Wiedźmin 3: Dziki Gon

+
Jaskinia snow.
Wpier musisz wykonac misje wprowadzajaca w Skellige.
Pozniej z automatu dostaniesz zlecenie na upiora z latarni na polnoc od Arinbjorn i po wykonaniu bedzie nastepny quest tym razem u Lugosa
 
Cały SoD jest "na silniku gry".

Swoją drogą jakieś 70% materiałów z tego trailera nie ma w grze (stworzone zostały specjalnie pod zwiastun), więc nie ma co szukać jednosekundowej scenki.
 
Wiem, że wiele tamtych scen jest nieobecnych w grze, ale z jakiegoś powodu wydawało mi się, że wspomniany przeze mnie wcześniej fragment to właśnie CGI i stąd moje pytanie. Ale dzięki za wyjaśnienie
 
Wiele fragmentów 1:1 nie ma w grze, ale ogólnie sceny z nich się pojawiają. Widać pewne cut-scenki zostały wycięte / przerobione.

Np. w SoD jest Triss "ładująca" moc. To bez wątpienia fragment, w którym torturuje tego gościa z Geraltem, chcąc go wypytywać o Jaskra. Albo scena z Geraltem wyciągającym miecz. To na 100% cut-scena wycięta z Bitwy o Kaer Morhen.
 
Czy tylko ja mam wrażenie, że Wiedźmin 3 został "ugrzeczniony" w kwestii erotyki i przemocy?

W pełni rozebrane kobieco postaci można tylko spotkać momentach "zbliżeń" (i tak nie zawsze i "umiejętnie" kadrowane), a bardziej brutalne sceny dzieją się off-screen albo widzimy je "po fakcie".
Nie chcę wyjść na jakiegoś zwyrodnialca, ale właśnie chyba ktoś nam "ugrzecznił Sapkowskiego" (wiem, wiem to wizja RED'ów na podstawie twórczości AS'a, ale...)?

Aby nie być gołosłowny przypomnę jak w "dwójce" Geralt robił dość niemiłą rzecz matce pewnego komendanta, co zostało w pełni pokazane, a kobieca nagość nie była czymś obcym.
Nie chcę rozniecać wojenki ale czyżby kolejny kolejna "zasługa" konsol?

Co o tym myślicie?
 
Nie chcę rozniecać wojenki ale czyżby kolejny kolejna "zasługa" konsol?

Pierwsza cześć zdania stoi w opozycji do drugiej cześć zdania.

Powiedziałbym, że gra jest brutalniejsza zarówno od jedynki jak i dwójki. Nagość stoi natomiast na tym samym poziomie. Ergo, nie bardzo kumam co ma dekapitacja matki Loredo ma do rzeczy.
 
Aby nie być gołosłowny przypomnę jak w "dwójce" Geralt robił dość niemiłą rzecz matce pewnego komendanta, co zostało w pełni pokazane
[video]http://youtube.com/watch?v=jYrewjumFaU[/video]Niemiłą? Jej się chyba podoba.

A co do konsol to słyszałem że się crashowala gra na nich gdy było zbyt wiele scen z nagimi kobietami, a od brutalnych scen się napęd psuł. To ewidentnie wina konsol
 
Chyba nie dotarłeś na Łysą Górę.

Dotarłem.

Mam na myśli bardziej wypad po pewną czarodziejkę do lochów (i to co później następuje) oraz porachunek z pewnym szefem półświatka. To względem brutalności i chyba chęci "wybielenia" naszego wiedźmina.
Łaźnia i sauna względem nagości (przy czym pochwalam fakt iż twórcy wstrzymali się przed ukazaniem nam nagiej Ciri - wiem jak kogoś kręci są mody, ale ja mam do tej postaci podejście niemal na równi z Geraltem).

 
Mam pytanie ile jest glownych zakonczen gry. Bo niektorzy mowia ze 3 plus 36 tych cut scenek a niektorzy mowia ze 4 plus 36 cutscenek.
 
A ok dziekuje bo slyszalem ze 4 zakonczenie ktore nikt jeszcze nie odkryl. Jeszcze jedno pytanie czy te platne dodatki beda kontynacja gry po zakonczeniu?
 
A ok dziekuje bo slyszalem ze 4 zakonczenie ktore nikt jeszcze nie odkryl. Jeszcze jedno pytanie czy te platne dodatki beda kontynacja gry po zakonczeniu?

Jeszcze chyba nie ma żadnej potwierdzonej informacji na ten temat. Ale jeśli ktoś coś jednak wie, to przyłączam się do pytania.
 
Właściwie to nie zdziwiłbym się, gdyby było jeszcze jakieś czwarte zakończenie :D

Serca z Kamienia na 99% zostaną wplecione w wątek główny. W końcu akcja będzie się toczyć w Oxenfurcie i będzie związana z Panem Lusterko (którym prawie na pewno jest pan z karczmy w Białym Sadzie).

Z Toussaint będzie trochę ciężej aczkolwiek nie jest to niewykonalne. Pewnie dodatek pozmienia trochę dialogów i kolejność questów. Spokojnie można to wcisnąć gdzieś pomiędzy:
Bitwę o Kaer Morhen a finałową walkę. Akcja tam leci za szybko, mimo że to my ustanawiamy teraz warunki potyczki.
 
Top Bottom