Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

Wiedźmin 3: ekwipunek

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • …

    Go to page

  • 64
Next
First Prev 22 of 64

Go to page

Next Last
T

Tarathelion

Forum veteran
#421
Jan 30, 2014
Wroobelek said:
, ale z napierśnikiem już tego zrobić się nie da.
Click to expand...
A tam się nie da, wszystko się da. Będzie tylko trochę powyginany :)
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55
Nars

Nars

Moderator
#422
Jan 30, 2014
@piotrek18tw

O te skrajności mi chodzi:

piotrek18tw said:
A teraz nagle wszyscy chcą z niego zrobić sztampowego wojownika z dowolnego innego erpega, zbierającego tony lootu, wymieniającego zbroje i miecze co pół godziny na lepsze, chlejącego eliksiry jak popadnie (nie wiem czy jesteście tego świadomi, ale wiedźmiński organizm nie był wcale taki superodporny na wszystko i długotrwałe, częste zażywanie eliksirów źle się dla wiedźmaków kończyło...) i w dodatku walącego fireballami jak porąbany, siekącego setki (tysiące?) utopców w ciągu tygodnia i tak obładowanego złotem, że właściwie powinien za nim popierdzielać skrzat z konkretnym kufrem na plecach.
Click to expand...
Ewentualnie można to określić sprowadzaniem kontrargumentów do poziomu absurdu.
 
eustachy_j23

eustachy_j23

Forum veteran
#423
Jan 30, 2014
Nars said:
@piotrek18tw
O te skrajności mi chodzi:
Click to expand...
Ano, nie ma to jak wtrącić trzy grosze przejaskrawiając mocno.
Nie zauważyłem, aby ktoś optował za tym, o czym pisze piotrek.
A nawet gdyby Geralt mógł załadować do kieszeni wszystko, włącznie z Płotką, łódką i namiotem, nie rozumiem, jak miałoby wpłynąć to negatywnie na wyrazistość i oryginalność bohatera.
Cechy te warunkują osobowość i profesja postaci, nie to ile może upchać do plecaka. A osobowość raczej się nie zmieni, Geralt nie zacznie uganiać się za chłopcami, ani nie stanie fanasy heroic hero rodem z kart trylogii Tolkiena.
A póki nie będzie latał w zbroi płytowej i miał na podorędziu z kilkadziesiąt zaklęć, klasa „wiedźmin” również nie zatraci unikalności i nie zleje w jedno z generycznymi wojownik, łotrzyk, mag.
Ktoś może odparować, że w płytówce już lata. Prawda, takie elementy się na zwiastunie pojawiły, ale według mnie granicy nie przekroczono. Jeszcze nie.

W każdym razie jestem za ograniczeniem wagowym, nie ilościowym, za to z dość restrykcyjnym limitem. Tak by tych dodatkowych pancerzy, mieczy jednorazowo nie walało się po kieszeniach za wiele.
Poza tym nie ma takiej potrzeby, jako że…

Booraz said:
Zresztą, jeśli jest to prawda, że Płotka robi za skład ekwipunku, to w zasadzie zbieractwo nie powinno być żadnym problemem.
Click to expand...
A kuń, wzorem RDR, ma być dostępny niemal wszędzie, Geralt nie będzie miał więc problemu, by nadmiar dobra, w dowolnej chwili, w jukach zmagazynować.
 
P

piotrek18tw

Rookie
#424
Jan 30, 2014
Nars, przykro mi, że obce jest Ci pojęcie hiperbolizacji. Jeśli nie obce, to widać nie rozumiesz celu użycia tegoż środka.

Z drugiej strony, jak tak teraz analizuję swoją wypowiedź, to w sumie można by to odebrać dosłownie, nie poprzez pryzmat hiperboli - jak sobie podliczę, ile nekkerów napadło mnie łącznie w pierwszym akcie W2... Dokładnie nie podliczałem, ale będzie grubo ponad dwie setki. Może niespieszne tempo mojej gry miało na to jakiś wpływ, w nocy odpoczywałem i wcześniej wracałem do Flotsam, nie robiłem wszystkich zadań naraz, tylko tak, jakbym grał człowiekiem, a nie bohaterem gry...

Mam tylko nadzieję, że za 10 lat nie przyjdzie mi kierować wiedźminem (nawet jeśli nie Geraltem), który zamiast miecza będzie biegał z łukiem lub kuszą, a miast posługiwać się prostymi, szybkimi, intuicyjnymi znakami nie będzie przez dobrych "parę" sekund inkantował Pioruna czy Gradobicia... Stąd moja niechęć do kierunku który obrano już w W2, tłumacząc się tym, że nie wszyscy lubią walkę mieczem i wolą grać czarodziejami w grach. Spoko, ale nie zapominajmy - wiedźmini to nie czarodzieje i właściwie nawet Znaki obecne w grach są już czymś, co mocno wykracza poza możliwości nawet uzdolnionego wiedźmina...
I nie chciałbym później (choćby i za parę lat) czytać biadolenia co niektórych, że "łeee, to już nie wiedźmin, wywalcie te czary i pistolety, chcemy więcej walki mieeeeczem...!", tak jak to miało miejsce niedawno - nie podobał się kolorowy W2? Spoko, macie zimnego, stonowanego W3. I oczywiście dalej coś nikomu nie pasi...
 
Chodak

Chodak

Forum veteran
#425
Jan 30, 2014
@arantir44:

No wybacz, ale jak dla mnie to:
arantir44 said:
To ma być gra RPG, nie symulator życia. Każda dobra gra RPG polega na łażeniu do lochów i wynoszeniu stamtąd 10 ton żelastwa.
Click to expand...
ma jednak znacząco inny wydźwięk, niż następująca wypowiedź:

arantir44 said:
Nigdzie nie napisałem że RPG nie polega na odgrywaniu postaci. Gry RPG oczywiście polegają na odgrywaniu postaci, tak samo jak na rozwijaniu jej, zdobywaniu lepszego ekwipunku (wynoszeniu żelastwa), dialogach i wyborach.
Click to expand...
Ale i tak nie zgodzę się w pełni z ostatnim stwierdzeniem (a tym bardziej z pierwszym). Wynoszenie ton żelaztwa z lochów to kompletna prehistoria w papierowych RPG i to zjawisko powinno, według mnie, odejść do lamusa także w cRPG. A już na pewno nie jest to konieczny element dobrego komputerowego erpega.

arantir44 said:
Wiedźmin 3 gdyby miał być "PRAWDZIWYM" RPG to trzeba by wywalić rozwój postaci (bo Geralt przecież jest prawie półbogiem po tym co przeszedł), wywalić zbieranie ekwipunku (bo Geralt prawie nie zmieniał sprzętu - lepszy ciężko znaleźć), a w dialogach powinna być jedna opcja do wyboru bo "Geralt by inaczej nie postąpił". Ale w taką grę chyba dziwnie by się grało.
Click to expand...
Ahem. "PRAWDZIWE" (papierowe) RPG w ogromnej większości posiadają rozwój postaci i pełną dowolność w dialogach. Wydaje mi się, że powyższy cytat ma zastosowanie do tego, co by było, gdyby Wiedźmin 3 miał być... książką. Ewentualnie fimem. :confused:

arantir44 said:
Może źle się wyraziłem: jest na pewno czymś bardziej logicznym niż ekwipunek z W2 czy NVN2. Ale ciągle to nie jest realistyczny ekwipunek bo wiedźmini nie nosili za pasem siekiery i 20 butelek wina w plecaku. Ciągle wszystkie te systemy nie mają sensu. Więc nie, nie da się
Click to expand...
I tu znów napotykam argument przeciwko realizmowi (logicznemu, czy innemu) w grach, który za każdym razem mnie zdumiewa. Otóż realizm i zgodność z logiką (to chyba nienajlepsze słowo w sumie, gra może mieć swoją wewnętrzna, całkiem nierealistyczną logikę) nie są zjawijskiem binarnym. Chyba to oczywiste, że tworząc grę nikt nie zamierza odtwarzać rzeczywistości w 100%. Jest to na tyle oczywisty fakt, że nie rozumiem, jak tyle osób może go pomijać, przytaczając ten argument.

W realizmie w grach chodzi o to, żeby było go możlilwie najwięcej, bez narażania innych istotnych elementów, takich jak gameplay, fabuła, etc. To, że gra nie może być w 100% realistyczna, nie oznacza, że skłanianie się ku możlilwie dużemu realizmowi nie ma sensu.

System z Wiedźmina 1 ma duży poziom realizmu bez psucia tych elementów, więc jest podręcznikowym przykładem dobrze zaprojektowanego systemu.
 
Last edited: Jan 30, 2014
  • RED Point
Reactions: SMiki55 and piotrek18tw
Nars

Nars

Moderator
#426
Jan 30, 2014
piotrek18tw said:
Nars, przykro mi, że obce jest Ci pojęcie hiperbolizacji. Jeśli nie obce, to widać nie rozumiesz celu użycia tegoż środka.
Click to expand...
 
  • RED Point
Reactions: zi3lona
raison d'etre

raison d'etre

Forum veteran
#427
Jan 30, 2014
Co ujdzie zwykłemu, prostemu forumowiczowi, nie powinno uchodzić moderatorowi. Twoje posty Nars zrobiły się ostatnio mało merytoryczne.
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55
P

piotrek18tw

Rookie
#428
Jan 30, 2014
No i właśnie o tym co napisał Chodak pisałem. Realizmu 100% nie będzie, ale już nawet system z W1 był o niebo lepszy niż w W2. Jedyna W2>W1 to chyba tylko rozdzielenie pancerza na 4 części. A że duży realizm w kwestii ekwipunku może mieć spory wpływ na grę, to chyba najlepiej udowadniają choćby NWN i Chrome:Specforce. W tym drugim nieraz sporo się głowiłem, jak by tu pomieścić jak najwięcej ekwipunku w plecaku, zaś w NWN były nawet mody w stylu FCR, w których nie tylko walka stawała się trudniejsza, ale też np. do odpoczynku potrzeba było śpiwora czy też namiotu (sam już nie pamiętam). I sporo ludzi na tym grało, zresztą nawet niektóre serwery na nich stały, bo okazywało się, że immersja była dzięki temu znacznie większa.

Nars, twojej odpowiedzi nie skomentuję, bo jest dla mnie tak samo niezrozumiała, jak zapewne dla Cb moja wypowiedź o środku artystycznego wyrazu. Po prostu forum, jak widać, nie jest dobrym miejscem do dyskusji nieco innych niż zero-jedynkowe. A w ogóle to takie dyskusje znacznie lepiej by "wyglądały", gdybyśmy prowadzili je na żywo, ale niestety zlotów czy nawet chętnych do ich organizacji brak... A przez te "beztwarzowe" internetowe wypowiedzi pewnie większość myśli, że chciałbym superrealizmu, z koniecznością jedzenia, picia, karmienia konia, czyszczenia mieczy i zmywania flakoników przed ponownym napełnieniem ich eliksirami :D
 
Chodak

Chodak

Forum veteran
#429
Jan 30, 2014
raison d'etre said:
Co ujdzie zwykłemu, prostemu forumowiczowi, nie powinno uchodzić moderatorowi. Twoje posty Nars zrobiły się ostatnio mało merytoryczne.
Click to expand...
Szczerze mówiąc, znam fora, na których za użycie pojedynczego gifa jako całej treści posta z miejsca leci warn. :p
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55
T

Tarathelion

Forum veteran
#430
Jan 30, 2014
Wracając do merytorycznej dyskusji, a konkretnie do kwestii powiązanych z alchemią, wydaje mi się, że nie powinno być zbyt daleko idących ograniczeń posiadania mikstur alchemicznych czy też ziółek wymaganych do ich warzenia. Alchemia w postaci zaprezentowanej w wiedźminach to jeden z ciekawszych systemów. Jest to jednak coś innego niż standardowe mikstury lecznicze czy mikstury many. Niestety, do tej pory mikstury ( oraz ścieżka alchemii), z różnych powodów, nie były aż tak często stosowane. Według mnie gra powinna zachęcać do jak najczęstszego ich stosowania. Dlatego też, gracz powinien mieć sposobność stosunkowo łatwego i przystępnego warzenia mikstur. Innymi słowy, gracz powinin mieć możliwość stworzenia mikstury prawie w każdym miejscu, powinien raczej składniki mieć przy sobie. W związku z czym, system z dwójki (nic nie ważące roślinki) powinien być zachowany, tak aby każdy mógł po rozpoznaniu danej poczwary, przyrządzić odpowiednie mikstury, oleje czy inne ustrojstwa, bez konieczność latania do schowka. Jeśli chodzi o same mikstury, to powinny mieć swoją wagę tudzież objętość w systemie kratki. Ograniczenia te nie powinny być jednak zbyt dużę, tak by każdy mógł nosić ze sobą przyzwoity asortyment mikstur. Oczywiście do tego dochodzi kwestia baz alchemicznych. Wiele osób che ich powrotu ale to pewnie temat na inny wątek.
 
sebogothic

sebogothic

Forum veteran
#431
Jan 30, 2014
Alchemia we Wiedźminach zawsze była jednym z plusów (zwłaszcza w pierwszej części), więc w "trójce" też tak będzie. Może powinni zaczerpnąć niektórych pomysłów z Two Worldsów? Tam też alchemia jest ciekawie zrobiona. O ile pamiętam to w Wiedźminach nie można było sobie zapisywać receptur na mikstury, które stworzyliśmy w drodze eksperymentów.
Zostało już powiedziane jak będzie wyglądało spożywanie mikstur? Nadal podczas medytacji czy jednak podczas walki? Szczerze mówiąc wolałbym to drugie, bo jest znacznie bardziej intuicyjne. Tak naprawdę podczas medytacji możemy wypić miksturę kiedy wiemy co czeka za rogiem.
 
S

shasiu

Forum veteran
#432
Jan 30, 2014
Dla mnie picie mikstur powinno być hybrydą Wiedźmin 1 i Wiedźmin 2, tzn. podczas walki moglibyśmy wypić jedynie mikstury przypisane do zbroi (w ekwipunku podczas walki nie powinno się grzebać), by w razie nieoczekiwanego ataku przez potwora, można było zareagować (oczywiście podczas picia narażali byśmy się na ataki bestii).

Problemu z roślinkami raczej by nie było, gdyby wróciła torba zielarza, natomiast nadmiar ziółek można by wozić przy Płotce. W sumie ciekawym zabiegiem byłaby aparatura do pędzenia eliksirów, którą wozili byśmy przy koniu. Zobaczymy co nam zgotują REDzi, byleby alchemii było bliżej W1 niż W2.
 
Last edited: Feb 25, 2014
M

maritimus

Forum veteran
#433
Jan 30, 2014
Booraz said:
W W3 różnorodność ekwipunku bęzie dużo większa, pewnie większa niż w dwójce. Sporej różnorodności oczekują też gracze. Nie wszyscy oczywiście ale na pewno większość. Takie są realia i tyle. Mnie to specjalnie nie przeszkadza (chociaż ekwipunek ma dla mnie znaczenie drugorzędne).
Click to expand...
AKurat W2 to rzadki przypadek RPG, gdzie różnorodność (broni i pancerzy) była wręcz przegięta.

Ja po W3 oczekuję nie tyle różnorodności liczebnej, co możliwości szczegółowej kustomizacji. Czyli np. zbroja złożona z kilku elementów (kurtka, spodnie, buty i rękawice z W2 + np. pas, karwasze, naramienniki, nagolenniki). Podobnie przy craftingu - nie obruszyłbym się nawet na możliwość malowania poszczególnych elementów na etapie wyrobu (oczywiście w ograniczeniu do realistycznych barw).

Do tego możliwość "nadpisywania" takich elementów jak runy czy mutageny (tzn. że można w dany slot włożyć nowe, niszcząc poprzedni). W przypadku run może to być płatne, u rzemieślnika.

Za to jestem za ograniczeniem liczby eliksirów. Ja bym to zrobił tak:
1. przy sobie - tyle, ile się zmieści na kurtce/pasie (4-5?)
2. przy Płotce - szkatułka z miejscem na powiedzmy 6-10 sztuk
3. w kufrze w karczmie (czy gdzie tam Geralt będzie formalnie pomieszkiwał), przy czym powinno być jedno takie miejsce na krainę (ale może się zmieniać z tokiem fabuły) - ile wlezie

Poza tym marzę, żeby Geralt przestał biegać z dwoma mieczami. W Sadze zawsze brał z sobą jeden - najczęściej na co dzień nosił stalowy, a srebrny był schowany przy Płotce, i wyjmowany przy okazji polowania na potwory.

sebogothic said:
O ile pamiętam to w Wiedźminach nie można było sobie zapisywać receptur na mikstury, które stworzyliśmy w drodze eksperymentów.
Click to expand...
W "jedynce" trzeba było wypić taki uwarzony "nieznany eliksir" - jeśli odkryło się poprawny przepis, to zapisywał się on jako recepta. Notabene "nieudane" eliksiry zawsze miały taki sam wygląd - wystarczyło zapamiętać, i takich nie pić (bo zabijały Geralta). Natomiast z "dwójki" niestety eksperymenty usunięto - bez recepty (najczęściej kupionej za ciężkie oreny) ani rusz.

Swoją drogą, o alchemii jest oddzielny temat :p http://forums.cdprojektred.com/threads/1686-Wiedźmin-3-alchemia
 
Last edited: Jan 30, 2014
  • RED Point
Reactions: SMiki55 and zi3lona
T

Tarathelion

Forum veteran
#434
Jan 30, 2014
maritimus said:
AKurat W2 to rzadki przypadek RPG, gdzie różnorodność (broni i pancerzy) była wręcz przegięta.
Click to expand...
To prawda, nie zmienia to jednak faktu, że w W3 powinniśmy się spodziewać większej ilości sprzętu, choćby z racji tego, że jest to otwarty świat.

Ja po W3 oczekuję nie tyle różnorodności liczebnej, co możliwości szczegółowej kustomizacji. Czyli np. zbroja złożona z kilku elementów (kurtka, spodnie, buty i rękawice z W2 + np. pas, karwasze, naramienniki, nagolenniki). Podobnie przy craftingu - nie obruszyłbym się nawet na możliwość malowania poszczególnych elementów na etapie wyrobu (oczywiście w ograniczeniu do realistycznych barw).
Click to expand...
Tutaj się zgadzam.

Do tego możliwość "nadpisywania" takich elementów jak runy czy mutageny (tzn. że można w dany slot włożyć nowe, niszcząc poprzedni). W przypadku run może to być płatne, u rzemieślnika.
Click to expand...
Podobno mutageny tym razem będą w odrębnym miejscu od podstawowego schematu rozwoju. Coś w stylu kilku slotów, w które wkładasz mutageny (można zastępować). Wyobrażam sobie to jak coś w stylu Dishonored (talizmany)

Za to jestem za ograniczeniem liczby eliksirów. Ja bym to zrobił tak:
1. przy sobie - tyle, ile się zmieści na kurtce/pasie (4-5?)
Click to expand...
Ja z kolei jestem zwolennikiem wygody. 4-5 to za trochę za mało. Wole posiadać po kilka danego rodzaju (przynajmniej tych podstawowych jak Jaskółka)
2. przy Płotce - szkatułka z miejscem na powiedzmy 6-10 sztuk
Click to expand...
Nie jestem zwolennikiem aż takiej gradacji miejsc na przedmioty. Jeśli już Płotka ma robić za schowek, to na podobnej zasadzie jak skrzynia w karczmie.
3. w kufrze w karczmie (czy gdzie tam Geralt będzie formalnie pomieszkiwał), przy czym powinno być jedno takie miejsce na krainę (ale może się zmieniać z tokiem fabuły) - ile wlezie
Click to expand...
Przy tej skali świata jedno miejsce na krainę to przesada. Nie mam zamiaru latać z miasta do miasta po materiały do craftingu tylko dlatego, że odpowiedni mistrz kowalstwa znajduje się w innym mieście niż mój schowek. Według mnie wszystkie większe skupiska ludnośći powinny zawierać schowek. Znowu wygoda.
Poza tym marzę, żeby Geralt przestał biegać z dwoma mieczami. W Sadze zawsze brał z sobą jeden - najczęściej na co dzień nosił stalowy, a srebrny był schowany przy Płotce, i wyjmowany przy okazji polowania na potwory.
Click to expand...
A jak Płotka zdechła i musiał biedny sam człapać to zostawiał miecz? Nie zawsze Geralt miał ze sobą konia.

W "jedynce" trzeba było wypić taki uwarzony "nieznany eliksir" - jeśli odkryło się poprawny przepis, to zapisywał się on jako recepta. Notabene "nieudane" eliksiry zawsze miały taki sam wygląd - wystarczyło zapamiętać, i takich nie pić (bo zabijały Geralta). Natomiast z "dwójki" niestety eksperymenty usunięto - bez recepty (najczęściej kupionej za ciężkie oreny) ani rusz.
Click to expand...
Niestety, ale stety/ Pomysł eksperymentowania wygląda fajnie na papierze, niezbyt fajnie w grze. Wystarczy sprawdzić w internecie i już mamy wszystkie receptury. To chyba nie oto chodzi. Zresztą sam przyznajesz, że w jedynce w ten sposób oszczędzałeś na kasie. Wolałbym, żeby poteżniejsze mikstury były pewną nagrodą za wykonane zadania itd.
 
zimny123z

zimny123z

Senior user
#435
Jan 30, 2014
Booraz said:
Niestety, ale stety/ Pomysł eksperymentowania wygląda fajnie na papierze, niezbyt fajnie w grze. Wystarczy sprawdzić w internecie i już mamy wszystkie receptury. To chyba nie oto chodzi. Zresztą sam przyznajesz, że w jedynce w ten sposób oszczędzałeś na kasie. Wolałbym, żeby poteżniejsze mikstury były pewną nagrodą za wykonane zadania itd.
Click to expand...
W internecie możesz zobaczyć konsekwencje wyborów w grze albo całą fabułę. Tego też chciałbyś się pozbyć?
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55
S

shasiu

Forum veteran
#436
Jan 30, 2014
Ja wyznaję zasadę, każdy gra jak mu się podoba, i dla mnie więcej opcji to zaleta a nie wada, gdyż mogę sobie wybrać coś co bardziej mi odpowiada, a to co mi się nie podoba po prostu pominąć (petardy czy noże do rzucania w W2, jednym się nie podobały, innym tak). Dlatego nie mam nic przeciwko takim rozwiązaniom jak z tymi eliksirami, itp.
 
P

piotrek18tw

Rookie
#437
Jan 30, 2014
Szczerze? nawet nie pomyślałem żeby w w1 sprawdzić receptury w necie, jak odpaliłem grę, to nie mogłem się ani na sekundę oderwać przed końcem pierwszego aktu :D

co do noszenia dwóch mieczy - zawsze można srebrny wyjąć z ekwipunku i voila. Inna sprawa, że w grach jest sporo potworów i ten miecz się często przydaje, więc jeśli nie obniżą ilości bestii, to noszenie miecza srebrnego nadal będzie konieczne

o eliksirach krótko, bo nie ten temat - w czasie walki tylko np, dekokt raffarda białego, do szybkiego heal upa, reszta przed walką. Z eliksirami nie jest tak, że pijesz, gdy wiesz że coś się czai za rogiem. Pijesz, gdy spodziewasz się, że być może będziesz walczył ;)

podział i tworzenie zbroi wg maritimusa (jakże to dumnie brzmi :p) popieram, przy okazji rozwiąże to problem ze zmianą kurtki co pięć minut, bo ładnego, customowego szpeju nie pozbędziemy się tak łatwo ;)
 
Chodak

Chodak

Forum veteran
#438
Jan 30, 2014
Booraz said:
Niestety, do tej pory mikstury ( oraz ścieżka alchemii), z różnych powodów, nie były aż tak często stosowane. Według mnie gra powinna zachęcać do jak najczęstszego ich stosowania. Dlatego też, gracz powinien mieć sposobność stosunkowo łatwego i przystępnego warzenia mikstur. Innymi słowy, gracz powinin mieć możliwość stworzenia mikstury prawie w każdym miejscu, powinien raczej składniki mieć przy sobie.
Click to expand...
Wydaje mi się, że mylisz przyczynę ze skutkiem. W dotychczasowych grach, mikstury nie były rzadko stosowane z powodu małej dostępności - w obydwu grach w okolicy końca pierwszego aktu gracz mógł mieć potrzebnych mikstur cały plecak, zbierając po prostu napotkane składniki. Eliksiry w W1 były rzadko stosowane, albo ich zastosowanie ograniczało się do standardowego zestawu we wszystkich okolicznościach tylko i wyłącznie dlatego, że gra była za łatwa, nawet na trudnym poziomie. Z kolei w W2 balans eliksirów był zwyczajnie kompletnie skopany. Zagraj w FCR na którymś z trudnych poziomów, a gwarantuję Ci, że będziesz używał mikstur bardzo często i to różnych, mimo, że tam dostęp do składników jeszcze bardziej ograniczono. Dlatego W1 + FCR to alchemia zrobiona właściwie PERFEKCYJNIE.

To, co proponujesz, to przykład postępującego upraszczania rozgrywki i trzymania gracza za rączkę, którego to trendu bardzo nie lubię w dzisiejszych grach. Ciekawą, innowacyjną i unikalną mechanikę chcesz sprowadzić do prostego procesu "dowiaduję się o tym, z czym będę walczyć -> warzę i łykam odpowiedni eliksir", z pominięciem konieczności zadbania o posiadanie składników. Mi najbardziej odpowiadałaby sytuacja, gdyby w celu uwarzenia wystarczającej ilości potrzebnych eliksirów, czasem konieczny był zakup co rzadszych składników u kupców - bo tylko te najpospolitsze występowałyby w naturze w okolicy.
 
Last edited: Jan 30, 2014
zi3lona

zi3lona

Moderator
#439
Jan 30, 2014
Jak słusznie zauważył maritimus, na forum jest osobny temat o alchemii w W3. Sugeruję kontynuować tam właśnie.
 
T

Tarathelion

Forum veteran
#440
Jan 30, 2014
Chodak - Chyba się nie do końca zrozumieliśmy. Nie twierdzę, że gracz miał mało mikstur (napisałem, że powody rzadkiego stosowania były różne). Chodzi o to żeby używanie mikstur nie ograniczałoby się tylko do poziomów trudnych i trudniejszych. Napisałem, że gracz powinnien mieć możliwość jasnego i przystępnego warzenia mikstur, czyli że nie powinno być zbyt dużych ograniczeń typu masz tylko 5 slotów na mikstury, możesz tylko mieć tyle i tyle składników przy sobie, a reszta w jakimś mieście . Nie agituje za zniesieniem składników. Mówie tylko, że rozwiązanie z W2 (brak wagi zbieranych roślin) powodował, że jeśli wiedziałeś, że zaraz zacznie się walka, a zabrakło Ci mikstur, mogłeś je szybko sporządzić. Jeśli nie miałbyś przy sobie składników (bo za dużo ważą) , to istnieją duże szanse, że podejmiesz walkę bez mikstur, na zasadzie - a nuż się uda. To w żaden sposób nie upraszcza rozgrywki. Nie twierdzę też, że wszystkie składniki powinny być łatwo dostępne. Jestem za tym, żeby potężniejsze eliksiry potrzebowały trudno dostępnych składników, a nawet żeby były unikatowe mikstury na kształt tych z jedynki.

Zi3lona - Wbrew pozorom jest to rozmowa o alchemii, które ma znaczący wpływ na ekwipunek. Mianowice, chodzi o ewentualne ograniczenia w ilości posiadanych mikstur oraz składników alchemicznych,
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • …

    Go to page

  • 64
Next
First Prev 22 of 64

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.