Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

Wiedźmin 3: Dziki Gon

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 84
  • 85
  • 86
  • 87
  • 88
  • …

    Go to page

  • 1477
Next
First Prev 86 of 1477

Go to page

Next Last
norolim

norolim

Rookie
#1,701
Mar 7, 2013
Pauvell said:
Osobiście wolałbym Wiedźmina jako grę akcji;) Bycie RPG wymusza choćby bezsensowny rozwój Geralta. W zamian wolałbym dopieszczone elementy zręcznościowe, walkę, poruszanie, animacje.
Click to expand...
Nie jestem pewien, czy to żart, czy na serio, ale mówienie takich rzeczy nawet w żartach jest grzechem. Bój się Gonu, człeku.
 
D

dmitrij

Forum veteran
#1,702
Mar 7, 2013
@norolim1
Dokładnie tak samo opisywana była walka w dwójce przed jej premierą. I taka mniej więcej wyszła, tylko z problemami z responsywnością.
 
U

username_2088047

Senior user
#1,703
Mar 8, 2013
norolim1 said:
Nie jestem pewien, czy to żart, czy na serio, ale mówienie takich rzeczy nawet w żartach jest grzechem. Bój się Gonu, człeku.
Click to expand...
A to niby dlaczego? Czy to ważne jaki to rodzaj gry? Jeśli się podoba to co to za różnica czy to jest RPG czy akcja? Akurat jeśli chodzi o postać Wiedźmina to pasuje ona idealnie do gry akcji takiej jak choćby asasyn i myślę że w takiej formie także była by to świetna gra. Jest wiele przesłanek które mocno przemawiają za Wiedźminem w formie gry akcji, co nie zmienia faktu że ta postać świetnie komponuje się z realiami RPG. Nie ma się co spodziewać aby Wiedźmin 3 był czymś innym niż RPG, co nie zmienia faktu że gdyby parę lat temu CDPR zdecydowali się na inny rodzaj gry niż RPG to mieli by szanse stworzyć równie dobrą grę i teraz zapewne nikt by na to nie narzekał.
 
Hostile

Hostile

Mentor
#1,704
Mar 8, 2013
norolim1 said:
A to co następuje później jest jeszcze gorsze, bo sugeruje, że CDPR che stworzyć grę dla wszystkich: będą statystyki dla fanów RPG oraz walka oparta na umiejętnościach gracza dla fanów akcji jednocześnie...jeszcze nie widziałem, żeby to się udało. Ostatnio w DA2 tego próbowano. Jaki jest efekt, każdy kto grał, wie.
Click to expand...
W Wiedźminie 2 natomiast takie rozwiązanie sprawdziło się bardzo dobrze - była i zręcznościowa walka, i ukryta erpegowa mechanika ;P

norolim1 said:
Z tego opisu wyłania się obraz walki, jak w Batman: Arkham City. A tam mało to taktyczne i RPGowe było.
Click to expand...
Za to niesamowicie grywalne i cholernie widowiskowe ;P System walki w obu Batmanach zawsze będę stawiał jako wzór doskonałości i jeżeli Redzi będą się na nim (znowu, bo już w W2 widać było inspirację tymi grami) wzorować, to ja jestem jak najbardziej za ;P


norolim1 said:
Nie jestem pewien, czy to żart, czy na serio, ale mówienie takich rzeczy nawet w żartach jest grzechem. Bój się Gonu, człeku.
Click to expand...
Ja natomiast wolałbym, żeby elementy RPG ograniczyły się do nieliniowej fabuły irozbudowanych dialogów oraz tej erpegowej "wczuwki" w rolę, walka natomiast powinna jak najbardziej być zręcznościowa, a skomplikowana erpegowa mechanika jest tu zbędna ;P
 
B

BialyWilk

Forum veteran
#1,705
Mar 8, 2013
Hostile said:
Ja natomiast wolałbym, żeby elementy RPG ograniczyły się do nieliniowej fabuły irozbudowanych dialogów oraz tej erpegowej "wczuwki" w rolę, walka natomiast powinna jak najbardziej być zręcznościowa, a skomplikowana erpegowa mechanika jest tu zbędna ;P
Click to expand...
 
norolim

norolim

Rookie
#1,706
Mar 8, 2013
No właśnie. Kilka ostatnich postów wyraźnie pokazuje, jakie są oczekiwania wielu graczy i jaki typ graczy pozyskał dla serii Wiedźmin 2 (bez żadnych pejoratywnych zabarwień; nikogo nie osądzam). Dla mnie Wiedźmin wywodzi się z gatunku RPG i chciałbym, żeby w nim pozostał, ale prawdę mówiąc, mało w to wierzę. Rynek dostarcza to czego chcą klienci, a klienci chcą prostych gier akcji, w które nie trzeba grać, a które wystarczy oglądać z wciśniętym przyciskiem X na kontrolerze. I takie zapewne będą przyszłe gry CDPR, bo jak długo można opierać się prawom rynku?

Osobiście nie jestem zainteresowany żadnym Code of Witcher, czy innym Witcher's Creed. Takich gier jest wystarczająco dużo na rynku (90%). Jeśli więc W3 i kolejne gry w tym świecie nie będą RPGami, nie będą to produkcje kierowane do mnie. Trudno. Na szczęście jest teraz KickStarter i tworzone dzięki niemu Wastelandy i Tormenty. Z tego nam masowy odbiorca nie zrobi Assassin's CoDa.
 
U

username_2088047

Senior user
#1,707
Mar 8, 2013
Martwisz się na zapas, Wiedźmin 3 będzie grą RPG w takim samym stopniu w jakim była pierwsza i druga część a może nawet i w większym. Zmiana typu gry po dwóch częściach byłaby strzałem w kolano, bo oznaczała by dość sporą zmianę w gronie odbiorców i w pewnym sensie strata tego co już się w branży i na rynku ugrało.

Seria Wiedźminów podoba mi się jako RPG i bez przesady stwierdzę że zarówno W1 i W2 są w czołówce moich ulubionych gier. Nie zmienia to jednak faktu że widzę także potencjał Wiedźmina na świetną grę w zupełnie innym uniwersum niż RPG.
 
G

greeks

Forum veteran
#1,708
Mar 8, 2013
O ile mnie pamięć nie myli, to słynny komputerowy RPG Gothic miał BARDZO zręcznościową walkę. Nie myl "zręcznościowa" z "casualowa", bo taki na przykład święty baldurs gate polegał na naciskaniu JEDNEGO przycisku, a całą resztę odwalał system współczynników określający czy zadano obrażenia czy też nie. :) Śmiem twierdzić, że oglądanie walki z wciśniętym przyciskiem X to esencja staroszkolnych izometrycznych erpegów. Oczywiście nie licząc zaklęć.

Erpegowość Wiedźmina wedle tego co wiemy dotychczas będzie polegać na nieliniowej fabule i robieniu questów tak, jak graczowi się podoba, a nie na możliwości zabicia wszystkiego co się rusza. Zabicie wszystkiego co się rusza wcale nie jest nieodzownym elementem erpega. Również tego PnP.

Walka w W3 ma być jednocześnie zręcznościowa (musisz umieć grać żeby wygrać) i jednocześnie stawiać na współczynniki (jak nie wykupiłeś talentu, to nie nie masz umiejętności).
 
M

maritimus

Forum veteran
#1,709
Mar 8, 2013
greeks said:
bo taki na przykład święty baldurs gate polegał na naciskaniu JEDNEGO przycisku, a całą resztę odwalał system współczynników określający czy zadano obrażenia czy też nie. :)/>
Click to expand...
W walce wojownika 1 na 1 - owszem. Ale zważywszy, że graliśmy drużyną, a przeciwników najczęściej było sporo, walka wymagała taktyki. Kolejność eliminacji przeciwników, wystawienie tanka, odpowiednie czary...

Moim zdaniem walka w W3 powinna być różnorodna. Jeśli jesteś mistrzem zręczności i nie łamiesz sobie palców na klawiaturze/padzie, możesz rzucić się w bój wykorzystując odpowiednie "kombosy" ciosów. Ale jeśli stawiasz na odpowiednie przygotowanie do walki, możesz zrekompensować ewentualne braki w zręczności (jako gracz) "boostami" z eliksirów, wiedzy o potworach, wykorzystaniem terenu, pułapkami itd.

Zresztą zauważcie, że w zamyśle było to już dobrze zbudowane w W2: trochę inaczej się grało "idąc" ścieżką miecza, inaczej znaków, a jeszcze inaczej alchemią.

Ogólnie jednak, po W3 nie oczekuję koniecznie wyzwania w walce, tylko fabule (wybory) i questach (tutaj liczę na wątki detektywistyczne).
 
A

alojzyfrak

Senior user
#1,710
Mar 8, 2013
feever said:
Brak wiadomości o Ciri i Yennefer (bardziej tej pierwszej) są spowodowane tym że Redzi za bardzo nie lubią zdradzać fabuły, przed Wieśkiem drugim też za bardzo niewiadomo było czy Ciri i Yen sie pojawią. Jedynym sposobem będzie chyba czekanie na premiere i sprawdzenie z autopsji kim jest ta dziewczyna na koniu. Bo o Yennefer raczej martwić się nie trzeba...
Click to expand...
I bardzo dobrze.
Jak na mój gust, to przed premierą W2 wypaplali za dużo.
 
norolim

norolim

Rookie
#1,711
Mar 8, 2013
greeks said:
O ile mnie pamięć nie myli, to słynny komputerowy RPG Gothic miał BARDZO zręcznościową walkę.
Click to expand...
Zgadza się.
greeks said:
Nie myl "zręcznościowa" z "casualowa"
Click to expand...
Nie mylę.
greeks said:
bo taki na przykład święty baldurs gate polegał na naciskaniu JEDNEGO przycisku, a całą resztę odwalał system współczynników określający czy zadano obrażenia czy też nie.
Click to expand...
Heretyk!!! ;)
greeks said:
Śmiem twierdzić, że oglądanie walki z wciśniętym przyciskiem X to esencja staroszkolnych izometrycznych erpegów.
Click to expand...
Na stos z nim!!! Łapać widły!!! :)
A tak poważnie, wnioskuję więc, że nie grałeś w zbyt wiele z tych oldskulowych erpegów. No bo gdybyś grał, to takich głupot byś nie opowiadał. Nawet w walce wojowników 1 na 1, jak to napisał maritimus dylematów taktycznych było zazwyczaj dużo więcej niż w dzisiejszych zręcznościówkach uchodzących za RPGi (no chyba że mowa o 2ch wojownikach na 1szym poziomie). Nie mówiąc już o kontrolowaniu 6 i więcej postaci w walce z wrogą drużyną lub potężnym przeciwnikiem. Spróbuj powalczyć na "żywioł" z Kangaxxem...zobaczymy jak Ci pójdzie ;).
greeks said:
Erpegowość Wiedźmina wedle tego co wiemy dotychczas będzie polegać na nieliniowej fabule i robieniu questów tak, jak graczowi się podoba, a nie na możliwości zabicia wszystkiego co się rusza. Zabicie wszystkiego co się rusza wcale nie jest nieodzownym elementem erpega. Również tego PnP.
Click to expand...
Oczywiście, że nie. To cecha gier akcji właśnie, takich jak Mass Effect 2, który w rzeczy samej jest symulatorem strzelnicy.
greeks said:
Walka w W3 ma być jednocześnie zręcznościowa (musisz umieć grać żeby wygrać) i jednocześnie stawiać na współczynniki (jak nie wykupiłeś talentu, to nie nie masz umiejętności).
Click to expand...
Nie wierzę, że to się uda. Jeszcze nie widziałem, żeby się udało.
 
D

dmitrij

Forum veteran
#1,712
Mar 8, 2013
@norolim1
Grałeś w Wiedźmina 2? Czemu oczekujesz, że walka w trójce miałaby być czymś innym niż rozwinięciem i udoskonaleniem systemu z dwójki? Przecież tak właśnie jest zapowiadany i opisywany.
 
P

Pawe___Bieniasz

Forum veteran
#1,713
Mar 8, 2013
norolim1 said:
Osobiście nie jestem zainteresowany żadnym Code of Witcher, czy innym Witcher's Creed. Takich gier jest wystarczająco dużo na rynku (90%). Jeśli więc W3 i kolejne gry w tym świecie nie będą RPGami, nie będą to produkcje kierowane do mnie. Trudno. Na szczęście jest teraz KickStarter i tworzone dzięki niemu Wastelandy i Tormenty. Z tego nam masowy odbiorca nie zrobi Assassin's CoDa.
Click to expand...
Znowu jakieś Witcher's Gaty byście chcieli albo inne takie FallWitchery. Nie no żartuje, drażnię się tylko. Dla mnie liczy się porządna gra z systemem rozgrywki dopasowanych do poruszanej tematyki. Nie RPG dla RPG. Na szczęście póki co, według mnie, świetnie balansowali między akcją i RPG. Zboczeńcy mieli wystarczającą ilość cyferek, a ci bez wyrafinowanego gustu RPG zręcznościową walkę.
 
Hostile

Hostile

Mentor
#1,714
Mar 8, 2013
Niedwiedzioak said:
Click to expand...
Jak najbardziej serious, trolluję tylko w niedziele i święta ;P

Dobra, powiem tak: jeżeli chodzi o gry typu Role Playing Game, to zdecydowanie wyżej cenię w nich właśnie ten element odgrywania danej roli, wcielanie się w inną postać i zabawę z tym związaną niż tą całą mechanikę statystyk, przeliczeń i rzutów kostką. Z tego właśnie powodu nie będę narzekał, jeżeli ten "mechaniczny" aspekt rozgrywki zostanie w Wiedźminie 3 potraktowany po macoszemu, bo chciałbym, by o powodzeniu w walce decydowało przygotowanie do niej (eliksiry, pułapki), zastosowana taktyka, sam sposób poprowadzenia walki, wyprowadzania konkretnych ciosów oraz wreszcie mój własny refleks i przytomność umysłu, niż jakieś cyfry i rzuty kostką, na które nie będę mieć większego wpływu. Zdecydowanie bardziej wolałbym też, by przeciwnika dało się pokonać jednym, dwoma celnymi ciosami, niż naparzać w niego niemiłosiernie, aż jego punkty HP spadną do zera, czyli więcej realizmu i widowiskowości, a mniej mechaniki i związanej z nią umowności ;P A jeżeli chodzi o Baldury, to możecie mnie spalić na stosie (albo przynajmniej możecie próbować, he, he >:]), ale nigdy mnie nie porwały i wolałem jednak rpgi z większą dozą akcji (najpierw pierwsze Diablo, potem Gothicki) ;P

Niech nacisk na erpegową stronę w Wiedźminie 3 zostanie położony na to, co składa się na wspomnianą przeze mnie "wczuwkę", bo to jest dla mnie najważniejsze: interesującą fabułę, charakterystyczne postacie, rozbudowane dialogi, trudne wybory, nieliniowość rozgrywki i żyjący świat. A walka niech będzie bardziej zręcznościowym wyzwaniem, przynajmniej na wyższych poziomach trudności ;P


Niedwiedzioak said:
Nie wierzę, że to się uda. Jeszcze nie widziałem, żeby się udało.
Click to expand...
No a walka w Wiedźminie 2 to co, aż taka tragiczna była? ;P Przecież była dość dobrym połączeniem akcji z mechaniką, wymagała taktycznego przygotowania i refleksu, a jednocześnie uwzględniała przeliczenia i statystyki, o czym informował nas combat log w prawym dolnym rogu ekranu. Jedyne, co mi się tu nie podobało to to, że w większości wymagających starć (np. walki takimi z bossami jak Letho czy Królowa Endriag) 90% czasu spędzałem na turlaniu się, co w porównaniu do prawdziwej walki nie wydawało się ani mądre, ani widowiskowe ;P Walki były bardzo satysfakcjonujące, ale to turlanie trochę denerwowało ;P
 
Nars

Nars

Moderator
#1,715
Mar 8, 2013
Hostile said:
(...)
Click to expand...
You have my sword.
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#1,716
Mar 8, 2013
Mój takoż. Z erpegów, element utożsamiania się z bohaterem uważam za najfajniejszy.
 
P

piochu.403

Forum veteran
#1,717
Mar 8, 2013
Hostile said:
W Wiedźminie 2 natomiast takie rozwiązanie sprawdziło się bardzo dobrze - była i zręcznościowa walka, i ukryta erpegowa mechanika ;P
Click to expand...
Recyklując już raz użyty obrazek:

Ukryta erpegowa mechanika nie jest erpegową mechaniką :p

Hostile said:
Moim zdaniem walka w W3 powinna być różnorodna. Jeśli jesteś mistrzem zręczności i nie łamiesz sobie palców na klawiaturze/padzie, możesz rzucić się w bój wykorzystując odpowiednie "kombosy" ciosów. Ale jeśli stawiasz na odpowiednie przygotowanie do walki, możesz zrekompensować ewentualne braki w zręczności (jako gracz) "boostami" z eliksirów, wiedzy o potworach, wykorzystaniem terenu, pułapkami itd.
Click to expand...
A jesli grasz na super poziomie śmierci szatana ciemności musisz zarówno mieć prawie perfekcyjne mechaniki i świetne zaplanowany rozwój postaci, zawsze używasz alchemii. Nie używanie któregokolwiek z elementów (lub chociażby głupie ich używanie) na "poziomie śmierci szatana" powinno w 99,999% przypadków kończyć się śmiercią, inaczej nie jest to RPG a "poziom śmierci szatana" jest picem na wodę.

Hostile said:
Zresztą zauważcie, że w zamyśle było to już dobrze zbudowane w W2: trochę inaczej się grało "idąc" ścieżką miecza, inaczej znaków, a jeszcze inaczej alchemią.
Click to expand...
Chyba w pierwotnym zamyśle, który został zatracony w fazie alfa gry. Z 30stoma talentami można było wsiąść wszystkie dobre talenty w każdym z drzewek jednocześnie, nawet się przy tym nie pocąc. I każdym z drzewek grało się dokładnie identycznie - hit&run. Jedynymi różnicami miedzy drzewkiem miecza i alchemii było to, że będąc w drzewku alchemii było się cieniasem bez eliksirów i niszczycielem światów po eliksirach, natomiast w drzewku miecza było się wymiataczem non-stop. Zresztą budowa drzewek jest tak żałosna że aż piszczy, zamiast stanowić "drzewko" co chwilę schodzą się w jedno miejsce, ergo wybór z początku drzewka zamiast wprowadzać cię w kilka kolejnych itd. schodził się, przez co tradeoffy wewnątrz pojedynczego drzewka były oczywiste i natychmiastowe (nie szliśmy w jakiś fragment drzewka tylko dlatego że dalej był jakiś fajny talent).

Hostile said:
[...] chciałbym, by o powodzeniu w walce decydowało przygotowanie do niej (eliksiry, pułapki), zastosowana taktyka, sam sposób poprowadzenia walki, wyprowadzania konkretnych ciosów oraz wreszcie mój własny refleks i przytomność umysłu, niż jakieś cyfry i rzuty kostką, na które nie będę mieć większego wpływu.
Click to expand...
Ale na te liczby masz ogromny wpływ poprzez rozwój postaci, i na tym właśnie RPG polega :p

Hostile said:
Zdecydowanie bardziej wolałbym też, by przeciwnika dało się pokonać jednym, dwoma celnymi ciosami, niż naparzać w niego niemiłosiernie, aż jego punkty HP spadną do zera, czyli więcej realizmu i widowiskowości, a mniej mechaniki i związanej z nią umowności ;P A jeżeli chodzi o Baldury, to możecie mnie spalić na stosie (albo przynajmniej możecie próbować, he, he >:]), ale nigdy mnie nie porwały i wolałem jednak rpgi z większą dozą akcji (najpierw pierwsze Diablo, potem Gothicki) ;P
Click to expand...
Diablo/PathOfExile miały dosyć skomplikowane mechaniki którymi można było się pobawić.
Zresztą te gry miały właśnie mniej realizmu i widowiskowości, a więcej mechanik :p

Hostile said:
A walka niech będzie bardziej zręcznościowym wyzwaniem, przynajmniej na wyższych poziomach trudności ;P
Click to expand...
Walka niech będzie bardziej RPGowym wyzwaniem, przynajmniej na wyższych poziomach trudności :p
Zły rozwój postaci na najtrudniejszym poziomie powinien być IMO równy śmierci. Żadne eliksiry, oleje, turlania (szybkie palce) ani "tajne sposoby przebijania dwóch serc jednocześnie" nie powinny cię uratować.

Hostile said:
a jednocześnie uwzględniała przeliczenia i statystyki, o czym informował nas combat log w prawym dolnym rogu ekranu.
Click to expand...
Masz na myśli ten mały kwadracik w prawym dolnym rogu który znikał po pół sekundy po walce, podczas której nie miałeś czasu na zaglądanie do niego, więc ostatecznie był komplenie useless?
 
norolim

norolim

Rookie
#1,718
Mar 8, 2013
Hostile said:
duuuuużo liter
Click to expand...
No właśnie. Wszystkie cechy, które chcesz w W3, to cechy "przygodowych gier akcji". A te, których nie chcesz, to cechy gier RPG. Efekt jest taki, że to co Ty nazywasz RPGiem, dla mnie nim nie jest. Ale niestety EAware nauczyło graczy, że strzelanki, platformówki i beat'em upy ozdobione pseudo wyborami i konsekwencjami oraz nic nie wnoszącym niby-rozwojem postaci to RPGi. Mnie tak jak mówiłem, gra akcji nie interesuje.

Krótkie wyjaśnienie: wbrew pozorom odgrywanie roli, to nie jest wyróżniająca cecha komputerowych gier RPG. To cecha niemal wszystkich gier komputerowych (znaczącym wyjątkiem jest tu np. Tetris :D).

A walka w W2 była jedną z jego najsłabszych elementów. Nie wymagała zbyt wiele planowania i taktyki, a statystyki miały stosunkowo niewielki wpływ na jej przebieg. Dużo bardziej podobała mi się walka w W1.
 
Hostile

Hostile

Mentor
#1,719
Mar 8, 2013
PiochU said:
Ukryta erpegowa mechanika nie jest erpegową mechaniką :p/>/>/>
Click to expand...
No to powiem jeszcze tyle, że ta nie-ukryta, a wręcz nawet bardzo oczoj*bna erpegowa mechanika psuje moim zdaniem ten drugi element, czyli właśnie "wczuwkę", bo taka właśnie mechanika wiąże się z pewną umownością prezentowanego świata. Naga mechanika pokazuje pewne elementy, które na każdym kroku dobitnie przypominają nam, że to nie jest coś rzeczywistego, że tylko gra, że tu o wszystkim decydują cyferki. I wtedy to całe "role playing" szlag trafia ;P Ja wolę jednak rozwiązania, dzięki którym w grze będzie działo się dokładnie to, co widzę na ekranie i by to przede wszystkim wyglądało na prawdziwe, że - przykład z czapy - jak wezmę potężny zamach i przejadę po twarzy mieczem kogoś, kto nie miał hełmu na głowie i nie zdążył zrobić uniku, to osobnik taki zaleje się krwią i padnie, a nie to, że przed śmiercią uchroni go jakiś armor +100, który miał w swoich statystykach ;P Ja wiem, od czego jest wyobraźnia, ale... Ale taka umowność kojarzy mi się z dziecięcymi zabawami w piaskownicy: "Pobawmy się w sklep! Ala będzie kasjerką, liście to pieniądze, a kamienie będą udawać chleb..." ;P You know, what I mean, don't you? ;P

PiochU said:
You have my sword.
Click to expand...
PiochU said:
Mój takoż.
Click to expand...
And you have my bow! Tfu, my Colt 1911! ;P
 
G

greeks

Forum veteran
#1,720
Mar 8, 2013
No. Nie ma to jak nie grać tak jak się komu podoba, tylko przed siądnięciem do gry przeczytać 40 stron porad "jak zbudować dobrego barbarzyńcę" na specjalnie do tego założonym forum. Kogo obchodzi co ta wiedźma we wiosce opowiada o wilkołakach, przecież w prawdziwym erpegu liczy się ładowanie w manę dla maga i w pancerz dla paladyna. Srać fabułę, ważne żeby potwory fajny lut dropiły. :)
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 84
  • 85
  • 86
  • 87
  • 88
  • …

    Go to page

  • 1477
Next
First Prev 86 of 1477

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.