Ale mniej zróżnicowany. Właśnie dlatego nie chciałbym tkwić zbyt długo w jednym rejonie, bo się to zrobi po prostu nudne jak Skyrim. Ale tutaj liczę na dobry level design, który być może częściowo rozwiąże ten problem.Nie wspominając o tym, że obydwie z głównych lokacji będą większe niż cały Skyrim, więc ten teren naprawdę będzie ogromny.
Co? Co? Whaat? Większy świat o połowę niż ten ze Skyrim gdzie mamy ziemie niczyją, wiedźmińską warownię, Novigrad, Wyspy Skellige każda inna, 6 klanów na tej wyspie, pełno wiosek, walkę pod wodą jest mniej zróżnicowany niż Skyrim?Ale mniej zróżnicowany. Właśnie dlatego nie chciałbym tkwić zbyt długo w jednym rejonie, bo się to zrobi po prostu nudne jak Skyrim. Ale tutaj liczę na dobry level design, który być może częściowo rozwiąże ten problem.
Zapominasz, że będzie towarzyszyć ci fabuła? Nie eksploracja jest głównym filarem Wiedźmina, nigdy nie była i mam nadzieję, że nigdy nie będzie.Ale mniej zróżnicowany. Właśnie dlatego nie chciałbym tkwić zbyt długo w jednym rejonie, bo się to zrobi po prostu nudne jak Skyrim. Ale tutaj liczę na dobry level design, który być może częściowo rozwiąże ten problem.
Trzeba to wałkować na okrągło bo Qyzu' zapomina że Dziki Gon to RPG fabularny z otwartym światem, a nie jak w Skyrim.
W przypadku Skyrim taka otwartość oznaczała właśnie kiepskie tło fabularne, więc lepszym przykładem otwartego świata + dobra fabuła będzie New Vegas .. ale tam też nie wszystko było dostępne natychmiast tylko trzeba było się napracować aby się dostać w odległe miejsca, no i przeżyć aby się dostać gdzie chcieliśmy.Sam sobie to wywnioskowałeś. Ja akurat dobrze wiem czym ma być W3. Wiem też, że nie lubię gier typu Skyrim przez wzgląd na nikłą fabułe i nienajciekawszy świat. Ale otwartość świata była w Skyrim świetna i taka otwartość wcale nie musi oznaczać słabej fabuły. Tak samo jak i dobra fabuła nie musi oznaczać kiepskiego i nudnego do eksploracji świata. Tego chyba Ty nie pojmujesz.
Ale ja nie miałem zamiaru dawać przykładów gier z otwartym światem i zarazem dobrą fabułą, tylko przykład gry która ma otwarty świat. Ot, tyle.W przypadku Skyrim taka otwartość oznaczała właśnie kiepskie tło fabularne, więc lepszym przykładem otwartego świata + dobra fabuła będzie New Vegas .. ale tam też nie wszystko było dostępne natychmiast tylko trzeba było się napracować aby się dostać w odległe miejsca, no i przeżyć aby się dostać gdzie chcieliśmy.
No i wreszcie wyklarowałeś, z czym masz problem.Ale ja nie miałem zamiaru dawać przykładów gier z otwartym światem i zarazem dobrą fabułą, tylko przykład gry która ma otwarty świat. Ot, tyle.
Należy niektóre rzeczy podzielić, bo otwarty świat to jedno, level design drugie, a fabuła to już w ogóle inna bajka. Wiadomo, że wszystko musi ze sobą współgrać, ale sam fakt otwartości świata nie ma nic do fabuły, więc może być jedna z tych rzeczy dobra, ale równie dobrze może być dobra zarówno fabuła, otwartość świata jak i level design, dlatego jeśli zbyt długo musiałbym tkwić w lokacjach o podobnym klimacie to mam nadzieję, że przynajmniej te lokacje będą ciekawie zaprojektowane i nie będą sprawiać wrażenia powtarzalności.
To, że jest podział na umowne regiony nie oznacza, że muszą być między nimi blokady. W Polsce mamy przecież multi-region open world. Jest Poj. Mazurskie, Góry Świętokrzyskie, Tatry, Niziny... Tyle różnych regionów, a jak płynnie krajobraz przechodzi z jednego do drugiego, bez sztucznych ścian. Po prostu multi-region to jedno, a otwarty świat to drugie. Obiecali nam połączenie.Pozwolę obie przypomnieć wszystkim ze na początku Redzi nie mówili o w pełni otwartym świecie. Żeby nie było ze zmyślam.
http://scr.hu/1ase/1ivx3 (trailer E3 2013)
A czy tam było napisane że pomiędzy każdym regionem będą blokady? No właśnie.To, że jest podział na umowne regiony nie oznacza, że muszą być między nimi blokady. W Polsce mamy przecież multi-region open world. Jest Poj. Mazurskie, Góry Świętokrzyskie, Tatry, Niziny... Tyle różnych regionów, a jak płynnie krajobraz przechodzi z jednego do drugiego, bez sztucznych ścian. Po prostu multi-region to jedno, a otwarty świat to drugie. Obiecali nam połączenie.
No nie wiem jak będzie, ale biorąc pod uwagę, że na 7 levelu już się da dostać do ZN (chyba, że to było tylko na potrzeby prezentacji) to może i nie ma powodu do wielkich obaw, ale otwarty świat jest otwartym światem, więc jak zbyt długo nie będzie się dało gdzieś dostać to już nie będzie to otwarty świat, a struktura podobna do G2. Ale już mniejsza o to. Poczeka się i zobaczy.A czy tam było napisane że pomiędzy każdym regionem będą blokady? No właśnie.
Panikujecie, a nie wiecie jak to dokładnie będzie, tak samo jak z tym cyklem dobowym...
Względem tej kwestii nadal mam obawy. Jeśli quest pokieruje mnie nagle z Novigradu do Skellige (podczas kiedy będę miał do zrobienia multum questów w tym pierwszym) to nie będę wiedział czy rzucić się na kontent w archipelagu, czy skończyć questa i wrócić. Już pominąwszy fakt, że wraz z postępem będą się pojawiać nowe zadania.[...]Jest spora szansa na ogarnięcie fabuły. [...]
Chyba zaraz komuś się skończy cierpliwośćNo nie wiem jak będzie, ale biorąc pod uwagę, że na 7 levelu już się da dostać do ZN (chyba, że to było tylko na potrzeby prezentacji)
Co ma jedno do drugiego, hem?Musieliby cały wiedźminlad zrobić, żeby mieć w pełni otwarty świat... Siano we łbie