Zawsze w celu osiągnięcia konsensusu między W1 (zazwyczaj dwa malowidła) a W2 (komiks animowany kilku scenkowy) można by ukazać pierwsze malowidło podsumowania, następnie wprowadzić efekt transformacji (nagłe rozpalenie lub efekt nasycenia użyty w transformacji medalionu z W1 w ten z W2) w wersję komiksową a na końcu sprawić by dzika akcja zastygła ponownie w sympatyczny fresk.Właściwie te z jedynki też nie były złe. Jeśli samą opowieścią w scenkach zajmie się Geralt lub Jaskier nie może się nie udać. Coś podobnego do podsumowań aktów z Edycji rozszerzonej W2 też jest mile widziane.
Up. No co Ty nie były takie złe. Wszystko wyglądało karykaturalnie ale jednak zapewniało specyficzny klimat. Nie wyobrażam sobie jak na razie, w jaki sposób można namalować Eredina z cutscenek w W2 techniką z jedynki. Ale każdy lubi co innego więc to raczej kwestia gustu.
Faktycznie, takie rozwiązanie byłoby chyba optymalne, zwolennicy obu technik zadowoleni i powinno to być przyjemne dla oka. Aczkolwiek na tym etapie zostało to już raczej zaimplementowane i pozostaje tylko się domyślać co tam Redzi w tej kwestii przygotowali.Zawsze w celu osiągnięcia konsensusu między W1 (zazwyczaj dwa malowidła) a W2 (komiks animowany kilku scenkowy) można by ukazać pierwsze malowidło podsumowania, następnie wprowadzić efekt transformacji (nagłe rozpalenie lub efekt nasycenia użyty w transformacji medalionu z W1 w ten z W2) w wersję komiksową a na końcu sprawić by dzika akcja zastygła ponownie w sympatyczny fresk.
Gdyby do takiego zabiegu doszło, obydwie atmosfery zostały by sprzężone w jedną całość satysfakcjonującą zarówno talentem zawartych w obrazach z W1 jak i płynnością i barwną niespodziewaną akcją komiksową z równie barwnego a tylko troszkę gorszego (pod względem zawartości i nakładu treści) W2.
Brak tych aspektów był właśnie największym problemem W2 stanowiącym największy punk gorszości względem W1.Ja mam nadzieję że będzie sporo rozmów odbiegających od tematów fabularnych, które w pewien sposób nagradzały za rozmowy z NPC-tami (przynajmniej ja czułem się nagrodzony, ponieważ lubię takie rozmowy w grach), czy wykonywanie zadań pobocznych, fajnie było pogadać z Kalksteinem o alchemii, dowiedzieć się czym jest manufaktura, porozmawiać z driadą o Brokilonie czy posłuchać opowieści ogrodnika o Zerrikanii przy okazji odebrania zlecenia (mogę długo tak wymieniać). Pozwalało to dowiedzieć się coś więcej o samym świecie gry (szczególnie ludziom z nim niezaznajomionym) i zwiększało jego realizm (pokazując że gdzieś tam poza obszarem gry jednak coś jest). W W1 była tego cała masa, natomiast w W2 trochę mi tego brakowało, choć zdarzały się czasem całkiem ciekawe opowieści, jak ta wójta z Bindugi który opowiadał przy ognisku o jej powstaniu.
Chciałbym też więcej uśmiechów w stronę ludzi czytających książki, takich jak opowieść karczmarza o księżniczce, czarodziejce i wiedźmince, czy Rębaczy z Crinfrid o "Dżenifer i gwałceniu".
Od czego są edycje rozszerzone i wprowadzane przez nie często zamiany/uzupełnienia ...Cyt.
Faktycznie, takie rozwiązanie byłoby chyba optymalne, zwolennicy obu technik zadowoleni i powinno to być przyjemne dla oka. Aczkolwiek na tym etapie zostało to już raczej zaimplementowane i pozostaje tylko się domyślać co tam Redzi w tej kwestii przygotowali.
Ja zawsze przeglądam forum:hai:Bardzo podobał mi się hub w Game Informerze, informacje były podawane ze smakiem, na spokojnie, a jednak podnosiły napięcie.
Edit: Napisałem to tylko dlatego, że @Marcin Momot przeglądał forum i liczyłem, że napisze coś w stylu: "w przyszłym tygodniu planujemy coś takiego w... "![]()
Ja zawsze przeglądam forum:hai:
Ja natomiast nie zapomniałem, że jeszcze nie ogłosiliśmyTo, ten... Kiedy start preordera, bo zapomniałem?![]()