Co do kamery w Wiedźminie 3, to mam całkiem inne zdanie niż większość tutaj. Ta obecna jak najbardziej mi odpowiada. Gdy Redzi dwa lata temu ogłosili, że kamera w walce będzie "inteligentna", to po przeczytaniu pierwszych relacji dziennikarzy o tym, że kamera "uczestniczy w walce" i wybiera sobie najlepsze miejsce obawiałem się, że będzie zachowywać się tak jak w Debut Trailerze (np. podczas walki z Leszym czy Biesem) czy w VGX Trailerze. Tzn. obserwować wszystko z boku, ni to zza pleców, ni to zza ramienia. Strasznie się tego obawiałem, bo coś takiego mogłoby mocno uprzykrzyć graczowi sterowanie podczas walki (brak kontroli nad kamerą, zmieniające kierunek obłożenie klawiszy). Kto grał na klawiaturze np. Legacy of Kain: Defiance, ten wie, o czym mówię. Na szczęście Redzi chyba poszli po rozum do głowy i zmienili kamerę na taką zawieszoną nad graczem, podobnie jak w Wiedźminie 2. I taka kamera jak najbardziej mi odpowiada, bo daje szeroki przegląd pola walki i pozwala po prostu cieszyć się (a zwłaszcza oczy) pięknem walki. Cóż, lubię sobie popatrzeć, jak krew zalewa otoczenie we wszystkie strony czy poobserwować, w którą stronę potoczy się strącona przeze mnie głowa. Nie rozumiem natomiast hejtu, że to za duże ułatwienie walki. Serio, ludzie, jak ja chcę trudniejszych walk, to sobie zwiększam poziom trudności, a nie wybieram sobie kamerę, przez którą nie będę widział, co się dzieje dookoła ;P Po co mam się na nią niepotrzebnie denerwować? Tłumaczenie tego brakiem realizmu jest równie bezsensowne, jak chcecie realistyczne przeżycia z walki, to poproście o kamerę FPP jak w Skyrimie ;P No i przede wszystkim na takiej bardziej oddalonej kamerze (no ale bez przesady, to nie jest rzut izometryczny) o wiele lepiej gra się na dużym monitorze. Pewnie jak się gra na małoekranowych laptopach lub monitorach mniejszych niż 19 cali (i do tego 4:3) to może średnio wyglądać i rodzić problem, ale na większych ekranach (a na takich tylko będę grał w W3) zyskuje to na wyglądzie i użyteczności. No i broń Boże przed kamerą zza ramienia. Fajnie to się sprawdza w strzelankach typu GoW, ale nie w grze RPG. Naprawdę nie chciałbym, by moja postać zasłaniała 50% ekranu (jak to mnie denerwowało np. w Resident Evil 5) ;P
Ale żeby nie było, że jestem przeciw wszystkim, to sprostuję swoją myśl:
- wprowadzenie różnych ustawień kamery, by każdy wybrał sobie mu odpowiadającą - jak najbardziej tak,
- całkowita zmiana kamery na taką przyklejoną do pleców czy ramienia - zdecydowanie NIE.