Czy ktoś tutaj może mi sensownie wytłumaczyć dlaczego, cytuję: "Ten świat nie potrzebuje bohaterów"?
i "Potrzebuje zawodowca."?
Ja to odbieram tak: potrzebujemy zawodowca, natomiast bohaterowie - na drzewo banany prostować.
A jak się trafi bohater-zawodowiec - dla mnie Wieśko zawsze takim był, to co?
Czyżby Bonhart nadawał się lepiej?
PS. Biorąc pod uwagę umiejętności Geralto na początku każdej z części to można by stwierdzić , że taki z niego zawodowiec jak "z kozi rzyci rajzentasza". IMO - niepotrzebny taki. Potrzebny dopiero pod koniec

.