Wiedziałem że ktoś nie zrozumie.
A gdyby Geralt kradł, wieśniacy mogliby zamykać przed nimi drzwi do domów/bramy do miast. On nie mógłby wykonywać questów, a nie jest włamywaczem, więc takich zamkniętych drzwi otworzyć by nie mógł. To byłoby logiczne i całkiem niezłe rozwiązanie.
@Koreon świetny pomysł. Myślę że takie rozwiązanie byłoby chyba najlepsze. Wymagałoby trochę wysiłku by je wprowadzić pisząc odpowiednie skrypty w grze, ale myślę że nie byłby to jakiś wielki problem dla Redów, by takie rozwiązanie zapobiegania kradzieży wprowadzić. Zdecydowanie wolę takie rozwiązanie od walki z wieśniakami czy płaceniem grzywny.
Inna sprawa to taka, że w mieszkaniach NPCtów nie powinno być wartościowych przedmiotów, by w gruncie rzeczy nie opłacało się ich kraść w zatrważających ilościach, bo handlarze np nie byliby zainteresowani ich odkupywaniem od nas, a jeśli już, to za jakieś śmieszne pieniądze.. Mam tu na myśli przedmioty takie jak: ubrania, łachmany, jedzenie, zioła i inne przedmioty codziennego użytku.
Generalnie w pomieszczeniach tych nie powinniśmy znajdować prawie wcale lokalnej waluty (orenów ?) by w prosty sposób nie nadużywać kradzieży w celach zarobkowych. Pieniądze tak jak w skyrimie, NPC powinni nosić tylko przy sobie, ewentualnie trzymać je w bankach lub w domach w zapieczętowanych skrzyniach, do których nie mielibyśmy dostępu (klucza ?). Np po wykonaniu jakiegoś questa, w ramach nagrody albo zarabiamy oreny bezpośrednio od NPC albo ten zgadza się na to, byśmy wzięli zawartość zapieczętowanej skrzyni oferując nam w podzięce klucz do niej. Mam nadzieje że element kradzieży w W3 został sprawnie ograniczony, niż był jednym z elementów mechaniki pozyskiwania pieniędzy w grze.
Niestety oglądając materiał od Jerzego i Atora mam pewne wątpliwości związane z balansem ekonomii w grze. Okazuje się bowiem, że sprzętu różnorakiego będzie jednak cała masa, a twórcy zapewniali nas że nie będzie można wyposażać tych przedmiotów przez wiedźmina (topory, bruzdygany, ciężkie młoty, i inne nieprzydatne dla fachu wiedźminskiego tony żelastwa) Niestety zapowiada się, że znów, by pośrednio zarobić, będziemy tego typu przedmioty odnosić do kupców czy rzemieślników w celach odsprzedaży, by zdobyć pieniądze na wykonanie jakiegoś super oręża. Co mnie nie pokoi, a zdaje się, że w W3 doświadczymy tego w jeszcze większej ilości. Miało tego nie być.
Kolejna sprawa to expienie na potworach. Było mówione jakiś czas temu, że jedynie za pośrednictwem wykonywania kolejnych etapów questów, Geralt będzie zdobywał doświadczenie. Redzi w ten sposób chcieli by wykonywanie questów było priorytetem zarówno w celach zarobkowych jak i levelowania postaci. Niestety coś się zmieniło na niekorzyść, i wkradły nam się elementy MMO-owości do gry, który uważam za duży minus. Oznacza to tyle, że prawdopodobnie znów będzie się wykorzystywać mechanikę co w W2 mnie irytowało.
@Marcin Momot, mógłby Pan jakoś naświetlić nam elementy zarobkowe w W3? Czy znów chatki NPCtów i inne domostwa, będą obficie wypełnione w różne cenne przedmioty i walutę tak jak w W2?