniesz się z ogarnięciem wszystkiego. A testerzy grają i nowych błędów z każdym dniem przybywa. Wystarczy sobie raz jeszcze wyobrazić skalę tego projektu -Niejeden RED już mówił, że trudno jest ogarnąć umysłem cały ten content który gra oferuje.Bugi będą tak czy siak. Gdyby gra faktycznie działała świetnie i była już świetna (bo że wygląda to pewnik) nikt przy zdrowych zmysłach by premiery nie przesuwał.
Parę minut przed dwunastą, a jednak już przemówili ludzkim głosem!Tak jak napisał Hunt - takie pytania to raczej do CDP.pl![]()
Uff... Skończyłem czytać. Poproszę o jakieś ekstra forumowe osiągnięcie. Dobranoc ^^
Po wydarzeniach dzisiejszego dnia nabrałem znacznie więcej dystansu do słów Redów. Nie twierdzę jakichś absurdów, że kłamią czy coś, bo zdaję sobie sprawę z pozycji Redów i tego, że oni zwyczajnie nie mogą i nie powinni mówić wszystkiego. Ba, im mniej wiem, tym mniej mi włosów siwieje.Wystarczy sobie raz jeszcze wyobrazić skalę tego projektu -Niejeden RED już mówił, że trudno jest ogarnąć umysłem cały ten content który gra oferuje.
Oczywiście że tak. Bugi będą, w grach złożonych, szczególnie takich z otwartym światem jest ich całkiem sporo. Nawet u Rockstara ich nie brakuje.Grać można, owszem, i granie daje frajdę, ale czy jest to produkt, który chciałoby się już zaserwować graczom i recenzentom? Oczywiście, że nie.
Aha, jasne. Zobaczę to uwierzę.Niejeden RED już mówił, że trudno jest ogarnąć umysłem cały ten content który gra oferuje.
I jakoś ciężko mi teraz wierzyć na słowo.Dziki Gon już za trochę ponad dwa miesiące trafi na wasze komputery i konsole - nie możemy doczekać się chwili, w której zabierzemy Wam cały wolny czas!
Rzecz w tym, że z tej sytuacji już nie ma perfekcyjnego wyjścia. Kolejne przesunięcie premiery będzie się wiązać z utratą zainteresowania multum graczy, z kolei wydanie produktu niedoskonałego i zabugowanego po drugiej z kolei obsuwie świadczyć będzie o ogromnym braku doświadczenia ze strony studia. I tak źle, i tak niedobrze.Najgorsze jest to, że mimo przeprosin, REDzi nadal nie mają pewności czy te dodatkowe 3 miesiące im wystarczą. Świadczy o tym fakt iż już trzykrotnie ustalają datę premiery nie mając pojęcia ile naprawdę czasu potrzebują. Tak samo może być i w tym przypadku. Z jednej strony bardzo dobrze, że ciągle poprawiają te błędy zamiast wydawać niedokończoną grę, ale z drugiej strony wydaje mi się, że jeśli przesuną po raz kolejny, byłoby jeszcze gorzej niż gdyby wydali ją z bugami, a naprawiali późniejszymi patchami. Przynajmniej nie zrobiliby z siebie po raz kolejny osób niegodnych zaufania i w końcu dotrzymają słowa co do daty.
Zastanawiam się, jakiego rodzaju to mogą być problemy. Czy Redzi przełożyliby premierę "tylko" dlatego, że na xboksie nie mogą wyciągnąć 1080p@30fps, jak to kiedyś było wspomniane? Magiczna ręka Microsoftu nie pozwoliłaby na wydanie gry w niższej rozdzielczości, niż u konkurencji?Skoro przesunięto premierę po raz wtóry znaczy to, że problemy są poważne.