O ja... Dobra, już kapuje. Przepraszam, nie zauważyłem. Zmyliło mnie, że ktoś pisał, że był zachód. Ja też tak przypuszczałem jak Geralt był w wiosce, a nie spojrzałem na to Dawn. Z angielskiego tez dobry nie jestem, a akurat nie wiedziałem jak jest "świt"Nie, było ciemno już od wejścia do lasu. A od połowy filmu jest pełnia w prawym górnym rogu.
No to tak, dziwne, że nagle pojawia się księżyc. Jeśli to tylko ze względu na wilkołaka to naprawdę dziwne, bo to my powinnyśmy myśleć o jakiej porze do niego iść. Wygląda na zwyczajny błąd REDów, dość spory jakby nie patrzeć ; /


