Dobrze, w takim razie nie będę Was już rozpraszał w Waszych porywających dyskusjach o grafice. Informacje o fizyce cycków też zachowam dla siebie.
Tu moim zdaniem ściemniaszDobrze, w takim razie nie będę Was już rozpraszał w Waszych porywających dyskusjach o grafice. Informacje o fizyce cycków też zachowam dla siebie.
Nie wywołuj przecieku z lasu, proszę.Tu moim zdaniem ściemniaszNie ma obiektywnych informacji o fizyce cycków.
Żyjesz w ciemnicy.Tu moim zdaniem ściemniaszNie ma obiektywnych informacji o fizyce cycków.
Może redzi sami doszli do wniosku, że jest downgrade jak robili trailer?Zarząd nie podejmuje też decyzji bez uprzednich z rozmów z partnerami, w tym przypadku z wydawcami. Trailer został opublikowany w piątek w nocy, w poniedziałek formalnie podjęto decyzję ( w czasie gdzie część parterów jeszcze spała), od razu był zorganizowany media briefing . Twierdzenie, że trailer miał coś do czynienia z przełożeniem jest pozbawione sensu,
Odnieś się proszę do moich argumentów. Od czasu jak przestudiowałem "Erystykę" Schopenhauera trzeba czegoś więcej, by mnie wzbudzić lub strollować. Argumentum ad personam są niżej wora (IMO).Żyjesz w ciemnicy.
Oglądając trailer w lepszej niejutubowej jakości doszedłem do idntycznych wniosków - tekstury zbori gonu są zblurowane a ośnieżona ziemia pod nogami ciri wygląda beznadziejnie.Wielki szum po ostatnim trailerze powstał na własne życzenie redów, gdyż zdecydowana większość osób, która go obejrzała, a następnie wyraziła swoją dezaprobatę, miała kontakt jedynie z wersją jutubową, której ktoś nie dopilnował
Ja bym raczej powiedział, że to smutne, bardzo, bardzo smutne.Swoją drogą, to żenujące, że wciąż wyje się do księżyca przede wszystkim o grafikę, grafikę i grafikę (oraz animacje), a dopiero gdzieś w drugiej i trzeciej kolejności przedmiotem zainteresowania staje się gameplay i content. Chyba rzeczywiście jestem już za stary na bycie graczem.
Mogę mówić tylko za siebie. Grałem wprawdzie nie od dnia pierwszego, ale od czwartego już tak.Skyrim, który chociaż w pierwszym dniu po premierze doczekał się day-one-patcha, był grą praktycznie niegrywalną ze względu na brak wsparcia pod KMB, brak JAKIEJKOLWIEK optymalizacji oraz gargantuiczną liczbę bugów, idących w setki, z czego wiele było z serii game-breaking (czyli błędy questowe, które uniemożliwiały kontynuację rozgrywki)?
Tutaj zgoda, ale warto przy tym nadmienić, że pomimo cięć i tak jest tego tam tyle, że starczyłoby na obdarowanie kilku bardzo długich erpegów.Dodajmy do tego liczne cięcia contentu - m.in. wątku głównego, który zamienił "wojnę cywilną" w starcie pinciu npc-ów na krzyż - oraz ogólną biedę i flakowoolejowość Skyrim, aby w pełni uzmysłowić sobie, o czym mówimy.
Ponownie mogę mówić tylko za siebie. i powtarzam, nie doświadczyłem lasu deszczowego bugów o jakim tu mowa.Jakże ironiczne w świetle powyższego jest to, że właśnie około kilku miesięcy zajęło Bethesdzie odrobaczenie gry z poziomu lasu deszczowego do australijskiego ogródka (czyli da się przeżyć, o ile nie łazisz po krzakach), chociaż niektóre questy były tak - eufemistycznie rzecz ujmując - zaprogramowane, że potrzeba było 3 łatek, aby je naprawić (wcześniej jedynie idealna synchronizacja czynności pozwalała je wykonać).
To ten temat nie został jeszcze zamknięty ? Powinien.
Może jeden koment na 20 jest konstruktywny i wart przeczytania.
Panowie, ocenę tego, co konstruktywne i co ma być zamknięte, wykasowane pozostawmy moderacji, zgoda?W rzeczy samej, po wczorajszej burzy jaką była informacja o przełożeniu premiery większość postów powinna być wykasowana.
W takim razie chyba grałeś dnia czterdziestego, bo spadki do 15 FPS w miastach były normą (kod zoptymalizowały dopiero patche), a na oficjalnym forum Bethsoft funkcjonowała lista bugów, których było ponad 500. Natomiast support pod myszkę i klawiaturę został naprawiony bardzo szybko, więc to akurat możliwe.Mogę mówić tylko za siebie. Grałem wprawdzie nie od dnia pierwszego, ale od czwartego już tak.
Nie mając przy tym żadnych problemów z obsługą myszy i klawy, nie uświadczywszy gargantuicznej liczby bugów (tych było zaskakująco mało), a optymalizacja nie dość, że była to w dodatku dobra.
Tyle że to wszystko głównie FedEx, natomiast gildie są skandalicznie wręcz beznadziejne.Tutaj zgoda, ale warto przy tym nadmienić, że pomimo cięć i tak jest tego tam tyle, że starczyłoby na obdarowanie kilku bardzo długich erpegów.
Niewiele niższą ocenę ma TESIV - jeżeli ktoś uważa tę grę za dobrą, to współczuję. Anyway, skąd taka wysoka ocena? Głównie stąd, że Skyrim to gra, która idealnie wstrzela się w gusta szerokiej publiczności (czyli łatwa, prosta, przystępna i z dużą ilością siepania), a ponadto przeważająca większość graczy PC traktuje gry Bethesdy jak platformy do modowania.Aż z ciekawości zerknąłem na oceny graczy na Metacriticu i chyba to nie tylko ja nie uświadczyłem oceanu problemów, bo średnia wersji PC to aż 8.4
Skąd posiadasz wersję trailera w takiej jakości?W wersji normalnej wygląda to mniej więcej tak.
http://www.gamersyde.com/news_the_witcher_3_elder_blood_trailer-16119_en.htmlSkąd posiadasz wersję trailera w takiej jakości?
Ale wiesz, że podobne rzeczy, jakie lonerunner pisze o Skyrimie Ty piszesz choćby o AC IV. A mi, na przykład, grało się w niego bardzo komfortowo (pomijam, że mnie wynudził), podobnie z Wiedźminem 2 nie miałam od początku żadnych problemów.(...)
Mogę mówić tylko za siebie. Grałem wprawdzie nie od dnia pierwszego, ale od czwartego już tak.
Nie mając przy tym żadnych problemów z obsługą myszy i klawy, nie uświadczywszy gargantuicznej liczby bugów (tych było zaskakująco mało), a optymalizacja nie dość, że była to w dodatku dobra.
Stareńki HD4870 radził sobie w TES'ie V lepiej aniżeli w młodszym o pół roku, zamkniętym i wielokrotnie mniejszym drugim Wiedźminie.
Jeśli więc w Skyrimie nie było jakiejkolwiek optymalizacji, co w takim razie powiedzieć o Wieśku?
(...)