W którymś wywiadzie była mowa że świat będzie całkowicie otwarty (żadnych niewidzialnych ścian) i trzeba będzie uważać podczas eksploracji. Powinno więc się dać zabić np. skacząc z urwiska. A czy ma to służyć zaspokojeniu pragnienia graczy, którzy lubią zabijać swoich bohaterów? Moim zdaniem nie, wpłynie za to na większy realizm ponieważ ścigając kogoś na złamanie karku krętą górską ścieżką trzeba będzie uważać żeby nie spać. Tak samo podczas walki, możemy zepchnąć przeciwnika w przepaść, ale sami też możemy się tak 'nadziać' i zgiąć. Niewidzialne ściany zabijają ten realizm, bo kiedy biegnę przed siebie w kierunku skarpy to nie spadam tylko zaczynam biec w miejscu tuż nad przepaścią, bo owa niewidzialna przeszkoda mi nie pozwala. Nie widzę powodu dlaczego w grze z otwartym światem miałoby nie być opcji takiej 'głupiej śmierci'. Bo niektórzy lubią się pastwić i dla jaj będą testować sposoby zabijania głównego bohatera?
Tak samo niektórym nie pasowało, że Geralt będzie mógł skakać w każdym momencie, bo zapewne część graczy będzie przemierzać świat skacząc niczym debil i samemu sobie psując klimat rozgrywki.
Tak samo niektórym nie pasowało, że Geralt będzie mógł skakać w każdym momencie, bo zapewne część graczy będzie przemierzać świat skacząc niczym debil i samemu sobie psując klimat rozgrywki.


