...co nie zmienia faktu, że sporo nam pokazali fabuły przed premierą bo nie bardzo było co pokazywać w tych trailerach.
W zasadzie niczego poza pewnymi faktami z prologu, więc nie, wcale nie sporo.
Z grubych rzeczy wymsknął się zwrot akcji z Foltestem na krótko przed premierą. Duży błąd, ale jedyny tego kalibru.
O co w tym wszystkim biega, jak rozwinie się sytuacja i czemu pan z łyżką robi, co robi. Wszystko w zasadzie pozostało tajemnicą.
Twierdzenie, że CDP RED wówczas nam spoilowało na potęgę (a z podobnym można się tu spotkać) nie odpowiada faktom.
Natomiast to, że co istotniejsze miejscówki pobieżnie przedstawiono jest winą niewielkiej ich liczby.
Ale choć wszelkie materiały znałem, choć śledziłem, co tylko się dało, to nie mogę powiedzieć bym jakąkolwiek tak naprawdę poznał. To stało się możliwe dopiero, gdy dostałem swój egzemplarz dwójki.
Tak samo jak nie mogę powiedzieć bym na podstawie paru zwiastunów i gameplaya poznał, choć pobieżnie Novigrad.
Tutaj REDzi nie popełnią tego samego błędu. Tym bardziej że jak na razie pokazują tyle co nic.
Błędem W2 była mikra ilość lokacji, nie zaś fakt, że prezentowano grę fanom.
Za to jest błędem robienie z każdego materiału, choćby i najsłabszego wielkiego wydarzenia (laczki pospadają) i ogólna niechęć do pokazywania czegokolwiek. Zupełnie jakby bano się, że jeśli pokaże się coś więcej czar pryśnie.
Gra jest rzekomo tak wielka, materiałami mogli nas ponoć zasypać już na Pyrkonie 2013, tymczasem na byle ochłap z pańskiego stołu czekać trzeba długie miesiące, a jedyne duże wydarzenia związane z grą poza targami, to jak dotąd obsuwy.
Dlatego po stokroć wolałem formę promocji zastosowaną na użytek W2.