Obiecałem, że skończę się wtrącać w Wasze cholerne psioczenie, ale drodzy forumowicze cholernie przesadzacacie - zaczynacie być frustratami i to wygląda jakbyście problemy dnia codziennego przemieniali na gniew i frustrację w sprawie W3 (naprawdę narzekacie ostatnimi czasy bardziej na to jacy jesteście biedni, że nie ma materiałów bardziej niż znajomy (teraz, po pewnym czasie, wiadomo, że nie parenaście dnie, czy nawet do paru miesięcy po wypadku) którego jakiś czas temu potrącił samochód, a to nie było lekkie uderzenie ale wybaczcie, w szczegóły typu co się mu dokładnie stało i jakiej wielkości samochód go potrącił nie będę wchodził) - to, że Wam, grupce krzykaczy, zamieniających się w frustratów kampania promocyjna nie pasuje, to nie znaczy, że każdy się z Wami zgadza. Zanim odpiszecie to przeczytajcie pary razy posta i pomyślcie czy nie marudzicie za bardzo do takiej błachostki.
No, to teraz czekam na tony jadu ale proszę je via PW dawkować coby inni nie musieli tego czytać, a i Niebiescy mieli mniej roboty.... Mam nadzieje, że jednak post nie zostanie usunięty.