To była alfa Wiedźmina 2 i nie na Aurorze, a już na RED Engine, (wtedy nazywany chyba Tsud) tyle, że wtedy gra jeszcze nie miała tak dobrych assetów i kierunek artystyczny gry był mniej amerykański, potem Redzi poszli w kolorki i fajerwerki (i chyba dobrze, bo wspaniałych słowiańskich klimatów jedynki i tak by nie było).PsyhePL said:Długo długo przed wieśkiem drugim też coś był takiego że puszczono w świat jakąś mega wczesną alphe wersje filmiku na aurorze chyba co Geralt chodzi po obozie Keadwen ,Pamiętacie to ?
Co jest niby przegrane? Że Wiedźmin 3 już jest promowany screenami z grafiką, jaką gry z otwartym światem NIGDY nie miały? Sam fakt zachowania poziomu graficznego z gry o małych obszarach w potężnej grze z otwartym światem to nie lada osiągnięcie. W3 nawet z grafiką W2 oznaczałby znaczny skok technologiczny.PsyhePL said:Sprawa zasadniczo już jest przegrana, bo screeny w swiat poszły
Na 99% te screeny są z ostatnich miesięcy prosto z RED Engine 3 z jednego z najnowszych poprawnie (reprezentatywnie) działających buildów Wiedźmina 3. Strzelam, że zostały zrobione w styczniu tego roku.PsyhePL said:Jak wam się wydaje z jakiego okresu to są screeny, z okresu prac nad W2 czy zaraz po wydaniu/>/>/>.
Ciri jest postacią, która wprowadzona w formie z zakończenia Sagi, kładzie każdą fabułę. Chodzi tu konkretnie o zdolność przenoszenia się między światami.Drucha3 said:Skoro Czerwoni rezygnują z Geralta, to może z Ciri zrobią taką polską Tomb Raider. Choć dalej liczę, że zmienią zdanie, i dalej będzie nam przemierzać uniwersum ASa zacnym Białowłosym.
To, że poziom graficzny będzie wyższy nie ma nic wspólnego z tym, kiedy zrobiono screeny.airandilll said:Nie zgadzam się na 99 % one sa ze stycznia ale 2012, oni stwierdzili że poziom graficzny będzie dużo wyższy.
Tak, tak, co krok to budka z EPICKIMI hamburgerami i powiewającymi w tle gwiaździstymi sztandarami. Rozumiem, że resentymenty do USA są silne w Twoim domu, ale naprawdę nie trzeba się doszukiwać spisku, jeśli coś nie zgadza się z Jedynie Słuszną Wizją Narodową.Kazioo said:wtedy gra jeszcze nie miała tak dobrych assetów i kierunek artystyczny gry był mniej amerykański,
Mam dwa; mogę Ci jeden pożyczyć.airandilll said:To się aż boje jak to będzie potem wyglądało jezu to będzie wymagało, kompa prosto od NASA.
Jaki NY? Przecież pisze: Nasa... Klasa.airandilll said:Wow a gdzie to jest w NY ?![]()
Bo z ciśnieniem nigdy nic nie wiadomo i ostrożnie raczej trzeba.A tak serio czy oni są sprawiedliwi, tak powoli podnoszą ciśnienie.
Po pierwsze jak się wypuszcza screeny z gry, to powinny one mieć ludzką rozdzielczość. Według mnie znakomita większość tych grafik prezentuje grafikę gorszą od tej z W2.Kazioo said:Co jest niby przegrane? Że Wiedźmin 3 już jest promowany screenami z grafiką, jaką gry z otwartym światem NIGDY nie miały? Sam fakt zachowania poziomu graficznego z gry o małych obszarach w potężnej grze z otwartym światem to nie lada osiągnięcie. W3 nawet z grafiką W2 oznaczałby znaczny skok technologiczny.
Ja rozliczam deweloperów z ich zapowiedzi. Zauważ, że Cyberpunk jest robiony na tym samym silniku co W3 a Czerwoni twierdzą, że celują w jakość grafiki zaprezentowaną na teaserze. Przy okazji wypuszczenia screenów W3, Redzi stwierdzili, że nowy renderer (czyli zasadniczo nie to, co widzimy na obrazkach) ma przenieść grafikę na zupełnie nowy poziom. Generalnie jak się zapowiada rewolucje, to trzeba się liczyć z tym, że ktoś z tych zapowiedzi rozliczy.Kazioo said:Nie wiem czego ty oczekujesz. Nawet z nowym rendererem nie będzie raczej takiego skoku graficznego (technologicznie), jak z W1 do W2. Aurora to był starożytny silnik zaprojektowany pod klasyczne rpgi z widokiem z góry.
W3 ma i będzie mieć silnik z W2 z aktualizacjami.
Ja tego nie wymyśliłem. O odmiennych upodobaniach w estetyce na kontynencie amerykańskim (niekoniecznie USA) względem europejskiego mówi się od dawna i zwracało na to uwagę wielu projektantów szaty graficznej w grach lata przed powstaniem pierwszego Wiedźmina.Vojtas said:Tak, tak, co krok to budka z EPICKIMI hamburgerami i powiewającymi w tle gwiaździstymi sztandarami. Rozumiem, że resentymenty do USA są silne w Twoim domu, ale naprawdę nie trzeba się doszukiwać spisku, jeśli coś nie zgadza się z Jedynie Słuszną Wizją Narodową.
No ale jeszcze ponad rok do premiery? O jakim rozliczaniu zatem mówisz? Druga sprawa - to nie kampania wyborcza. To marketing, a tenże ma swoje prawa. Znaczy manipulacja, konfabulacja, półprawdy i kłamstewka należą do narzędzi zbrodni. Ale Ty, jako świadomy i doświadczony gracz, potrafisz odróżnić teatr od rzeczywistości?Nars said:Generalnie jak się zapowiada rewolucje, to trzeba się liczyć z tym, że ktoś z tych zapowiedzi rozliczy.
No właśnie. Czyli do E3. Napisałbym "zamykam", ale nie jestem modem.Nars said:Nie wspominając o tym, że to wszystko czcze gdybanie, bo wszystko zweryfikuje pierwszy pokaz nowego renderera w ruchu.
Idąc tym tropem wszystkie współczesne wersje King's Bounty były robione po Amerykanów? Ahaaaaa. :|Ja tego nie wymyśliłem. O odmiennych upodobaniach w estetyce na kontynencie amerykańskim (niekoniecznie USA) względem europejskiego mówi się od dawna i zwracało na to uwagę wielu projektantów szaty graficznej w grach lata przed powstaniem pierwszego Wiedźmina.
Ale, zdajesz sobię sprawę, że ja to pisałem w odpowiedzi do Kazia. Pytał dlaczego oczekuje grafiki lepszej od W2 więc mu odpisałem. Nie wspomniałem też, że "rozliczam" dziś, więc wiesz... ;PVojtas said:No ale jeszcze ponad rok do premiery? O jakim rozliczaniu zatem mówisz? Druga sprawa - to nie kampania wyborcza. To marketing, a tenże ma swoje prawa. Znaczy manipulacja, konfabulacja, półprawdy i kłamstewka należą do narzędzi zbrodni. Ale Ty, jako świadomy i doświadczony gracz, potrafisz odróżnić teatr od rzeczywistości?/>/>
Wiem, ale postanowiłem Wam brutalnie wejść między wódkę a zakąskię.Nars said:Ale, zdajesz sobię sprawę, że ja to pisałem w odpowiedzi do Kazia.
Dziwne, bo odnoszę wrażenie, że w jednej ręce trzymasz kamień, w drugiej pochodnię.Nars said:Nie wspomniałem też, że "rozliczam" dziś, więc wiesz... ;P